Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Dar Joanny Dunin–Witowskiej dla jasielskiego muzeum

6

Muzeum Regionalne w Jaśle zaprasza na wystawę akwareli Stanisława Witowskiego z Jasła „Dar Joanny Dunin-Witowskiej dla Muzeum Regionalnego w Jaśle”. Wystawę tworzy 60 prac artysty darowanych przez córkę malarza, również artystkę, na co dzień mieszkającą i pracującą w Szczecinie.

Jest to już kolejny dar dla jasielskiego muzeum, które znacząco wzbogaca w ten sposób swoje zbiory. Najbardziej znanym darem, który przyczynił się do samego powstania instytucji w miejscu, w którym mieści się obecnie, była zapisana miastu w testamencie obszerna kolekcja doktora Kadyiego wraz z domem. Obejmowała ona zbiory paleontologiczne, numizmatyczne, starodruki, meble, obrazy, broń, porcelanę, srebra oraz sztukę sakralną. Cennym darem dla muzeum było przekazanie w 1996 r. spuścizny po malarzu Ignacym Pinkasie przez panią Marię Wolną, pasierbicę artysty. Zbiory muzealne wzbogacają też systematycznie pomniejsze dary, które przyjmowane są zawsze z wielką atencją i wdzięcznością tworząc w ten sposób powiększającą się wciąż wartościową spuściznę dla przyszłych pokoleń.

Darowizna pani Joanny Dunin-Witowskiej to 60 prac jej ojca, artysty malarza Stanisława Witowskiego. Jest to kolekcja akwareli powstałych w latach 1933 – 1985, w których prześledzić można kolejne etapy twórcze malarza. Wśród prac dominują pejzaże, w których uwidacznia się wrażliwość artysty na piękno przyrody Beskidu Niskiego (Kładka na rzece Wisłoce, Widok na pola dębowieckie), gór wysokich (W drodze na Kasprowy Wierch, Dolina Kondratowa) i morskich wybrzeży (Dzika plaża, Port rybacki). Kilka prac jest bezpośrednio związanych z Jasłem (Kościół parafialny w Jaśle, Ul. Wałowa, Dom Władysława Sorysa). Martwe natury i kwiaty to studia nad światłem i kolorem (Kwiaty azalii, Martwa natura z muszlami, W żółtym świetle). Świadectwem kronikarskiej pasji i potrzeby dokumentowania wydarzeń są Ruiny Jasła, uroczystość w spalonym Jaśle, mowa księdza Borowca z 1945.

Wernisaż wystawy odbędzie się 24 czerwca o godzinie 17.00, a wystawa czynna będzie do końca lipca.

Stanisław Witowski z Jasła urodził się 13 maja 1899 r. Uczeń jasielskiego gimnazjum. W 1922 r. wyjechał do Krakowa, następnie do Nowego Sącza, by w 1942 powrócić do Jasła. Tu zgłębiał pod kierunkiem Zdzisława Truskolaskiego zagadnienie szeroko pojętego koloryzmu. W latach okupacji plastycy skupieni wokół Truskolaskiego zbierali się w mieszkaniu Witolda Ciechanowicza przy ul. 3 Maja, gdzie odbywały się seanse malarskie. Po wojnie Witowski został członkiem Związku Zawodowego Artystów Plastyków w Krośnie i brał udział we wszystkich zbiorowych wystawach stowarzyszenia. Z Truskolaskim współpracował przy redagowaniu "Sztuki i Życia" pierwszego w powojennej Polsce czasopisma poświęconego sztuce współczesnej. W 1945 r. zapoczątkował serię rysunków i obrazów, a następnie drzeworytów "Ruiny Jasła" ukazujących w ekspresyjnej formie ruiny barbarzyńsko zniszczonego miasta. Jasłu poświęcił również cykl drzeworytów i akwarel pt. "Stare Jasło". Zajmował się ochroną zabytków, przeprowadził konserwację krzyża z wizerunkiem Chrystusa na kaplicy cmentarnej oraz figury Matki Boskiej Tarnowieckiej, prowadził inwentaryzację dóbr kultury ocalałych z pożogi wojennej, nadzorował prace remontowo– konserwatorskie. Interesował się również grafiką i ekslibrisem, którego stał się mistrzem. Brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych, również poza granicami kraju. Jego prace znajdują się w licznych muzeach i zbiorach prywatnych (Biblioteka Jagiellońska w Krakowie, Muzeum Okręgowe w Rzeszowie, Zakład Narodowy "Ossolineum" we Wrocławiu, Muzeum Regionalne w Jaśle, Galeria Sztuki Współczesnej w Świnoujściu, Kalifornijskiej Akademii Sztuki Graficznej w San Francisco). Zmarł 27 grudnia 1985 r. Został pochowany na starym cmentarzu w Jaśle.”

