Decyzje zapadły. Nowe władze powiatowe PO wybrane.
47
Andrzej Gajecki został nowym przewodniczącym struktur powiatu jasielskiego Platformy Obywatelskiej. Podczas zjazdu członków PO, który odbył się w niedzielę, 14 marca br. wybrano nowy zarząd oraz radę powiatu i delegatów na zjazd regionu podkarpackiego. W skład zarządu weszło trzech wiceprzewodniczących: Leszek Zduński, Adam Kmiecik i Stanisław Mlicki. Sekretarzem został Wacław Mikrut, a skarbnikiem Marek Sitek. Dodatkowo szeregi zarządu powiatowego Platformy Obywatelskiej zasiliło 5 członków. Nowe władze zostały wybrane na okres 4 lat.
Tylko jeden kandydat
Andrzej Gajecki, pełniący także funkcję przewodniczącego Koła Miejskiego nr 1 Platformy Obywatelskiej w Jaśle był jedynym kandydatem ubiegającym się o to stanowisko.

- Wybór, który został dokonany w strukturach miejskich i powiatowych, jasno i wyraźnie wskazuje kierunek, w którym chcemy iść. Zostały pogodzone środowiska, które miały przeróżne spojrzenie na funkcjonowanie naszego działania. To pogodzenie jest wielkim sukcesem, PO skupia w swoich strukturach ludzi od poglądów centrolewicowych po centroprawicowe. Ma to pełne odzwierciedlenie w zarządzie powiatowym i miejskim – mówił po wyborach Andrzej Gajecki, przewodniczący zarządu powiatowego.
Trudne wyzwanie dla nowych władz
Teraz przed nowymi władzami Platformy Obywatelskiej poważne wyzwanie – przygotowanie do wyborów samorządowych i prezydenckich.

– Zadania na najbliższą przyszłość to uzyskać jak najlepszy wynik w wyborach samorządowych i wyborach prezydenckich. Ostatnie wybory do europarlamentu pokazały, że ten potencjał PO w powiecie istnieje. Myślę, że teraz, jak zostały wybrane nowe władze, zapanuje jedność i zgoda, to przyczyni się to do jeszcze lepszych wyników. A ten wynik będzie możliwy przy współpracy wszystkich członków PO, w co wierzę – podkreśla Krzysztof Topolski, komisarz Platformy Obywatelskiej powiatu jasielskiego, ustanowiony przez zarząd regionu podkarpackiego.
Czy rzeczywiście Platformie uda się wygrać? O tym zadecyduje wiele czynników, przede wszystkim odbudowanie mocno nadszarpniętego zaufania społeczeństwa lokalnego. - Myślę, że PO odbuduje to zaufanie. Co więcej, uważam, że stanie się to bardzo szybko, bo bez tego zaufania społecznego trudno będzie mówić o dobrych wynikach, jeśli chodzi o wybory samorządowe. Wierzę, że nowy zarząd pokaże dobrą wolę i nie ograniczy się tylko do wąskiego grona, a będzie do dyspozycji wszystkich członków – dodaje Topolski.

Jest szansa na sukces
Równie dużo optymizmu wykazują członkowie zarządu. - Przed nami ciężka praca. Jestem zbudowany jednak po ostatnich wyborach do europarlamentu, gdzie jaślanie na PO oddali bardzo dużo głosów. Liczę, że uda nam się stworzyć listy do miasta, ponieważ to ja będę za miasto odpowiadał. Będziemy musieli przeprowadzić kilkanaście spotkań z różnymi środowiskami, aby na tych listach znalazły się osoby reprezentujące różne zawody, różne osiedla i miejsca – mówi o najbliższych planach Leszek Zduński, wiceprzewodniczący zarządu powiatu.
W jedności siła
Wybory do zarządu powiatu położyły także kres waśniom i sporom wewnątrz Platformy Obywatelskiej. Teraz ma być już tylko dobrze.

