Czarni idą za ciosem. Podopieczni Mateusza Ostrowskiego z szóstym ligowym zwycięstwem w sezonie
Rozgrywki IV ligi podkarpackiej nabierają tempa. W miniony weekend rozegrana została jedenasta seria gier, w której Czarni Jasło zmierzyli się na wyjeździe z zespołem Sokoła Kamień. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości, którzy po raz szósty w bieżącym sezonie zainkasowali komplet punktów.

Czarni nie mogli lepiej wyobrazić sobie początku niedzielnego pojedynku, w którym zmierzyli się z ekipą Sokoła Kamień. W 8. minucie gry tuż przed linią pola karnego sfaulowany został Jakub Smoleń. Do piłki ustawionej w odległości blisko 20 metrów od bramki strzeżonej przez Tomasza Zielińskiego podszedł Mateusz Michoń. Pomocnik gości zdecydował się na bezpośredni strzał na bramkę. Po chwili mógł już cieszyć się z trafienia.
O końcowym rezultacie spotkania zdecydował gol strzelony w 77. minucie rywalizacji przez Radosława Macnara. Snajper Czarnych z zimną krwią wykorzystał fatalny błąd obrońców Sokoła, którzy przez swoją niefrasobliwość sprezentowali przyjezdnym drugiego gola.
W najbliższą sobotę Czarni Jasło zmierzą się na własnym boisku z zespołem Ekoballu Stali Sanok. Początek spotkania zaplanowano na godz. 15.00.
Składy.
Sokół Kamień: Zieliński – Stępak, Piekut, Pikuła, Smusz (46 Mazur) – Saj (60 Podiachev), Karcz (46 Zwolski), Podstawek (82 Modrzejewski) – Łuczyk, Rurak, Rębisz.
Czarni Jasło: Dutka – Szot (78 A. Hendzel), Baran, Halamaka, Potera (90 Morajda) – Janus (75 Kalityński), Rzońca – Michoń (90 Dziadosz), Nowak (85 W. Hendzel), Smoleń (60 Fara) – Macnar.
