Druga Masa Krytyczna
Masa krytyczna to spontaniczne spotkanie większej grupy rowerzystów i ich wspólny przejazd przez miasto.Spotykają się na niej znajomi, ale także i przypadkowi rowerzyści, aby wspólnie wpłynąć na poprawę jakości życia rowerzystów w miastach.
Masa krytyczna ma być świętem rowerów, wspólną zabawą wszystkich rowerzystów, momentem, w którym bez obaw o własne bezpieczeństwo mogą jechać po ulicy i są traktowani jak równorzędni uczestnicy ruchu.
Kiedy i gdzie?
*termin* 27.04 piątek
*start:* 18.00
*gdzie?* Ogródek Jordanowski - Jasło
Z jakiego powodu?
Powodów jest dużo. Np. kierowcy, którzy traktują rowerzystów jak zło konieczne, urzędnicy, dla których ścieżka rowerowa to wymysł z kosmosu, by propagować jazdę na rowerze, dla dobra środowiska i dla zabawy.
Co to da?
Spotkamy się, poznamy, miło spędzimy czas, przejedziemy po mieście, pokażemy władzom i mieszkańcom, że jest nas wielu, że warto tworzyć dla nas odpowiednią infrastrukturę, że rower to doskonały środek komunikacji i wypoczynku.
Być może zaczną nas w końcu zauważać. TO TYLKO ZALEŻY OD WAS. Jeśli wciąż chcecie być traktowani jak zło konieczne, to dalej siedźcie w domu.
Skąd pomysł?
Wszystko zaczęło się we wrześniu 1992 roku, kiedy to 48 przypadkowych cyklistów spotkało się na ulicach San Francisco. Od tego czasu spotykają się oni regularnie, w każdy ostatni piątek miesiąca aby wspólnie jeździć na rowerze. Bardzo szybko idee tą podchwycili rowerzyści z innych miast i dzisiaj podobne imprezy odbywają się w ponad 230 miastach na świecie, a liczba ta wciąż rośnie. Na niektóre z nich przyjeżdża kilkaset, a nawet kilka tysięcy rowerzystów (Londyn, Sydney, Melbourne, San Francisco...). W Polsce Masy Krytyczne odbywają się już od 1998 r. Pierwsze miały miejsce w Warszawie.
Zasady
1. NIE MA ORGANIZATORÓW. To od każdego z Was, tego co przygotuje i jak się będzie zachowywał, zależy, jak uda się przejazd.
2. Po zmroku zmroku zaopatrzcie się w stosowne oświetlenie. Migające lampki diodowe, wszelkie odblaski są jak najbardziej na miejscu.
3. Przejazd to nie wyścig. Jedziemy tak, by wszyscy, niezależnie od wieku i kondycji, mogli nadążyć. Staramy się utrzymywać prędkość 10-15 km/h. Nie hamujemy raptownie. Szczególna odpowiedzialność spoczywa na jadących na czele.
4. Staramy się jechać przepisowo. Gdy część grupki zostanie np. na czerwonym świetle, grupka prowadząca czeka na nią za skrzyżowaniem. Pamiętajmy o przepisowym wyposażeniu roweru.
5. Przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane, autobusy. Nie jeździmy po wysepkach i chodnikach.
6. Zachowujemy się spokojnie i kulturalnie, a przede wszystkim bez agresji. Nawet, jeżeli ktoś inny zachowuje się agresywnie, nie dajemy się sprowokować.
7. Stosujemy się do poleceń eskortujących lub przygodnie napotkanych policjantów (w granicach rozsądku oczywiście).
8. Rozmawiamy z kierowcami. Wyjaśniamy dlaczego uczestniczymy w Masie Krytycznej i tłumaczymy, że inni są tu z różnych powodów: by zwrócić uwagę na problemy transportowe i zakorkowanie ulic, by propagować jazdę na rowerze, dla dobra środowiska i dla zabawy.

jaslobike.com