- W tym momencie zamknęliśmy pewien problem wewnętrzny, który PO w powiecie miała. Było rozwiązanie struktur, były pewne zarzuty. Dziś członkowie PO opowiedzieli się, jakiej Platformy chcą, w jakim kierunku chcemy iść. Myślę, że przygotujemy taką ofertę dla mieszkańców powiatu jasielskiego, że zagłosują i zadecydują, że z Platformą warto, że Platforma Obywatelska jest tą partią, z którą warto rozmawiać, warto iść, niezależnie od tego, kim się jest i jaką pozycję społeczną się zajmuje – mówi Adam Kmiecik, starosta jasielski, wiceprzewodniczący zarządu powiatu.
Jak wygrać wybory
Leszek Zduński, jeszcze do niedawna wiceburmistrz Jasła wie jak przekonać jaślan, aby zagłosowali na PO. - Problem polega na tym, żeby społeczeństwo chciało zagłosować na te osoby, które coś w życiu osiągnęły, pokazały, że coś potrafią zrobić. Przekrój radnych musi być więc przekrojem przez całe społeczeństwo. Nie można sobie wyobrazić, że tylko przedstawiciele jednego zawodu będą występowali w radzie. Dobrze by było, żeby udało nam się pozyskać ludzi fachowych, atrakcyjnych, którzy będą starali się uczestniczyć w sesjach i pozytywnie wpływać na wszelkie zmiany. Trzeba jednak popatrzeć, co w naszym mieście jest realną polityką, co możemy zrobić i oddzielić nierealne marzenia, od prawdziwych założeń, które PO jest w stanie zrealizować – tłumaczył Zduński.
Zaproszenie do współpracy
Zachęca także wszystkich, którzy chcieliby pomóc przy tegorocznych wyborach. - Mam nadzieję, że takie osoby będą się do nas same zgłaszały. Będziemy też starali się takie osoby odnajdywać w terenie. Liczę na współpracę wszystkich kolegów i koleżanki, które weszły w skład zarządu, rady. Mam nadzieję, że będziemy reprezentowali miasto też na poziomie podkarpackim i że będziemy mieli tutaj przełożenie naszych posłów – zaprasza do współpracy wiceprzewodniczący.
Kandydat na burmistrza... jeszcze nie znany
Temat wyborów samorządowych, był tematem wiodącym rozmów z nowym zarządem. Nikt z jego członków nie chciał zdradzić, kim będzie kandydat na burmistrza. – Ciężko jest mówić o kandydacie na burmistrza, bo czas jest dość daleki i kwestia kandydata na burmistrza to jest zarząd podkarpacki, który tego kandydata nam zakwestionuje lub nie. My będziemy mogli wystawić tego kandydata i będziemy się starali zrobić to jak najlepiej, żeby kandydat uzyskał wynik, który pozwoli PO zaistnieć w mieście w następnych wyborach samorządowych – mówi Leszek Zduński. Równie tajemniczy i ostrożny jest Krzysztof Topolski. - Myślę, że w PO jest kilka osób, które z powodzeniem mogłyby ubiegać się o to stanowisko i w najbliższej przyszłości nowy zarząd taką kandydaturę na pewno przedstawi.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
Tylko jeden kandydat
Andrzej Gajecki, pełniący także funkcję przewodniczącego Koła Miejskiego nr 1 Platformy Obywatelskiej w Jaśle był jedynym kandydatem ubiegającym się o to stanowisko.

- Wybór, który został dokonany w strukturach miejskich i powiatowych, jasno i wyraźnie wskazuje kierunek, w którym chcemy iść. Zostały pogodzone środowiska, które miały przeróżne spojrzenie na funkcjonowanie naszego działania. To pogodzenie jest wielkim sukcesem, PO skupia w swoich strukturach ludzi od poglądów centrolewicowych po centroprawicowe. Ma to pełne odzwierciedlenie w zarządzie powiatowym i miejskim – mówił po wyborach Andrzej Gajecki, przewodniczący zarządu powiatowego.
Trudne wyzwanie dla nowych władz
Teraz przed nowymi władzami Platformy Obywatelskiej poważne wyzwanie – przygotowanie do wyborów samorządowych i prezydenckich.

