Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Czuwają , bo nie chcą stracić dorobku życia

47

Gdy synoptycy zapowiadają ulewne deszcze strach zagląda w oczy mieszkańcom ulic Prusa i Kolejowej. Rok w rok podtapiane są ich posesje oraz piwnice. Jak twierdzą od lat proszą władze miasta o pomoc i rozwiązanie tego problemu.

Podtapiani od 6 lat

Mieszkańcy ul. bocznej Kolejowej i Prusa od niemal sześciu lat są podtapiani. Ich problemy zaczęły się w 2010 r. po wielkiej powodzi, która nawiedziła miasto Jasło. Od tamtej pory studzienki kanalizacji deszczowej są niedrożne, a woda nabiera. Gdy są ulewne deszcze mieszkańcy nie śpią, bo boją się o swój dobytek. Sprawa ta była wielokrotnie zgłaszana zarówno na piśmie, jak również ustnie do poprzednich oraz obecnych władz miasta.

W zeszłym tygodniu pogoda nie napawała mieszkańców ul. Kolejowej i Prusa optymizmem. Woda znów wzbierała. Za każdym razem, gdy pojawiają się opady deszczu mają ten sam problem. - Poprzednia władza obiecywała nam, że zostanie wykonane odwodnienie przy realizacji inwestycji ul. Kolejowej. Było to gwarantowane. Nie wiem z jakich powodów nie zostało to wykonane – mówi radny Jan Pierzchała, przewodniczący osiedla Górka Klasztorna. - Mieliśmy już nadzieję i obietnice kilka lat temu że przystąpią do wykonania odwodnienia, niestety do obecnej chwili żadnego efektu nie ma. Ja kilkakrotnie zwracałem się osobiście na piśmie u burmistrza poprzedniego i obecnego. Również prosiłem w tym roku o zabezpieczenie środków na odwodnienie i wykonanie tej inwestycji ul. Prusa oraz Kolejowej. Mieszkańcy non stop są podtapiani – apelował.

Z 17 na 18 lutego obfite opady spędzały sen z powiek mieszkańców. Władze miasta zostały powiadomione o trudnej sytuacji. Na miejsce przybyli strażacy ochotnicy, którzy przez całą noc pompowali wodę. - Jestem im ogromnie wdzięczny, że czuwali tutaj, aby tych mieszkańców nie podtopił – dodaje J. Pierzchała.

Niedrożna kanalizacja

Za pomocą kamery Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Jaśle sprawdziło drożność kanalizacji deszczowej. Okazało się, że doszło do jej przytkania. Mieszkańcy mają obawy, że w dalszej części również może być ten sam problem. - Skierowałem ponowne pismo do urzędu z apelem i prośbą, żeby mimo wszystko wykonać na całej długości to odwodnienie, ponieważ częściowo nic to wiele nie da. W dalszej części mogą te podtopienia nadal występować, a to już jest niebezpieczne. Jestem razem z mieszkańcami, czuwam nad tym i proszę o rozwiązanie tego problemu, tak abyśmy już więcej nie musieli do tematu wracać. Nie ukrywam, żal serce ściska ponieważ cały dorobek życiowy tych ludzi idzie na marne, jeżeli taka woda przyjdzie do piwnicy, w której są kotłownie, czy piece. Ci ludzie nie śpią, tylko czuwają nad tym wszystkim. Jak mogą tak sobie radzą – wyjaśnia Pierzchała.

Skończyło się na obietnicach

Władysław Mocek, który mieszka przy ul. Prusa ma żal do władz, że nie zrobiły do tej pory nic, aby mieszkańcom pomóc rozwiązać ten problem. On również pisał pismo do burmistrza miasta w tej sprawie. - Nic gorszego nie ma jak woda. Obiecywali odprowadzenie wody, ale chwili obecnej w tym kierunku nic nie zrobiono. Rocznie do miasta płacę 10 tys. zł podatku. Gdzie te pieniądze idą?! Gdyby nie Jan Pierzchała to woda oknami by szła. Blisko miesiąc temu pisałem do burmistrza, żeby poratował nas tutaj – podkreślał.

