Dłużej, ale bezpieczniej
5
Nowe przepisy dotyczące solariów zaczną obowiązywać już od 1 kwietnia tego roku. Komisja europejska podjęła uchwałę, w której określiła normy ograniczające emisję promieniowania ultrafioletowego w urządzeniach solaryjnych. Zmiany te mają poprawić bezpieczeństwo opalania się w solarium. W praktyce oznacza to dłuższe, ale bezpieczniejsze dla skóry i zdrowia opalanie. Wiele krajów europejskich już dostosowało się do nowych przepisów.

Zmiany spowodują rewolucję w branży solaryjnej. Ograniczenie emisji ultrafioletu to łagodniejsze, a więc i bezpieczniejsze opalanie. Wiąże się to jednak z wydłużeniem czasu seansów opalania. W normie znajdują się także zapisy dotyczące bezpieczeństwa korzystania z solarium, czyli: konieczności stosowania okularów ochronnych, ograniczenia wieku osób opalających (od 18 roku życia), konieczności informowania klienta o zagrożeniach związanych z opalaniem.
Państwowa Inspekcja Handlowa, w ramach ogólnoeuropejskiego programu Sunbeds rozpoczęła już kontrolę dystrybutorów sprzętu solaryjnego, będzie także kontrolować solaria w punktach usługowych. Nowe przepisy, które zaczną obowiązywać już niebawem wpłyną nie tylko na zmiany w produkcji urządzeń. Konieczna będzie także edukacja w tym zakresie, która uświadomi klientom korzyści z bezpieczniejszego opalania.
Podstawowym problemem właścicieli salonów solaryjnych będzie więc przekonanie klienta do dłuższego spędzenia czasu w solarium. Nowe w praktyce oznacza powrót do starego, czyli opalania dłuższego, ale mniej agresywnego, bardziej rozsądnego, zapewniającego długotrwałą efekt. Od wielu lat tak funkcjonuje rynek w Szwecji, Francji, od niedawna także w Hiszpanii.
Zmiana stylu opalania będzie w dużej mierze uzależniona od nastawienia i przyzwyczajeń klientów, którzy w ciągu ostatnich lat opalali się szybko i krótko. Teraz trzeba klientom uświadomić, że wprowadzane zmiany są w trosce o nich.
Nie ma jeszcze przepisów wykonawczych, określających sposób funkcjonowania używanych urządzeń opalających. Używane solaria będą musiały zostać dostosowane do nowej normy. Podstawowym dokumentem będzie tzw. paszport, który powinny posiadać wszystkie urządzenia wydane po 1999 roku. Nad tym wszystkim czuwa Polski Związek Solaryjny, przed którym stoi nie lada wyzwanie – poważne zadanie edukacyjne. Wśród klientów należy popularyzować korzyści zdrowotne, związane z bardziej naturalnym i bezpiecznym opalaniem w solarium i pozytywnymi aspektami oddziaływania promieniowania UV na organizm człowieka.
(omega)

Zmiany spowodują rewolucję w branży solaryjnej. Ograniczenie emisji ultrafioletu to łagodniejsze, a więc i bezpieczniejsze opalanie. Wiąże się to jednak z wydłużeniem czasu seansów opalania. W normie znajdują się także zapisy dotyczące bezpieczeństwa korzystania z solarium, czyli: konieczności stosowania okularów ochronnych, ograniczenia wieku osób opalających (od 18 roku życia), konieczności informowania klienta o zagrożeniach związanych z opalaniem.
Państwowa Inspekcja Handlowa, w ramach ogólnoeuropejskiego programu Sunbeds rozpoczęła już kontrolę dystrybutorów sprzętu solaryjnego, będzie także kontrolować solaria w punktach usługowych. Nowe przepisy, które zaczną obowiązywać już niebawem wpłyną nie tylko na zmiany w produkcji urządzeń. Konieczna będzie także edukacja w tym zakresie, która uświadomi klientom korzyści z bezpieczniejszego opalania.
Podstawowym problemem właścicieli salonów solaryjnych będzie więc przekonanie klienta do dłuższego spędzenia czasu w solarium. Nowe w praktyce oznacza powrót do starego, czyli opalania dłuższego, ale mniej agresywnego, bardziej rozsądnego, zapewniającego długotrwałą efekt. Od wielu lat tak funkcjonuje rynek w Szwecji, Francji, od niedawna także w Hiszpanii.
Zmiana stylu opalania będzie w dużej mierze uzależniona od nastawienia i przyzwyczajeń klientów, którzy w ciągu ostatnich lat opalali się szybko i krótko. Teraz trzeba klientom uświadomić, że wprowadzane zmiany są w trosce o nich.
Nie ma jeszcze przepisów wykonawczych, określających sposób funkcjonowania używanych urządzeń opalających. Używane solaria będą musiały zostać dostosowane do nowej normy. Podstawowym dokumentem będzie tzw. paszport, który powinny posiadać wszystkie urządzenia wydane po 1999 roku. Nad tym wszystkim czuwa Polski Związek Solaryjny, przed którym stoi nie lada wyzwanie – poważne zadanie edukacyjne. Wśród klientów należy popularyzować korzyści zdrowotne, związane z bardziej naturalnym i bezpiecznym opalaniem w solarium i pozytywnymi aspektami oddziaływania promieniowania UV na organizm człowieka.
(omega)
