Drogowcy kontra zima!
Od kilku dni panują niekorzystne warunki atmosferyczne. Najwięcej problemów przysparza marznący deszcz oraz gołoledź. Nawet niewielkie wzniesienia okazywały się nie lada wyzwaniem dla kierowców. Denerwują się piesi i rowerzyści. Służby są w gotowości – zostaliśmy zapewnieni.

Pogoda,szczególnie zimą potrafi być kapryśna, co sprawia, że jaślanie, oraz mieszkańcy całego powiatu jasielskiego nie mają powodów do zadowolenia. Już w zeszłym tygodniu pojawiła się gołoledź i marznący deszcz.
Kierowcy denerwowali się, bowiem oblodzone drogi skutecznie utrudniały poruszanie się samochodów. Piesi z kolei z trudem radzili sobie ze ślizgawką, która pojawiła się na chodnikach. O pomstę do nieba wołał w miniony wtorek stan nawierzchni jasielskich ulic, kiedy to prawdziwą sztuką dla kierujących okazała się jazda między innymi ul. Grunwaldzką. To tam w tarapaty wpadł kierowca pługo-piaskarki. Pojazd obrócił się stając w poprzek jezdni całkowicie blokując przejazd na blisko kilkadziesiąt minut.
Jasielska policja przyjęła wówczas kilkadziesiąt telefonów od zdenerwowanych mieszkańców powiatu jasielskiego. Patrole kierowane były w miejsca newralgiczne, gdzie sytuacja była najtrudniejsza. W godzinach największego szczytu miasto było całkowicie zakorkowane. Kierowcy na wzniesieniach mieli problem z wyjazdem.
Zarówno Powiatowy Zarząd Dróg w Jaśle, jak również miasto Jasło stosuje się do ustalonych zasad zimowego utrzymania dróg. Okazuje się, że służby mają 24 godziny na usunięcie niekorzystnych warunków na drodze. Odśnieżanie odbywa się na całej szerokości jezdni. Na terenie Jasła jezdnia ulic jest posypywana na całej długości i szerokości mieszanką o zawartości soli do 20%, w powiecie zaś do 10% tylko w wyznaczonych miejscach. Do nich zaliczają się skrzyżowania z drogami publicznymi, czy z torami kolejowymi w poziomie szyn, odcinki o pochyleniu ponad 4%, zatoki autobusowe i odcinki jezdni w obrębie przystanków, odcinki na długości mostów, w obrębie stromych skarp, a także niebezpieczne zakręty oznakowane znakami ostrzegawczymi.
- Na terenie powiatu jasielskiego odśnieżamy blisko 400 km dróg. W tym roku zatrudnionych jest 8 jednostek sprzętowych zaopatrzonych w pług i piaskarkę. Powiatowy Zarząd Dróg posiada również własny sprzęt, który wykonuje prace związane z zimowym utrzymaniem przede wszystkim na drogach powiatowych położonych na terenie miasta Jasła. Działania służby drogowej mają na celu jedynie złagodzenie skutków zimy na drogach, a nie całkowitą ich likwidację, ponadto wykonywane w ramach akcji zimowego utrzymania dróg nie dają gwarancji, że jezdnia będzie bezpieczna do kontynuowania jazdy bez zachowania szczególnej ostrożności kierowców – jazda winna odbywać się z prędkością dostosowaną do panujących na drodze warunków - podkreśla Katarzyna Kaszowicz, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Jaśle.
Miasto zostało podzielone na 9 stref, które są obsługiwane przez poszczególnych wykonawców. Wiceburmistrz Antoni Pikul zapewnia, że żadne osiedle w mieście nie zostało pozbawione akcji czynnej (odśnieżania, zwalczania gołoledzi i śliskości – przyp. red.) Miasto ma do utrzymania 125 km ulic, dlatego służby nie są w stanie być jednocześnie w każdym miejscu. Zasady zimowego utrzymania dróg w Jaśle wskazują czas, w którym wykonawcy mają się uporać z usunięciem śniegu i likwidacją śliskości.
- Burmistrz ma chyba najbardziej rygorystyczne zasady i najszybszą reakcję na utrzymanie dróg. Powiat ma 24 godziny na usunięcie przyczyny powstania gołoledzi, a my 4 godziny od ustalenia niekorzystnych warunków atmosferycznych – wyjaśnia Paweł Zawada, kierownik Wydziału Inwestycji, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Jaśle.
W najbliższy poniedziałek odbędzie się spotkanie władz miasta z wykonawcami w celu podsumowania dotychczasowego okresu pracy. - Będziemy wyciągać wnioski. Obecnie są zlecone prace i jednostki, które wygrały przetargi na odśnieżanie dróg czy utrzymywanie chodników pracują cały czas. – dodaje. A.Pikul.
id