Jak wspomina Henryk Grzywacz zanim przyszła powódź do 2010 r. nie było problemu. Wraz z wielką wodą pojawiły się kłopoty i tak przez blisko 6 lat. Mieszkańcy chcą, aby ta udręka wreszcie się skończyła. Ich zdaniem jest to możliwe, trzeba tylko zrobić kanalizację deszczową.

Co na to odpowiedzą włodarze miasta?

Wiceburmistrz tłumaczył, że kanalizacja deszczowa została uszkodzona przez wykonawcę podczas prowadzonych prac związanych z budową ul. Kolejowej. W ciągu kilku dni po przeprowadzonych badaniach zostało to naprawione. Okazało się jednak, że kanalizacja ta jest nielegalna, a jej administratorem nie jest miasto. - Został uszkodzony wlot do kanału kolejowego przez firmę, która budowała ul. Kolejową. W piątek po paru dniach badań i oceny przyczyny uszkodzenia został zrobiony nowy przebieg, gdyż nie dało się udrożnić tej kanalizacji. Zrobiono nową trasę pod ul. Kolejową bez naruszania nawierzchni. Owszem woda zeszła, ale na wysokości domu pana Mocka kanał jest zapadnięty lub zamulony – wyjaśnia wiceburmistrz Antoni Pikul.

Droga miejska kończy się na wysokości domu Wacława Mocka. Pozostała część to tereny prywatne. To właśnie na nich stała woda, która przedostawała się na posesje mieszkańców ulicy bocznej Kolejowej z Prusa. Dlaczego? Jak podkreśla włodarz wysypana została ziemia na tę część prywatnej posesji, gdzie zawsze gromadziła się woda opadowa i w sposób naturalny odparowywała. Jednak, gdy grunt został podniesiony zaczęły być zalewane działki poniżej. To mogło mieć również wpływ na zamulenie kanalizacji deszczowej. - Problem może nadal pojawiać się dopóki mieszkańcy, którzy wykonywali kolektor go nie udrożnią. Miasto jest odpowiedzialne za to, że wykonawca uszkodził kanalizację deszczową wykonaną kiedyś nielegalnie. W wyniku interwencji burmistrza, wykonawca usunął wadę w ramach robót gwarancyjnych. To, że ich zalewa miasto nie ma z tym nic wspólnego. Sytuacja wynika tylko i wyłącznie z działania ich samych. Burmistrz obiecuje pomoc w jej rozwiązaniu. - podkreślał A. Pikul.

Wiceburmistrz od lat rozmawiał o problemach z mieszkańcami osiedla Górka Klasztorna. Temat podtapiania był również jednym z tematów rozmów. Jak zaznaczył Antoni Pikul mówił o powstaniu pompowni, dzięki której będą ściągane wody opadowe z całego osiedla. Priorytetem najpierw było dokończenie budowy ul. Kolejowej. W listopadzie ubiegłego roku powstała pompownia, następnym krokiem będzie wykonanie kanalizacji deszczowej biegnącej w ul. Prusa. - Kolejnym celem miasta jest wykonanie kolektora deszczowego z prawdziwego zdarzenia, zrobionego przyzwoicie i szczelnie na długości 300 m, który będzie biegł w ul. Prusa. Jeśli chodzi o ulicę boczną Kolejową to sytuacja całkowicie nowa. Nigdy wcześniej nie było o niej mowy – dodał.

