Czy Polacy to "pracusie"?
Prezesi dużych firm po przeczytaniu dzisiejszego Dziennika mają powody do radości. Powodem ku temu są zapowiedzi wiceministra finansów, o mającym ulec zmniejszeniu podatku CIT z 19 do 15%. Jednak nastąpi to nie wcześniej niż za 4 lata. Aby plany te weszły w życie, potrzebne jest poparcie nie tylko Donalda Tuska, ale również całej PO i PSL.
W kolejnym ciekawym artykule możemy tylko umocnić się w przekonaniu, w którym już od dawna żyjemy. Jak wykazały dane Eurostatu – jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych narodów w Europie. Niewiele ponad jedna trzecia z Polaków na relaks od poniedziałku do piatku może poświęcić zaledwie 3 godziny dziennie, zaś co ósmy Polak nie ma niestety wolnego czasu dla siebie.
Jak piszą swoim artykule Katarzyna Świerczyńska i Artur Grabarczyk: „ Mamy prawo czuć się zmęczeni, bo spędzamy w pracy więcej czasu niż mieszkańcy innych krajów Europy. Polacy pracują średnio 45,5 godziny tygodniowo. Anglicy - 43, Włosi - 42, a Francuzi tylko 40 godzin. Wśród ulubionych sposobów spędzania wolnego czasu króluje u nas oglądanie telewizji. Tak wyglądają weekendy aż 67 proc. naszych rodaków - wynika z najnowszych badań.”
Nasuwa się zatem pytanie: Czy w życiu należy robić to co przynosi nam satysfakcję, czy tez korzyści materialne? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy z nas. Co myślą o tym polscy „pracusie” przeczytają Państwo w dzisiejszym Dzienniku.
jnn
Więcej: Dziennik z dnia 07 stycznia 2008 r.
