Czy walka z gawronami to walka z wiatrakami?
50
Rozpoczęto kolejny sezon walki o uwolnienie jasielskiego parku od gawronów. Kto będzie górą?
Albo gawrony albo spacer
Już od kilku lat miasto próbuje zagwarantować spacerowiczom komfort przechadzania się po parku. Jest on bowiem naruszany przez gawrony, które owo miejsce okupują.




- Problem z pewnością istnieje. Z tego co zauważyłem za dnia ptaki opuszczają park, zapewne gdzieś się stołują, jednak podczas wieczornych spacerów nietrudno zrozumieć sens powiedzenia "parasol noś i przy pogodzie" - żartuje jeden z napotkanych przechodniów.
Metoda
Miasto chce pozbyć się gawronów z parku poprzez zniechęcenie ich do gniazdowania na parkowych drzewach i skłonienie do zmiany miejsca na inne. W tym celu regularnie strąca się gniazda tych ptaków.



- Regularnie wchodzimy na drzewa i usuwamy gniazda. Jednak jak Pan widzi na drzewach, które oczyściliśmy wczoraj już widać efekty pracy gawronów. - mówią pracownicy firmy Diamond Tech, która się tym zajmuje. - Dla uniknięcia nieporozumień dodajmy, że naszym celem nie jest likwidacja gawronów, lecz uwolnienie od nich parku.
Strącanie gniazd to nie jedyna metoda walki z gawronami. Na terenie parku zamontowano również swego czasu urządzenia emitujące odgłosy drapieżników. Mają one odstraszać gawrony.
Szanse na powodzenie
Czy jest szansa, że podejmowane działania przyniosą zamierzony efekt?
- Jeśli gniazda będą codziennie (wszystkie) strącane, część par zniechęci się na tyle, że poszukają miejsca na gniazdo gdzieś, gdzie jest spokój, na przykład w Parku Zabytkowym przy szpitalu - ul. Lwowska, albo na wysokich drzewach w innej części miasta, np. obok Kościoła Farnego, I Liceum lub też na Górce Klasztornej. Tym samym kolonia może się rozrzedzić i gawrony staną się mniej uciążliwe. - mówi dr Marian Stój, ornitolog.
Pełny sukces nie jest jednak możliwy. - Część par będzie zawzięcie, codziennie odbudowywać gniazdo, aż uda się im złożyć jaja. Szansą dla gawronów są np. kilkudniowe przerwy w strącaniu gniazd w weekendy lub w okresie Świąt Wielkanocnych.
Dr Stój zaznacza jednak, że w porównaniu z poprzednimi latami, gawronów jest w Parku Miejskim mniej. - Być może zniechęciło je strącania gniazd w ubiegłym roku, a może nie przeżyły zimy? Ta ostatnia była bardzo surowa i dała się we znaki nie tylko gawronom.
Gdy idzie o stosowanie straszaków, ornitolog jest bardziej sceptyczny. - To niepotrzebnie wydane pieniądze. Gawrony, jak i wszystkie krukowate, to najinteligentniejsze z ptaków, szybko się uczą, analizują emitowane odgłosy ptaków drapieżnych i rannych osobników swojego gatunku i po chwili zupełnie nie zwracają na nie uwagi. Dochodzi do tego, że budują gniazda nawet bardzo blisko (kilka metrów) od takiego głośnika.
Dodajmy, że w wybitność krukowatych wątpić może tylko ten, kto nigdy nie widział kruka kręcącego w powietrzu beczki i wykonującego inne akrobacje. To jedne z najzdolniejszych lotników wśród ptaków.
Pamiętajmy: gawrony nie są szkodnikami
Warto zaznaczyć, że drastyczniejsze pozbywanie się gawronów byłoby bezpodstawne, nie są to bowiem szkodniki, a nawet: bywają pożyteczne.
