Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Czarni wyszarpali cenny punkt w starciu z wiceliderem rozgrywek

38

W miniona sobotę (28 września br.) Czarni Jasło zmierzyli się na własnym stadionie z zespołem JKS-u Jarosław. Pojedynek z wiceliderem tabeli IV ligi podkarpackiej zakończył się jednobramkowym remisem. Gospodarze rzutem na taśmę, w doliczonym czasie gry, doprowadzili do wyrównania po golu Jakuba Smolenia. Dla podopiecznych trenera Mateusza Ostrowskiego był to siódmy mecz z rzędu bez porażki.

Zdjęcia z meczu obejrzysz w FOTOGALERII 

Sobotni mecz, w którym Czarni Jasło i podejmowali ekipę lidera rozgrywek IV ligi podkarpackiej przyciągnął na stadion rekordową liczbę kibiców. Pomimo deszczowej aury na trybunach obiektu przy ul. Śniadeckich 15 zasiadło ok. 700 fanów piłki nożnej. Co więcej, z odległości kilkudziesięciu metrów, drużynę gości dopingowało niemal dwustu kibiców z Jarosławia, którzy do Jasła przyjechali czterema autokarami.

Z przebiegu pierwszej połowy meczu mogli być zadowoleni głównie koneserzy piłkarskiego rzemiosła. Obie drużyny skupiły się przede wszystkim na realizacji założeń taktycznych, jakie przed pojedynkiem nakreślili ich szkoleniowcy. Goście starali się narzucić swój styl gry. Błędy w rozegraniu, w połączeniu z solidną postawą graczy bloku defensywnego Czarnych, skutecznie utrudniły im jednak realizację tego założenia. Gra toczyła się głównie w środkowym sektorze boiska. Akcji podbramkowych było jak na lekarstwo. Najgroźniejszą okazję do zdobycia gola stworzyli gospodarze. 

W 25. minucie gry zakotłowało się w polu karnym gości. Piłka trafiła pod nogi Adriana Nowaka, ustawionego w odległości zaledwie kilku metrów od linii bramkowej. Pomocnik Czarnych fatalnie spudłował, w efekcie czego futbolówka minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez Macieja Szczepańskiego. Na odpowiedź przyjezdnych kibice musieli czekać do ostatniej minuty regulaminowego czasu gry. Tuż przed przerwą goście przeprowadzili groźną akcję lewą flanką boiska. Soczystym strzałem na bramkę Czarnych popisał się Piotr Pindak. Jakub Dutka sparował piłkę poza linię końcową, choć wydawało się, że i tak nie zmierza ona w światło bramki.

Po przerwie inicjatywa wyraźnie znalazła się po stronie gości. Zespół prowadzony przez trenera Bogdana Zająca rozgrywał piłkę szybciej niż miało to miejsce w pierwszej odsłonie meczu. Piłka płynnie krążyła pomiędzy zawodnikami JKS-u. W obliczu rosnącej przewagi przeciwnika Czarni zostali zepchnięci do głębokiej defensywy. Gospodarze cierpliwie czekali na przechwyty, aby móc wyprowadzić zabójcze kontrataki.

W 49. minucie meczu przed szansą na wprowadzenie swojego zespołu na prowadzenie stanął Paweł Oziębło. Strzał zawodnika ekipy gości okazał się jednak niecelny. Zaledwie minutę później szczęście wreszcie uśmiechnęło się do przyjezdnych. Aleh Halamaka przy próbie zablokowania dośrodkowania dotknął piłkę ręką. Do nieprzepisowego zagrania doszło w obrębie szesnastki, dlatego też arbiter nie miał innego wyjścia, jak tylko podyktować jedenastkę. Rzut karny na gola zamienił Wojciech Rejman.