– Zadania na najbliższą przyszłość to uzyskać jak najlepszy wynik w wyborach samorządowych i wyborach prezydenckich. Ostatnie wybory do europarlamentu pokazały, że ten potencjał PO w powiecie istnieje. Myślę, że teraz, jak zostały wybrane nowe władze, zapanuje jedność i zgoda, to przyczyni się to do jeszcze lepszych wyników. A ten wynik będzie możliwy przy współpracy wszystkich członków PO, w co wierzę – podkreśla Krzysztof Topolski, komisarz Platformy Obywatelskiej powiatu jasielskiego, ustanowiony przez zarząd regionu podkarpackiego.
Czy rzeczywiście Platformie uda się wygrać? O tym zadecyduje wiele czynników, przede wszystkim odbudowanie mocno nadszarpniętego zaufania społeczeństwa lokalnego. - Myślę, że PO odbuduje to zaufanie. Co więcej, uważam, że stanie się to bardzo szybko, bo bez tego zaufania społecznego trudno będzie mówić o dobrych wynikach, jeśli chodzi o wybory samorządowe. Wierzę, że nowy zarząd pokaże dobrą wolę i nie ograniczy się tylko do wąskiego grona, a będzie do dyspozycji wszystkich członków – dodaje Topolski.
Jest szansa na sukces
Równie dużo optymizmu wykazują członkowie zarządu. - Przed nami ciężka praca. Jestem zbudowany jednak po ostatnich wyborach do europarlamentu, gdzie jaślanie na PO oddali bardzo dużo głosów. Liczę, że uda nam się stworzyć listy do miasta, ponieważ to ja będę za miasto odpowiadał. Będziemy musieli przeprowadzić kilkanaście spotkań z różnymi środowiskami, aby na tych listach znalazły się osoby reprezentujące różne zawody, różne osiedla i miejsca – mówi o najbliższych planach Leszek Zduński, wiceprzewodniczący zarządu powiatu.
W jedności siła
Wybory do zarządu powiatu położyły także kres waśniom i sporom wewnątrz Platformy Obywatelskiej. Teraz ma być już tylko dobrze.

- W tym momencie zamknęliśmy pewien problem wewnętrzny, który PO w powiecie miała. Było rozwiązanie struktur, były pewne zarzuty. Dziś członkowie PO opowiedzieli się, jakiej Platformy chcą, w jakim kierunku chcemy iść. Myślę, że przygotujemy taką ofertę dla mieszkańców powiatu jasielskiego, że zagłosują i zadecydują, że z Platformą warto, że Platforma Obywatelska jest tą partią, z którą warto rozmawiać, warto iść, niezależnie od tego, kim się jest i jaką pozycję społeczną się zajmuje – mówi Adam Kmiecik, starosta jasielski, wiceprzewodniczący zarządu powiatu.
Jak wygrać wybory
Leszek Zduński, jeszcze do niedawna wiceburmistrz Jasła wie jak przekonać jaślan, aby zagłosowali na PO. - Problem polega na tym, żeby społeczeństwo chciało zagłosować na te osoby, które coś w życiu osiągnęły, pokazały, że coś potrafią zrobić. Przekrój radnych musi być więc przekrojem przez całe społeczeństwo. Nie można sobie wyobrazić, że tylko przedstawiciele jednego zawodu będą występowali w radzie. Dobrze by było, żeby udało nam się pozyskać ludzi fachowych, atrakcyjnych, którzy będą starali się uczestniczyć w sesjach i pozytywnie wpływać na wszelkie zmiany. Trzeba jednak popatrzeć, co w naszym mieście jest realną polityką, co możemy zrobić i oddzielić nierealne marzenia, od prawdziwych założeń, które PO jest w stanie zrealizować – tłumaczył Zduński.
Zaproszenie do współpracy
Zachęca także wszystkich, którzy chcieliby pomóc przy tegorocznych wyborach. - Mam nadzieję, że takie osoby będą się do nas same zgłaszały. Będziemy też starali się takie osoby odnajdywać w terenie. Liczę na współpracę wszystkich kolegów i koleżanki, które weszły w skład zarządu, rady. Mam nadzieję, że będziemy reprezentowali miasto też na poziomie podkarpackim i że będziemy mieli tutaj przełożenie naszych posłów – zaprasza do współpracy wiceprzewodniczący.
Kandydat na burmistrza... jeszcze nie znany
Temat wyborów samorządowych, był tematem wiodącym rozmów z nowym zarządem. Nikt z jego członków nie chciał zdradzić, kim będzie kandydat na burmistrza. – Ciężko jest mówić o kandydacie na burmistrza, bo czas jest dość daleki i kwestia kandydata na burmistrza to jest zarząd podkarpacki, który tego kandydata nam zakwestionuje lub nie. My będziemy mogli wystawić tego kandydata i będziemy się starali zrobić to jak najlepiej, żeby kandydat uzyskał wynik, który pozwoli PO zaistnieć w mieście w następnych wyborach samorządowych – mówi Leszek Zduński. Równie tajemniczy i ostrożny jest Krzysztof Topolski. - Myślę, że w PO jest kilka osób, które z powodzeniem mogłyby ubiegać się o to stanowisko i w najbliższej przyszłości nowy zarząd taką kandydaturę na pewno przedstawi.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