- Gatunek ten pełni w przyrodzie i gospodarce człowieka rolę pozytywną. Po pierwsze nie penetruje gniazd mniejszych gatunków ptaków, nie wykrada jaj z kurnika, nie zabiera piskląt drobiu hodowlanego, jak to czynią niejednokrotnie sroki, wrony lub jastrzębie. - mów dr Stój. - Jest też obojętny dla łowiectwa, gdyż nie zabija młodych zajączków oraz nie niszczy lęgów kuropatw i bażantów.
Jaka jest natomiast korzyść z obecności gawronów? - Są one pożyteczne, gdyż zjadają wiele szkodników pól uprawnych, np. pędraki chrabąszcza, drutowce, gryzonie polne itp. Istnieje nawet ludowe przysłowie: "pomóżcie w zimie gawronom, pędraki zniszczą pod broną". Oczyszczają też osiedla ludzkie z resztek porzuconego pokarmu, zjadają padlinę zwierząt potrąconych przy drogach przez samochody, pełniąc tym samym rolę sanitarną. Są wskaźnikiem czystości miast i tam gdzie gospodarka odpadami jest prawidłowo prowadzona występuje ich niewiele lub nie gniazdują wcale. - zaznacza ornitolog.
Dr Stój dodaje, że ten ostatni fakt może kierować nas do odpowiedzi na pytanie o zmniejszającą się w Jaśle populację tych ptaków. - Może to być efekt poprawy czystości środowiska naszego miasta, gdyż w Jaśle funkcjonuje z prawdziwego zdarzenia oczyszczalnia ścieków, zlikwidowano wysypisko śmieci, a kontenery na śmieci są zamykane i regularnie opróżniane.
Krótki apel: gawron to nie wrona!
Dodajmy na koniec, że gawron często bywa błędnie nazywany wroną. Wrona siwa, to zupełnie inny gatunek ptaka, z gawronem nie łączy się w pary, ani nie mogłyby wydać płodnego potomstwa. Wrona siwa różni się od gawrona kolorem upierzenia - jest jasnopopielata (poza skrzydłami, głową i okolicami głowy), podczas gdy gawron jest cały czarny z fioletowym połyskiem.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
Albo gawrony albo spacer
Już od kilku lat miasto próbuje zagwarantować spacerowiczom komfort przechadzania się po parku. Jest on bowiem naruszany przez gawrony, które owo miejsce okupują.




- Problem z pewnością istnieje. Z tego co zauważyłem za dnia ptaki opuszczają park, zapewne gdzieś się stołują, jednak podczas wieczornych spacerów nietrudno zrozumieć sens powiedzenia "parasol noś i przy pogodzie" - żartuje jeden z napotkanych przechodniów.
Metoda
Miasto chce pozbyć się gawronów z parku poprzez zniechęcenie ich do gniazdowania na parkowych drzewach i skłonienie do zmiany miejsca na inne. W tym celu regularnie strąca się gniazda tych ptaków.



- Regularnie wchodzimy na drzewa i usuwamy gniazda. Jednak jak Pan widzi na drzewach, które oczyściliśmy wczoraj już widać efekty pracy gawronów. - mówią pracownicy firmy Diamond Tech, która się tym zajmuje. - Dla uniknięcia nieporozumień dodajmy, że naszym celem nie jest likwidacja gawronów, lecz uwolnienie od nich parku.
Strącanie gniazd to nie jedyna metoda walki z gawronami. Na terenie parku zamontowano również swego czasu urządzenia emitujące odgłosy drapieżników. Mają one odstraszać gawrony.
Szanse na powodzenie
Czy jest szansa, że podejmowane działania przyniosą zamierzony efekt?
- Jeśli gniazda będą codziennie (wszystkie) strącane, część par zniechęci się na tyle, że poszukają miejsca na gniazdo gdzieś, gdzie jest spokój, na przykład w Parku Zabytkowym przy szpitalu - ul. Lwowska, albo na wysokich drzewach w innej części miasta, np. obok Kościoła Farnego, I Liceum lub też na Górce Klasztornej. Tym samym kolonia może się rozrzedzić i gawrony staną się mniej uciążliwe. - mówi dr Marian Stój, ornitolog.