Goście konsekwentnie dążyli do podwyższenia skromnego prowadzenia. Kiedy jednak meldowali się pod bramką Dutki, brakowało im skuteczności. Choć spotkanie nie układało się po myśli gospodarzy, to podopieczni Mateusza Ostrowskiego nie zamierzali rezygnować z prób, które mogłyby dać im upragnione wyrównanie. Kiedy wydawało się, że trzy punkty pojadą do Jarosławia, do akcji wkroczyli Kacper Henzel i Jakub Smoleń. Młodzieżowiec Czarnych, który w sobotę zaliczył debiutancki występ w seniorskiej drużynie,  przedarł się z piłką na połowę przeciwnika, aby obsłużyć prostopadłym podaniem starszego kolegę. Smoleń fantastycznym strzałem z linii pola karnego pokonał Szczepańskiego, choć ten wyciągnął się jak struna. Stadion dosłownie oszalał z radości. Czarni zrobili to, do czego zdążyli już przyzwyczaić swoich wiernych fanów. Gol zdobyty w doliczonym czasie gry zapewnił jaślanom cenny punkt. 

Bogdan Zając, trener JKS-u Jarosław, w pomeczowej wypowiedzi nie krył rozczarowania zarówno wynikiem rywalizacji, jak też postawy obrońców swojej drużyny. - W pierwszej połowie mieliśmy przewagę i to my prowadziliśmy grę. Gospodarze nastawili się na stałe fragmenty gry i wyprowadzenie szybkiego ataku. Może nie stworzyliśmy klarownych sytuacji, ale stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką przeciwnika. Żeby wygrać mecz, najpierw trzeba go zremisować. Obydwa zespoły pokazały to w pierwszej połowie. Drużynom zależało na tym, żeby nie stracić gola. W drugiej połowie zdecydowanie ruszyliśmy do przodu. W pierwszych dziesięciu, piętnastu minutach stworzyliśmy sobie kilka okazji do zdobycia bramki. Złe rozwiązania, finalizacji i niedokładność sprawiły, że te bramki nie padały. Rzut karny po ewidentnym zagraniu ręką zmienił sytuację. Strzeliliśmy bramkę i przez cały czas kontrolowaliśmy mecz. Zespół gospodarzy oddał tylko jeden celny strzał w światło bramki, który dał im gola. Mam pretensje do swoich zawodników o to, że dopuściliśmy do tej sytuacji - mówił. 

Mateusz Ostrowski, szkoleniowiec Czarnych pogratulował swoim zawodnikom woli walki i determinacji w dążeniu do celu. - Nie wiem, czy zawsze będziemy w ten sposób odwracać losy spotkania. Zdobycie jednego punktu możemy zaliczyć na konto determinacji i dążenia do tego, aby nie przegrać tego meczu. Po nienajlepszym początku sezonu przyjęliśmy założenie, że na boisko będziemy wychodzić z założeniem, aby nie przegrać meczu. Dziś walczyliśmy do końca. W szatni zażartowałem nawet, że później nie da się już strzelić gola. Wiedzieliśmy z jakim przeciwnikiem przyjdzie nam się dzisiaj zmierzyć i jakich zawodników posiada w swoich szeregach. Stąd też mieliśmy określony plan na to spotkanie. Chcieliśmy wpuścić przeciwnika na naszą połowę i wykorzystać przestrzenie za linią obrony stawiając na szybki atak. Myślę, że bardzo dobrze broniliśmy się przed atakami przeciwnika. Muszę pochwalić za to moich chłopców. Wprawdzie straciliśmy bramkę, ale po rzucie karnym, a nie z gry - mówił.    

JKS Czarni 1910 Jasło - JKS Jarosław 1:1 (0:0)

Bramki.
Czarni Jasło: Jakub Smoleń (90’+2) | JKS Jarosław: Wojciech Reiman (51’k)

Składy.
Czarni Jasło: Jakub Dutka (GK) - Rafał Mastaj, Tomasz Tragarz (C) (Szot 88’), Aleh Halamaka, Karol Potera - Karol Rzońca, Marcin Janus (Kalityński 78’), Wiktor Fara (Henzel 88’), Jakub Smoleń, Adrian Nowak - Radosław Macnar | na ławce rezerwowych: Łukasz Lepucki (GK), Jakub Kalityński, Piotr Morajda, Aleksander Hendzel, Wiktor Hendzel, Mateusz Szot, Kacper Henzel. Trener: Mateusz Ostrowski. II trener: Tomasz Paluch.    

