Drogowcy znów zaspali
Po raz kolejny w ostatnich tygodniach śliska nawierzchnia stała się powodem zdarzenia drogowego. W Dębowcu samochód osobowy wypadł z drogi do przydrożnego rowu. Jezdnia przypominała w tym miejscu lodowisko.

Zdjęcie: OSP Dębowiec
Grudzień choć stosunkowo ciepły nie oszczędza kierowców poruszających się po drogach powiatu jasielskiego. Szczególnie rano na wielu odcinkach dróg powiatowych pojawia się gołoledź. Dzisiaj rano około godziny 8 w Dębowcu miało miejsce zdarzenie drogowe z udziałem samochodu osobowego marki Opel. Kierująca pojazdem jadąc w kierunku Jasła straciła panowanie nad pojazdem po czym zjechała do przydrożnego rowu. Do szpitala został przewieziony pasażer osobówki. W miejscu zdarzenia panowały wyjątkowo trudne warunki ze względu na bardzo śliską nawierzchnię jezdni. Od czytelników otrzymaliśmy sygnały że z trudem można było utrzymać równowagę stojąc na drodze.
To nie pierwsze w ostatnich tygodniach zdarzenie drogowe na odcinku drogi wiodącej z Jasła w kierunku Folusza, którego powodem była śliska nawierzchnia. Trzy tygodnie temu w miejscowościach Dębowiec i Cieklin doszło do co najmniej trzech incydentów z udziałem samochodów osobowych. Pialiśmy o tym tutaj „Uwaga! Fatalne warunki na drodze powodem wypadku w Cieklinie”. Wówczas poruszanie się samochodem z prędkością większą niż 30 km/h było prawdziwym wyzwaniem.
Zima na drogach to nie tylko śnieg. Osadzająca się na nawierzchni jezdni gołoledź stanowić może nie mniejsze zagrożenie dla ruchu pojazdów. Tymczasem w takie poranki jak dzisiejszy z trudem spotkać można piaskarko-solarki na drogach powiatu.
Jeśli jesteś świadkiem zdarzenia drogowego, uczestnikiem ważnego wydarzenia i chcesz podzielić się z nami informacjami - zadzwoń lub wyślij SMS na numer: 515 731 606 i 505 766 105.
id