Pełny sukces nie jest jednak możliwy. - Część par będzie zawzięcie, codziennie odbudowywać gniazdo, aż uda się im złożyć jaja. Szansą dla gawronów są np. kilkudniowe przerwy w strącaniu gniazd w weekendy lub w okresie Świąt Wielkanocnych.
Dr Stój zaznacza jednak, że w porównaniu z poprzednimi latami, gawronów jest w Parku Miejskim mniej. - Być może zniechęciło je strącania gniazd w ubiegłym roku, a może nie przeżyły zimy? Ta ostatnia była bardzo surowa i dała się we znaki nie tylko gawronom.
Gdy idzie o stosowanie straszaków, ornitolog jest bardziej sceptyczny. - To niepotrzebnie wydane pieniądze. Gawrony, jak i wszystkie krukowate, to najinteligentniejsze z ptaków, szybko się uczą, analizują emitowane odgłosy ptaków drapieżnych i rannych osobników swojego gatunku i po chwili zupełnie nie zwracają na nie uwagi. Dochodzi do tego, że budują gniazda nawet bardzo blisko (kilka metrów) od takiego głośnika.
Dodajmy, że w wybitność krukowatych wątpić może tylko ten, kto nigdy nie widział kruka kręcącego w powietrzu beczki i wykonującego inne akrobacje. To jedne z najzdolniejszych lotników wśród ptaków.
Pamiętajmy: gawrony nie są szkodnikami
Warto zaznaczyć, że drastyczniejsze pozbywanie się gawronów byłoby bezpodstawne, nie są to bowiem szkodniki, a nawet: bywają pożyteczne.
- Gatunek ten pełni w przyrodzie i gospodarce człowieka rolę pozytywną. Po pierwsze nie penetruje gniazd mniejszych gatunków ptaków, nie wykrada jaj z kurnika, nie zabiera piskląt drobiu hodowlanego, jak to czynią niejednokrotnie sroki, wrony lub jastrzębie. - mów dr Stój. - Jest też obojętny dla łowiectwa, gdyż nie zabija młodych zajączków oraz nie niszczy lęgów kuropatw i bażantów.
Jaka jest natomiast korzyść z obecności gawronów? - Są one pożyteczne, gdyż zjadają wiele szkodników pól uprawnych, np. pędraki chrabąszcza, drutowce, gryzonie polne itp. Istnieje nawet ludowe przysłowie: "pomóżcie w zimie gawronom, pędraki zniszczą pod broną". Oczyszczają też osiedla ludzkie z resztek porzuconego pokarmu, zjadają padlinę zwierząt potrąconych przy drogach przez samochody, pełniąc tym samym rolę sanitarną. Są wskaźnikiem czystości miast i tam gdzie gospodarka odpadami jest prawidłowo prowadzona występuje ich niewiele lub nie gniazdują wcale. - zaznacza ornitolog.
Dr Stój dodaje, że ten ostatni fakt może kierować nas do odpowiedzi na pytanie o zmniejszającą się w Jaśle populację tych ptaków. - Może to być efekt poprawy czystości środowiska naszego miasta, gdyż w Jaśle funkcjonuje z prawdziwego zdarzenia oczyszczalnia ścieków, zlikwidowano wysypisko śmieci, a kontenery na śmieci są zamykane i regularnie opróżniane.
Krótki apel: gawron to nie wrona!
Dodajmy na koniec, że gawron często bywa błędnie nazywany wroną. Wrona siwa, to zupełnie inny gatunek ptaka, z gawronem nie łączy się w pary, ani nie mogłyby wydać płodnego potomstwa. Wrona siwa różni się od gawrona kolorem upierzenia - jest jasnopopielata (poza skrzydłami, głową i okolicami głowy), podczas gdy gawron jest cały czarny z fioletowym połyskiem.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl

