Dołącz do SZLACHETNEJ PACZKI już dzisiaj
15. lat mądrej pomocy. Dołącz do SZLACHETNEJ PACZKI już dzisiaj, wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i odkryj idealny dla siebie sposób na pomaganie!
Podczas 15 edycji SZLACHETNEJ PACZKI w rejonie Jasło i okolice pomoc otrzyma około 30 rodzin. Finał akcji, spotkanie z Darczyńcami oraz wręczenie paczek odbędzie się 12-13 grudnia 2015 roku.
Wciąż poszukujemy Darczyńców dla kilkunastu wspaniałych Rodzin z naszego rejonu.
Ten projekt zmienia życie nie tylko Rodzin, które są w potrzebie i zmagają się z trudnościami, ale także wszystkich tych, którzy się w niego angażują. Prace na XV już edycją trwają w naszym rejonie od lipca a od października dwudziestu wolontariuszy odwiedza Rodziny.

Nie jest jak inne akcje charytatywne:
-Odwiedzamy domy potrzebujących. Nie wystarczy nam, że ktoś mówi, że jest biedny. Osobiste spotkanie jest szansą na wzajemne zrozumienie. Osoby, do których trafiają wolontariusze mówią często: nie musicie już przynosić paczek. Wystarczy, że ktoś mnie odnalazł i chciał wysłuchać.- mówi wolontariusz.
Jeśli chcesz pomóc kilkunastu Rodzinom, które wciąż czekają na Darczyńcę:
- wejdź na www.szlachetnapaczka.pl
-wybierz rejon Jasło i okolice,
-stwórz PACZKĘ dla jednej ze wspaniałych Rodzin z naszego rejonu.
Halinkę wygrałem na loterii
Lekarze dają mi trzy miesiące życia. Odkąd zachorowałem, z dnia na dzień traciłem znajomych, a teraz telefon nie dzwoni już wcale. Wyobrażam sobie, że wolontariusze to moja rodzina i chyba mam do tego prawo, skoro wszyscy mnie odrzucili – mówi pan Józef.
67-letni mężczyzna mieszka ze swoją żoną w dwupokojowym mieszkaniu. W ciągu dnia najbardziej lubi spać. Śni wtedy o swojej młodości i żonie, która jest królową i razem żyją w pięknym zamku. – To tylko sen, ale czuję, że moją Halinkę naprawdę wygrałem na loterii – z łzą w oku dodaje pan Józef.
Już nie ma złotych czasów
Mężczyzna od pięciu lat choruje na raka kości. Ciało zaczyna odmawiać mu posłuszeństwa, z trudem wstaje z łóżka, a czasem brakuje mu sił nawet na podniesienie szklanki. We wszystkim pomaga żona, która z uwagi na to nie może podjąć pracy. Jeszcze kilka lat temu pan Józef miał własną jednoosobową firmę, był sprzątaczem. Dla małżeństwa były to złote czasy – bo było zdrowie, pełna lodówka, czasem wspólne wakacje.
Kiedy wolontariusze zapukali do drzwi małżeństwa, otworzyła Pani Halinka. Z wrażenia nie mogła powiedzieć ani słowa. Pan Józef z trudem podniósł się z łóżka i ze łzami w oczach przytulił się do wolontariuszki. – Dzięki, że mnie odwiedziliście – zdołał wykrztusić wzruszonym głosem. Pomimo trudnej sytuacji pani Halina nie wyobraża sobie innego życia. Patrzy na męża z miłością, chcąc, by wspólne chwile trwały jak najdłużej. Jak zostanie sama, to one będą ją trzymały przy życiu.
Szlachetna Paczka
