Czy pies umarł z głodu? Policja wyjaśnia
We Wrocance w stodole znaleziono martwego psa przywiązanego na łańcuchu. Jak informuje OTOZ Animals Inspektorat Jasło zwierzę miało mieć cztery lata. Sprawę wyjaśnia jasielska policja, która przyjęła zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzęciem.

fot. Archiwum OTOZ Animals Inspektorat Jasło/ Facebook
Wczoraj we Wrocance dokonano szokującego odkrycia. W stodole znaleziono martwego psa przywiązanego na łańcuchu. Jak donosi Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals Inspektorat w Jaśle, zwierzę miało być tam zamknięte na stałe bez wody i jedzenia. - Osoba, która raz na jakiś czas dokarmiała pieska, podchodząc dzisiaj do stodoły usłyszała od matki właściciela psa, by tam już nie wchodziła, bo już nie ma po co. Pies nie szczeka od kilku dni i pewnie zdechł – czytamy na oficjalnym profilu facebook'owym OTOZ Animals Inspektorat Jasło opublikowanym w poniedziałek.
Kobieta, która dokarmiała psa widziała go po raz ostatni trzy tygodnie temu. O sprawie dowiedziała się jasielska policja, która w poniedziałek w godzinach popołudniowych otrzymała zgłoszenie o znęcaniu się nad zwierzęciem. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy potwierdzili, że pies nie żyje. - Wczoraj otrzymaliśmy zgłoszenie po godzinie 16., że we Wrocance na jednej z posesji mężczyzna znęcał się nad psem w postaci jego zagłodzenia, w wyniku czego zwierzę padło. Policjanci wykonali oględziny i poinformowali o sprawie lekarza weterynarii, który zabezpieczył zwierzę. Z naszej strony będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające w oparciu o ustawę o ochronie zwierząt – wyjaśnia podkom. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Inspektorzy z OTOZ Animals Inspektorat Jasło zamierzają sprawę skierować do sądu przeciwko właścicielowi psa. Próbowaliśmy się skontaktować z weterynarzem, który zabrał martwe zwierzę, aby zasięgnąć jego opinii na temat stanu, w jaki znajdował się pies. Niestety, nie udało nam się z nim porozmawiać. Do sprawy jeszcze wrócimy.
id