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 44

Dodaj komentarz Widok:
4
@ Hejka
dnia 23.02.2016, 23:16 · Zgłoś
Od 2010 roku studzienki są niedrożne ha ha ha. O czym to świadczy? Radny jest bezradny. :-)
Odpowiedz
-1
@ awaz
dnia 24.02.2016, 12:49 · Zgłoś
A czy przypadkiem nie jedną z przyczyn jest wpuszczanie wody deszczowej do kanalizacji ściekowej przez mieszkańców ul.Pelczara
Odpowiedz
4
@ LOLEK BRAT BOLKA
dnia 23.02.2016, 20:46 · Zgłoś
Zrobili DOM KULTURY bez biblioteki i czytelni
Odpowiedz
2
@ myszor
dnia 23.02.2016, 23:15 · Zgłoś
Oj tam, oj tam... zapomnieli ująć w projekcie i tyle. Drobiazg, nie? Przecież [...] nie czyta, a przynajmniej nie powinien.
Odpowiedz
0
@ dragoness
dnia 24.02.2016, 07:53 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-1
@ mit
dnia 24.02.2016, 09:17 · Zgłoś
A jest wjazd i winda dla niepełnosprawnych ?
Odpowiedz
2
@ dragoness
dnia 24.02.2016, 11:53 · Zgłoś
Dlaczego nie na temat? Bo niewygodny dla władzy? Biblioteka powinna mieć własną siedzibę, a nie gnieździć się na łasce gimnazjum.
Odpowiedz
0
@ ORINOKO
dnia 23.02.2016, 14:41 · Zgłoś
Władza ma [...]... plan zabezpieczenia przed powodzią Jasła.Nawet tragedia z czerwca 2010 roku jej nie rusza.Trawę nasadzili na wałach,zalożyli,dziś nie czynne,kamery monitoringu i [...] wszystko.Robią,a własciwie udają,ze robią coś w tym względzie...Poki co premiami się obdarowują,i mają pelną [...] frazesów co to oni nie zrobią by zrobić...No cóż : kogo wybieracie tego [...] macie!
Odpowiedz
6
@ mit
dnia 23.02.2016, 10:02 · Zgłoś
MO czuwa,MO nie śpi ( za 7200 zł emerytury+1200 zł diety )
Odpowiedz
2
@ CHORE PAŃSTWO!!!
dnia 23.02.2016, 19:33 · Zgłoś
Przecież oni "uczciwie" na to zarobili - aby teraz robol pracował za 1300 na ich emerytury...
Odpowiedz
1
@ pedro
dnia 23.02.2016, 09:49 · Zgłoś
- dym idzie zawsze do góry a woda splywa do dołu praw fizyki nie zmienisz
Odpowiedz
0
@ jas
dnia 23.02.2016, 08:05 · Zgłoś
Zbudowali nielegalny kolektor wód deszczowych a teraz chca aby miasto to naprawiało.."Problem może nadal pojawiać się dopóki mieszkańcy, którzy wykonywali kolektor go nie udrożnią.."
Odpowiedz
0
@ handsome
dnia 23.02.2016, 05:44 · Zgłoś
ciekawy temat, o kałuży. gratuluję. może coś o podwyżkach poczty polskiej napiszesz "dziennikarko"?
Odpowiedz
2
@ dragoness
dnia 23.02.2016, 08:48 · Zgłoś
Portal jest lokalny i temat jest lokalny. O podwyżkach ludzie mogą sobie poczytać na Onet Biznes. Co i panu zalecam.
Odpowiedz
-2
@ handsome
dnia 23.02.2016, 19:42 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 23.02.2016, 05:25 · Zgłoś
Tam potrzebna jest nie tyle lub nie tylko kanalizacja, lecz raczej melioracja, bo to tylko nominalnie teren miasta, ale faktycznie tam przeważają grunty rolne. Czym innym są wody opadowe pochodzące z terenów zurbanizowanych, tj. utwardzonych (asfalt, chodniki, beton), które są w miarę czyste, a czym innym wody ściekające z gruntów rolnych, które są zanieczyszczone i szybko zatykają kanalizację deszczową. Tak czy inaczej, władze miasta powinny przedstawić jakieś rozwiązanie i nie uciekać od problemu. Może zamiast ładować miliony w niedawny remont nawierzchni ul. Kolejowej, należało najpierw rozwiązać kompleksowo kwestię odwodnienia tego terenu.
Odpowiedz
7
@ Mieszkaniec 2 piętra (bezpieczny)
dnia 22.02.2016, 19:48 · Zgłoś
Co to zagość ten Pikul? Zalatuje od niego typowym urzędnikiem z klapami na oczach. Z tego co powiedział wynika, że jak woda odparowywała z prywatnej posesji, to było dobrze. Jak właściciel temu przeciwdziałał, to źle. Powinien dalej cierpliwie to znosić lub najlepiej na tym miejscu zbudować sobie basen lub staw dla kaczek.
I dalej, jak mieszkańcy wykonali kolektor, to źle, bo powinni cierpliwie znosić tę wodę, a najlepiej na tych swoich działkach sadzić ryż.
Kolektor został uszkodzony w czasie prac prowadzonych na zlecenie miasta, podobno coś zostało naprawione, ale nie jest jasne czy i w jaki sposób miało to wpływ na zalewanie działek, bo Pikul sądzi, że gdzieś nadal jest ten kolektor niedrożny.

Generalnie sytuacja jest klasyczna. URZAD NIC NIE ROBI, BO NIC NIE ROBIĄC, NIE NARAŻA SIĘ NA TO, ŻE ZROBI COŚ ŹLE.
Mieszkańcy w końcu coś robią na własną rękę, ryzykując ukaranie z tytułu naruszenia prawa budowlanego. PANIE PIKUL, NALEŻY ZATEM MIESZKAŃCÓW UKARAĆ KARĄ ZA TO NARUSZENIE, NAJLEPIEJ DAĆ IM PO KILKADZIESIĄT TYSIĘCY KARY KAŻDEMU. ZA TE PIENIĄDZE BĘDZIE MOŻNA WYPŁACIĆ KOLEJNE NAGRODY URZĘDNIKOM.

Podsumowując, kochani mieszkańcy Jasła, skoro wybieraliście władze samorządowe kierując się tym kogo pobłogosławił prezes, to teraz nie narzekajcie.
Było wybierać nie partyjnych kacyków gotowych wśliznąć się prezesowi we właściwy ot..., ale ludzi zdolnych i gotowych do działania. Ot, co!
Odpowiedz
-1
@ potop
dnia 24.02.2016, 11:43 · Zgłoś
Święte słowa
Odpowiedz
14
@ Pobono
dnia 22.02.2016, 18:26 · Zgłoś
Nieskuteczny ten Pieszchala
Odpowiedz
7
@ Emeryt
dnia 22.02.2016, 18:11 · Zgłoś
Osiedle Bednarska.
Ludzie są różni. Są też w Jaśle tacy, którzy lubią gdy inni brną
przed ich oknami po błocie. Przyglądają się urzędnicy wraz
ze swoim dyrektorem z okna KRUS-u jak cały dzień mieszkańcy
pobliskiego osiedla Bednarska ślizgając się po błocie przechodzą
pod ich oknami do ul. Mickiewicza.
Śmieją się gdy ktoś niezdarnie się potyka.
UM Jasła chce na własny koszt wykonać te kilka metrów chodnika
lecz dyrektor tego oddziału KRUS-u uparł się i nie wyraża zgody
na czasowe wejście w teren w celu wykonania chodnika.
KRUS prowadzi deficytową działalność i każdego roku otrzymuje
z naszych podatków duże sumy pieniędzy na pokrycie strat.
Lecz nie poczuwa się do obowiązku przynajmniej choć
poprzez wyrażenie zgody aby UM Jasła mógł wykonać na własny
koszt ten niezwykle potrzebny kawałek chodnika.
Odpowiedz
7
@ sposób = dymisja
dnia 22.02.2016, 21:55 · Zgłoś
Czyli czas na to aby dyrektorem KRUS w Jaśle został ktoś nowy i od tego bym zaczął dalszą przygodę z budową 30 metrów chodnika szerokości metr 50.
Odpowiedz
6
@ kierowca lawety
dnia 22.02.2016, 17:11 · Zgłoś
Ten problem trwa znacznie dłużej niż sześć lat - znam to bardzo dobrze bo mieszkam na tej ulicy i jestem również poszkodowany. Nie tylko ci ze zdjęć mieszkańcy mają problem. Szkoda że ten reportaż odbył się kameralnie bo gdybym wiedział mógłbym udostępnić film na którym widać bardzo dokładnie gdzie i u kogo zaczyna się ta ''rzeka''. Te prośby o interwencję w tej sprawie są jak głową w mur. I tak zostanie jak jest bo miasto ma inne priorytety (np. gratyfikacje wypłacane samym sobie) niż zalewani regularnie podatnicy.
Odpowiedz
0
@ Lrw
dnia 22.02.2016, 23:51 · Zgłoś
Nie wiesz moze czy zalewa dom przy Prusa 15? na Otodom jest ogloszenie do sprzedzay, pytam bo akurat szukam nieruchomosci w Jasle i okolicach.
Odpowiedz
0
@ kierowca lawety
dnia 24.02.2016, 12:09 · Zgłoś
przy większej ulewie ten dom też jest zalewany ale w porównaniu do innych raczej mniej szkód im wyrządza
Odpowiedz
12
@ topielec
dnia 22.02.2016, 16:45 · Zgłoś
Pierzchała mieszka na górce, tam woda nie dojdzie. Dajcie mu środki to Wam wybuduje wały przeciwpowodziowe :-) Podobne do tych co otaczają komendę w Sanoku :-)
Odpowiedz
22
@ normalny
dnia 22.02.2016, 16:03 · Zgłoś
Pierzchała był radnym było cacus korytka niema BE stary [...] jeszcze mu MAŁO
Odpowiedz
20
@ bilon
dnia 22.02.2016, 15:32 · Zgłoś
ale na nagrody jest...bo urzędnicy za co beda jezdzic na wczasy...?
Odpowiedz
20
@ Jaślanin
dnia 22.02.2016, 15:25 · Zgłoś
Współczuję mieszkańcom tej ulicy. Bardzo często wylewa im woda, gdy są opady deszczu, często nawet w domach. Bardzo przykra sytuacja. Miasto powinno już dawno się za to zabrać.
Odpowiedz
6
@ jk
dnia 22.02.2016, 19:00 · Zgłoś
Jeżeli na własną rękę jacyś mieszkańcy nasypują ziemię nie patrząc na to że woda zaleje sąsiada poniżej TO CZEGO chcecie od burmistrza ???...żeby zmienił MENTALNOŚĆ [...] ???..."bo nieważne cyje co je ważne to je CO JE MOJE "...
Odpowiedz
24
@ mieszkaniec
dnia 22.02.2016, 15:13 · Zgłoś
Panie Zastępco Pikul . O podtopieniach wiedział dokładnie Pabian kiedy był Zastępcą za Kurowskiej. Nic w tym temacie w tedy Pabian nie zrobił i tak samo teraz traktuje mieszkańców jako Burmistrz. A Pan Panie Burmistrzu Pikul również osobiście przebywał i spotykał się z mieszkańcami 2 lata temu na tej ulicy i przykro, że mawia Pan iż ta sprawa podtopień nie była wcześniej Panu znana.
Jednym słowem najwyższy już czas brać się Burmistrzu do roboty i wykonać odwodnienie tak by więcej nas nie zalewało.
Odpowiedz
9
@ CHORE PAŃSTWO!!!
dnia 22.02.2016, 15:27 · Zgłoś
Oj przyspawane to towarzystwo do swoich stołeczków po biurach i radach...et cetera, et cetera... - czy się ich wybiera, czy nie - "etacik z odpowiednim uposażeniem zagwarantowany i nie ważne, czy się coś dla swoich chlebodawców robi, czy przeciwko nim...
Odpowiedz
16
@ babilon
dnia 22.02.2016, 15:44 · Zgłoś
wystarczy lokalnie przejśc sie po urzędach i zobaczyc kto tam siedzi...porazka...niektórzy głowe schylaja ze wstydu...
Odpowiedz
-42
@ m
dnia 22.02.2016, 14:04 · Zgłoś
po sie tam budowales jeden z drugim???
Odpowiedz
38
@ Agent Delegat
dnia 22.02.2016, 14:21 · Zgłoś
Bez przesady. Takie teksty to można sadzić tym z Gądek, ale nie chłopu, którego zalewa deszczówka bo miasto nie jest w stanie raz a dobrze wyprowadzić rury.
Odpowiedz
-3
@ Bhp
dnia 22.02.2016, 14:55 · Zgłoś
Woda się zbierala i nalezalo czekac az odparuje.Poszkodowani musza iczkac aż temu Panu resztki mozgu odparuja.