JKS Jarosław: Maciej Szczepański (GK) – Volodymyr Zastavnyi (Ptasznik 41’), Stanislav Mykytsey, Mateusz Zając, Artem Ploschynskyi – Arleison Martinez, Paweł Oziębło, Wojciech Reiman, Sylwester Magdziak (Husachenko 79’), Piotr Pindak – Andrei Trukhan | na ławce rezerwowych: Miłosz Lisowski, Rafał Dusiło, Albert Drapała, Radosław Roga, Karol Ptasznik, Marcin Wiśniowski, Patryk Pakuła, Vladyslav Husachenko, Dawid Budniak. Trener: Bogdan Zając. 

MD  
Reklama

Komentarze: 38

Dodaj komentarz Widok:
9
@ Hghghgh
dnia 30.09.2024, 16:02 · Zgłoś
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego zdemontowano krzesełka na stadionie ? Za dużo ich było? Niech ten ktoś kto wpadł na taki pomysł,niech sobie wybije dwa zeby ,przeciez i tak mu zostanie jeszcze większość
Odpowiedz
5
@ jaslo
dnia 30.09.2024, 16:16 · Zgłoś
zdemontowali bo zamiast siedziec i tak trzeba stać pod parasolem haha
Odpowiedz
3
@ Hghghgh
dnia 30.09.2024, 22:34 · Zgłoś
Jest taka strona internetowa stadiony net. Są tam opisy i zdjęcia stadionów ,jak się patrzy jakie obiekty mają miasta o pokroju Jasła albo jeszcze mniejsze to ogląda się to z zazdrością. Za tyle lat miasto nie wykonując żadnej konkretnej inwestycji wplywajacej na infrastrukturę komumikacyjna typu obwodnica lub strategiczna ze względu na miejsca pracy np jakas strefa ekonomiczna nie potrafi zrealizować projektu pt.
Odpowiedz
4
@ Hghghgh
dnia 30.09.2024, 22:35 · Zgłoś
Ciąg dalszy . Stadion i hala sportowa to jest kpina z mieszkańców . Druga strona medalu ,że to my wybieramy te władze,które raza braków kompetencji i brakiem operatywności .
Odpowiedz
3
@ Oli
dnia 01.10.2024, 07:50 · Zgłoś
Trzeba Dylaga pytać czemu zdemontowali. On zamiast poprawiać obiekt to go jeszcze rozwala.
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 30.09.2024, 15:10 · Zgłoś
Nie wiem ile czasu potrzeba na wykonanie zadaszenia ,ale myślę że można robić to w czasie rozgrywek a nie koniecznie czekać na przerwę między rundami.
Odpowiedz
0
@ co tu się dzieje
dnia 30.09.2024, 12:50 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
13
@ jaslo
dnia 30.09.2024, 10:40 · Zgłoś
Gdzie teraz Ci z ościennych miejscowości i kibice tych drużyn z okręgówki poprzedniego sezonu, którzy pisali że Czarni będą dostawać w lidze podkarpackiej na głowę i zlecą z hukiem?
Jakoś tak wyjątkowo cicho ostatnio, nie słychać szczekania
Odpowiedz
7
@ kijek
dnia 30.09.2024, 11:46 · Zgłoś
Mrukowa w połe, czeluśnica w połe to co będą kozaczyć na necie.
Odpowiedz
3
@ Znafca
dnia 30.09.2024, 14:10 · Zgłoś
Taki urok tych [...] drużyn. Jak jesteś słaby i nie potrafisz wygrać, to jedyne co ci pozostaje, to obrażać przeciwników i wyzywać od najgorszych w necie, bo na boisku nie potrafili wygrać.
Odpowiedz
13
@ KW
dnia 30.09.2024, 09:36 · Zgłoś
700 to było sprzedanych biletów, do tego należy doliczyć kobiety i dzieci, którzy wchodzą bez biletów, a także osoby z karnetami. Spokojnie było ponad 800 osób. No i do tego przyjezdnych ponad 200, którzy oglądali mecz zza siatki.