Joanna Dunin – Witowska urodziła się w Nowym Sączu. Lata młodości spędziła w Jaśle. W 1956 r. zamieszkała w Szczecinie. Artystka o szerokich zainteresowaniach twórczych. Zajmuje się grafiką, malarstwem, w tym na tkaninie i jedwabiu, tkactwem, sztuką użytkową, tworzy też ekslibrysy. Jako utalentowany pedagog zajmuje się działalnością kulturalną i instruktorską. Za działalność artystyczną otrzymała odznakę „Zasłużony Działacz Kultury.”

MRJ

Reklama

Komentarze: 6

Dodaj komentarz Widok:
0
@ wikar46
dnia 22.09.2016, 10:58 · Zgłoś
Podziwiam wspaniały gest pani Joanny i trafny wybór miejsca dla zbioru akwarel Ojca. Szanujmy Małe Ojczyzny, pokochamy Polskę. W Jaśle działało dwóch malarzy o tym samym imieniu i nazwisku: Stanisław Witowski. Jaślanin z Gdańska wspomina młodszego o 10 lat Stanisława ur. w 1909 r. Ojciec p. Joanny urodził się w 1899r. Znam to z relacji bezpośredniej osób kompetentnych. Pozdrawiam panią Joannę. Kazimierz Witowski.
Odpowiedz
0
@ jaślanin z Gdańska
dnia 27.06.2016, 11:49 · Zgłoś
Piękny gest Szanowna Pani! Świetny wybór z jasielskim muzeum! Bardzo miło wspominam wraz z kolegami Profesora Witowskiego , który prowadził zajęcia techniczne w I LO w naszej klasie XI c. Szkoda , że wtedy mieliśmy w głowach,,fiu bżdziu,, ale i tak nauczył nas p. Profesor paru ciekawych rzeczy / np. jak profesjonalnie oprawić od podstaw książkę oraz paru innych ciekawych rzeczy z zakresu fotografii, podstaw rysunku artystycznego i wielu innych/.
Odpowiedz
0
@ Wnuczka Jadwiga.
dnia 22.08.2020, 20:20 · Zgłoś
Wspomina Pan Witowskiego Iskrzyniaka a mowa tu jest o Witowskim z Jasla ,to jest drugi artysta malarz z Jasla i jego Corce a mojej Cioci . Pozdrawiam .Wnuczka Jadwiga de Tournelle. Bylo ich dwoch o takim samym nazwisku ,tylko ze moj [...]ek podpisywal sie pod obrazami i dzielami roznymi jako Stanislaw Witowski z Jasla. Pan Iskrzyniak byl tez artysta o tym samym nazwisku ,prosze nie mylic osob.
Odpowiedz
13
@ CHORE PAŃSTWO !!!
dnia 23.06.2016, 23:11 · Zgłoś
To już nie miała to komu darować - tylko znalazła "zaściankowe muzeum"...???,
a teraz poszukuje się "zaściankowych miłośników historii i sztuki zainteresowanych taką ekspozycją"...???
Odpowiedz
-20
@ annakijak;-)
dnia 24.06.2016, 06:57 · Zgłoś
Kiedy zobaczymy Pańskie dzieła? Np. literackie? Najłatwiej krytykować, zrzędzić i marudzić, marnując na to całą energię, która powinna być wykorzystana na poprawę swojego losu. Bardzo piękny gest i wzbogaci regionalną sztuką Regionalne Muzeum.
Odpowiedz
0
@ Julka
dnia 02.07.2016, 17:43 · Zgłoś
Ja wybiorę się z największą przyjemnością na wystawę i wcale z tego powodu nie mam zamiaru czuć się "zaściankowo". A skoro już mowa o zaścianku, to jak brzmi powyższy komentarz ?
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.