Odpowiedz
14
@ Górka
dnia 22.02.2016, 16:23 · Zgłoś
Ja zacytuję klasyka z PO.
Woda ma to do siebie że się zbiera i odpływa? .
A tak poważnie to może wystarczy oczyścić kanały skoro przed 2010 takie podtopienia nie występowały,
Jest różnica w kosztach jeśli chodzi o oczyszczenie kanału a odwodnienie terenu.
Odpowiedz
48
@ ???
dnia 22.02.2016, 16:47 · Zgłoś
Przecież pan Pierzchała był i jest zwolennikiem PO. Gdzie był przez osiem lat? Dlaczego swoi nie rozwiązali jego problemu? Teraz jest aktywny, bo partia tak nakazała? Bo inni rządzą?
Panie Pierzchała, gdzie Pan był przez osiem lat, gdzie? A Burmistrz był sprzyjającym, więc gdzie Pan był?
A woda jak zalewała dziesięć lat temu tak i dziś zalewa, bo woda nie zna układów politycznych i tyle.
Odpowiedz
13
@ xxx
dnia 22.02.2016, 20:48 · Zgłoś
Jak to kiedys powiedzial ex burmistrz Czarnecki, "mieszkańcy się już przyzwyczaili"
Odpowiedz
3
@ a
dnia 23.02.2016, 08:32 · Zgłoś
przetkać kanał i tyle.
Odpowiedz
3
@ Jaslanin
dnia 23.02.2016, 11:30 · Zgłoś
Myśle za trzeba więcej zastępców Burmistrza zatrudnić w Urzędzie tak prężnych i błyskotliwych jak pan Pikul,dla którego najważniejsza jest wypłata i wysoka premia roczna za ciężką prace.
Odpowiedz
3
@ LOLEK BRAT BOLKA
dnia 23.02.2016, 20:45 · Zgłoś
Zamiast DNI WINA i sztucznych ogni kalendarzyków na szczęście zróbcie ludziom odwodnienie .
Odpowiedz
-1
@ potop
dnia 24.02.2016, 11:37 · Zgłoś
Po [...] trzymają na stanowisku kogoś kto nic nie potrafi załatwić na nic nie znajduje pieniędzy kompletnie nie interesuje się potrzebami mieszkańców ale wysokie nagrody z kasy.miasta pobiera i to już chyba kolejną kadencję. Mało to zdolnych ludzi w mieście? A dać im szansę. Przecież przyklejenie do stołka jednej [...] szkodzi wszystkim i to właśnie ten przypadek. Dość opi...nia panowie. Burmistrzu z pisu przypominam ż e przyszła podobno dobra zmiana chcemy ją zobaczyć w pana wydaniu.
Odpowiedz
0
@ Bhp
dnia 24.02.2016, 11:49 · Zgłoś
Tak powiedzia i zrobil P.Czernecki gdy byl Burmistrzem. I P.Pikul jego i obecnego z-ca opwiada ze wybuduje sie pompownie i wody skieuje sie do kanalizacji ogolnosplawnej i na Oczyszczalnie ścieków która i tak w okresie opadów roztopow jest podczyszczalnia bo jej przepustowość wówczas wynosi ok.200 procent.Gdy wszystkie miasta korzystały z dotacji unijnych na przebudowę kanalizacji na rozdzielcza to w Jaśle zamiast przebudować asfaltowano nad nią jezdnię.czyli taki stan nieodwracalnie trwać będzie.Nie przebudowano ani 1 M a tylko wlaczno deszowke do ogolnosplawnej
Odpowiedz
1
@ kul
dnia 24.02.2016, 20:55 · Zgłoś
kanal prywatny ktos musial by za tyo zsaplacic
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.