PS. Ktoś powie co p. Dyląg zrobił przez wszystkie lata swojej prezesury?
Odpowiedz
10
@ Anonim4390
dnia 30.09.2024, 10:37 · Zgłoś
Grzeje stołek
Odpowiedz
8
@ kaziu
dnia 30.09.2024, 11:49 · Zgłoś
Jak to co? Wprowadził drastyczne podwyzki dla klubów za wynajęcie obiektów sportowych, skrócił prace basenu krytego, na basenie zrobił bibliotekę, usunął krzesełka z sniadeckich.
Odpowiedz
6
@ do kazia
dnia 30.09.2024, 14:12 · Zgłoś
To sporo chłopina zrobił. Myślę, że już nie musi nic więcej robić. Napracował się chłop na kilka lat do przodu.
Odpowiedz
2
@ Czarny
dnia 01.10.2024, 07:52 · Zgłoś
Dylaga trzeba usunąć ze stołka dyrektora.
Odpowiedz
10
@ Anonim4390
dnia 29.09.2024, 22:03 · Zgłoś
Brawo piłkarze i brawo kibice, którzy mimo fatalnej pogody tak licznie przyszli na stadion.

Jeśli nie da się zrobić całkiem nowego stadionu, to może przynajmniej zróbcie zadaszenie by ludzie nie mokli i miejsce dla kibiców gości bo gramy w systemie wiosna/jesień gdy dni opadowych jest wiele.
Kibice gości na stadionie to nie tylko większa ranga spotkania ale i także kasa z biletów.
Odpowiedz
16
@ romi
dnia 29.09.2024, 21:21 · Zgłoś
Dla mnie nie ważny jest wynik ,liczy się wola walki ,cieszę się że walczą do końca nawet jak by przegrali , tak zawodników potrzeba i serducho się raduje ,powodzenia i do przodu , a jestem kibicem od lat 70 ,
Odpowiedz
2
@ Rufen
dnia 29.09.2024, 21:25 · Zgłoś
To zapewne pamiętasz takiego zawodnika o ksywie Buła
Odpowiedz
6
@ romi
dnia 29.09.2024, 21:28 · Zgłoś
pamiętam , nawet gościa na obronie bez ręki nazwiska nie pamiętam , potem Adamowicze ,Dziama, to były czasy lata 90
Odpowiedz
1
@ Rufen
dnia 29.09.2024, 21:32 · Zgłoś
@ romi Nie jestem kibicem ale akurat Bułę i jego rodzinę znam bardzo dobrze
Odpowiedz
6
@ romi
dnia 29.09.2024, 21:40 · Zgłoś
TO fajnie , pozdrawiam i serce się raduje że zaczynamy walczyć jak za strych dobrych czasów , nie ważny jest wynik ale walczymy do końca i gryziemy murawę , czego brakuje reprezentacji , a jeżeli chodzi o obiekt stadionu pozostawiam bez komentarza , lata 70 , niewiele się zmieniło
Odpowiedz
2
@ Stary
dnia 29.09.2024, 22:39 · Zgłoś
Ten gość bez ręki nazywał się Bolesław Szeląg...
Odpowiedz
0
@ pryczer
dnia 30.09.2024, 00:58 · Zgłoś
Wczesniej jeszcze gral w Czarnych bez reki /dlon i przedramie/ Olek Karamon.
Odpowiedz
2
@ ....
dnia 30.09.2024, 17:39 · Zgłoś
Franciszek Krzeszowski " Nusiek"
Odpowiedz
9
@ sektor h
dnia 29.09.2024, 21:19 · Zgłoś
Wstyd dla miasta że Jasło nie ma stadionu i kibice przyjezdni nie mogą obejrzeć swoich drużyn, miejscowi musza siedzieć na mokrych siedzeniach i leje im na głowę bo brak dachu. Panie Burmistrzu gdzie pana obietnice?
Odpowiedz
7
@ Czarny
dnia 29.09.2024, 23:01 · Zgłoś
Akurat na nowego Burmistrza bym jeszcze tak się nie sadził. Dajmy mu czas. Jak juz to do ooprzednika czy syrektora Dyląga .Zadaszenia nie zrobi nikt w miesiąc czy dwa . To trzeba mieć projekt pieniądze i przede wszystkim czas. Klub otrzymał 100 tyś za co na pewno jemu jak i radnym klub jesrt wdzięczny.
Odpowiedz
1
@ sh1910
dnia 30.09.2024, 11:53 · Zgłoś
Ile jeszcze czasu trzeba dac burmistrzom? Stadion na 100 lecie miał byc a teraz juz jest 114 lat i cisza w temacie. Jak sie chce i ma wolę działania to juz na drugi dzien po wyborach rusza sie z tematem a nie ze poł roku minęło i zero konkretów
