Czy burmistrzowie zbijają kokosy?
Burmistrzowie i ich zastępcy zarabiają od 8 do 13 tysięcy złotych na miesiąc. Czy to duży, czy mało? Na ten temat wypowiedzieli się mieszkańcy Jasła i okolic.

Najwięcej ze wszystkich burmistrzów zarobiła Małgorzata Salacha z Kołaczyc. Roczny dochód za pracę w urzędzie w roku 2015 wyniósł 158 118, 28 zł, a miesięcznie 13 176,52 zł. Ma dom o wartości 80 tys. zł, dwie nieruchomości warte 14 tys. zł oraz fiata pandę z 2006 r.
Drugim pod kątem zarobków jest burmistrz miasta Jasła Ryszard Pabian. W 2015 r. zarobił 130 648,81 zł, co daje miesięcznie 10 887,40 zł. Posiada dwa domy o wartości 370 tys. zł, 130 tys. zł oraz gospodarstwo rolne o wartości 250 tys. zł. Z Sądu Rejonowego w Jaśle otrzymał 638, 40 zł i z Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa – 77,50 zł. Ma dwa pojazdy: opla vectrę z 2005, fiata grande punto z 2008 r. oraz ciągnik rolniczy z 1984 r.
Antoni Pikul, I zastępca burmistrza miasta Jasła zarabia miesięcznie 10 829,29 zł. W 2015 r. roczne zarobki wyniosły 129 951,53zł. Ma dom wart 450 tys. zł, działkę budowlaną wartą 60 tys. zł oraz gospodarstwo rolne wycenione na 10 tys. zł.
Jerzy Sypień, zastępca burmistrza Kołaczyc zarabia nieco więcej od II zastępcy burmistrza Jasła- Elwiry Musiałowicz-Czech. Roczne zarobki za 2015 r. wyniosły 98 869,92zł, miesięcznie 8239,16 zł. Posiada dom o wartości 120 tys. zł. Jeździ volkswagenem touran z 2008 r.
Elwira Musiałowicz-Czech zarabia najmniej, bo 7 981,51 zł miesięcznie. Za 2015 r. zarobiła w urzędzie miasta 95 778,16 zł. Inne dochód to 5 888, 70 zł z tytułu zatrudnienia w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim. Ma mieszkanie o wartości 190 tys. zł.
Co o zarobkach włodarzy miast myślą mieszkańcy powiatu jasielskiego? Zdania na ten temat zawsze budzą kontrowersje. Jedni uważają, że 4 tys. zł to wystarczające wynagrodzenie na tym stanowisku, inni, że 8 tys. zł. - Żyją jak dyrektorzy. W porównaniu z moimi zarobkami, ja muszę pracować cały rok, żeby tyle zarobić. Myślę, że 8 tys. zł wystarczyłoby im na tym stanowisku – mówi Monika Gorgosz-Staniszewska. - 8-13 tys. zł to o wiele za dużo. Moim zdaniem 4 tys. zł to wystarczające wynagrodzenie – podkreśla Mateusz Dyląg. - Nie mam zdania na temat zarobków włodarzy miasta. Zdaje się jednak, że wójt Dębowca zarabia więcej od burmistrza Jasła, a to jest dla mnie niezrozumiałe – podkreśla Adam Pucykowicz. - Jestem natomiast przeciwny nagrodom dla dyrektorów instytucji kultury, to jest dopiero parodia! - dodaje.
id

