Dożynki gminne w Dębowcu: To dzięki nim na naszych stołach nie brakuje chleba
W minioną niedzielę odbyły się dożynki gminne połączone z Dniami Dębowca. W tym roku wyjątkowo obydwie imprezy zostały zorganizowane w jednym dniu. - W wyniku tegorocznych katastrof zdecydowaliśmy, że nie będziemy robić dwóch dni, jak to zazwyczaj było. Chcemy zostawić trochę środków na pomoc ludziom poszkodowanym – tłumaczy swoją decyzję Zbigniew Staniszewski, wójt gminy Dębowiec.



W dożynkach wzięły udział delegacje ze wszystkich miejscowości należących do gminy, które zaprezentowały m.in. swoje zespoły folklorystyczne oraz organizacje działające na jej terenie. Także w tym roku po raz pierwszy w obchody święta plonów zostały zaangażowane dzieci. - Chcemy do tej tradycji wciągać najmłodszych. Dlatego na scenie wystąpiły dzieci ze szkoły podstawowej z Dobryni – dodaje wójt.

Uroczystości rozpoczęły się przemarszem barwnego korowodu sprzed Urzędu Gminy na stadion w Dębowcu, gdzie odbyła się msza święta. Po nabożeństwie wójt przywitał gości, dziękując jednocześnie rolnikom za ich codzienną pracę, dzięki której na polskim stole nie brakuje chleba. - Te dożynki to święto chleba, ale również święto rolników, którzy w trudzie i mozole pracują, aby nigdy na naszych stołach nie zabrakło chleba. Obecny rok jest szczególnie trudny dla rolników, jak i dla nas wszystkich. Upały, powodzie oraz tragedie, które bezpośrednio nas dotknęły, spowodowały różnego rodzaju trudności, opóźnienia w pracach i mniejsze zbiory. Drodzy rolnicy! Za waszą pracę, wasz trud i waszą dzisiaj tu obecność, w imieniu własnym oraz samorządu gminy Dębowiec bardzo dziękuję. Jednocześnie życzę, aby każdy dzień był dla was szczęśliwy i aby szczęść Boże nigdy was nie opuszczało – mówił podczas wystąpienia Zbigniew Staniszewski.



Po części oficjalnej, na dębowieckiej scenie swój dorobek zaprezentowały zespoły folklorystyczne. Gości bawił także Krzysztof Drabik, który pokazał mistrzowską wręcz żonglerkę butelkami. Wieczorem uczestnicy dożynek bawili się razem z Don Vasylem i Cygańskimi Gwiazdami, a potem przy zespole Silver.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