Odpowiedz
12
@ Stadion dla JASŁA
dnia 29.09.2024, 20:26 · Zgłoś
Mecz spoko dobrą gra z obu stron kibice mimo fatalnej pogody przyszli na stadion tylko ten właśnie stadion to mówiąc delikatnie kaszan
Odpowiedz
49
@ Xyx
dnia 29.09.2024, 20:15 · Zgłoś
Piękny widok jak kibice i drużyna cieszyli się z tego remisu bo była to prawie wygrana. Przeciwnik lider tabeli i tylko rzut karny uratował ich przed porażka . Nasi za to pięknym, mocnym strzałem z 16 m wyszarpali remis w ostatniej minucie i nie dajcie sobie wmówić że był to fart . Zasłużyliście na to jak nikt inny. Szacun
Odpowiedz
38
@ Obiektywny
dnia 29.09.2024, 20:04 · Zgłoś
Kolejny raz Czarni pokazali że mają serce do walki i nie odpuszczają do ostatniej minuty. Inni mają lepsze stadiony, mają lepsze budżety ale to nie jest najważniejsze. Ważniejsza jest determinacja i walka do ostatniej minuty. Dziękujemy chłopaki. Jesteśmy z was dumni
Odpowiedz
20
@ kib
dnia 29.09.2024, 19:47 · Zgłoś
Przekroczenie półmetka rundy i pojedynek z tak wymagającym przeciwnikiem dają podstawę do pewnych spostrzeżeń. Wbrew obawom przed rozgrywkami wychodzi, że najlepiej stoimy z formacją obronną. Kalityński i Szot mogą być spokojnie pełnowartościowymi zmiennikami na bokach. Mamy dwóch bardzo dobrych bramkarzy. Mecz z Jarosławiem pokazał, że właściwe miejsce Mastaja to środek obrony i jego duet z Halamaką wygląda naprawdę dobrze. Już teraz działacze powinni myśleć
o środku pomocy, bo Czarni od lat mają tu "dziurę" i nawet średniej klasy drużyny dzielą w tej strefie boiska i rządzą. Gratulacje za walkę w każdym meczu do końca.
Odpowiedz
-23
@ kaziu
dnia 29.09.2024, 21:16 · Zgłoś
Nie masz racji co do boków. Potera to środkowy pomocnik a nie skrajny obrońca a Kalityński czy Szot to jedynie uzupełnienie składu. Brakuje solidnego lewego obrońcy najlepiej wysokiego. Pełna zgoda co do środka pola, tutaj jest bardzo żle. Co do pozycji bramkarza to Dutka fajnie na linii ale nie ma przedpola i brak lewej nogi.
Odpowiedz
31
@ Kibic
dnia 30.09.2024, 11:04 · Zgłoś
Oj tam ,oj tam. Nie można mieć wszystkiego. Grunt że nieźle sobie radzi
Odpowiedz
-1
@ Anonim49873
dnia 30.09.2024, 14:17 · Zgłoś
Mastaj i środek obrony xd, o czym ty piszesz. Sam zawodnik ci powie, ze się tam nie odnajduje. Było to widać z JKS-em. Jego miejsce to defensywny pomocnik.
Odpowiedz
10
@ kazimierzu
dnia 30.09.2024, 21:22 · Zgłoś
co ty chłopie piszesz, Potera jak na to, że został przesunięty na bok w tym sezonie to radzi sobie bardzo dobrze. Widziałeś może, żeby ciemnoskóry zawodnik z Jarosławia chociaż raz go minął? Myślę, że chłopak cieszy się, że w ogóle gra bo był z tym problem na początku rundy. A to, że potrafi zagrać na paru pozycjach to dla Czarnych ogromny plus.
Odpowiedz
1
@ Fan
dnia 02.10.2024, 11:49 · Zgłoś
Mastaj od zawsze grał na stoperze, nawet za czasów pobytu w Resovii, ale został przesunięty na 6.
Odpowiedz
-10
@ hpdw
dnia 29.09.2024, 19:23 · Zgłoś
Piękna kobieta w tej panterce na zdjęciu,słoneczko chciałbym sie z tobą umówić na kawę
Odpowiedz
0
@ jaslok
dnia 29.09.2024, 19:09 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.