Drugie w województwie pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej
48
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku powstanie w Jaśle kolejne boisko do piłki nożnej o sztucznej nawierzchni. Na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej Jasła, która odbyła się 13 maja br. radni większością głosów podjęli uchwałę o przystąpieniu do budowy pełnowymiarowego boiska (105m x 68m) przy ul. Sportowej w Jaśle. Szacowany koszt inwestycji wynosi 2 mln 300 tys. zł. Przedsięwzięcie będzie dofinansowane ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, jednak nie może przekroczyć kwoty 1 mln zł.


Inwestycja planowana była już w ubiegłorocznym budżecie, ale nie udało się jej zrealizować. W tym roku został ogłoszony kolejny nabór do programu. - Już w ubiegłym roku planowaliśmy przebudowę tego boiska, niestety nie udało się nam. W tym roku ministerstwo ogłosiło nabór w programie, w którym można pozyskać środki do 1 mln zł, więc postanowiliśmy ponownie z tym projektem wystąpić do rady – mówi o planach Ryszard Pabian, zastępca burmistrza Jasła. W ramach tego projektu zostanie wybudowana nawierzchnia z pełnym odwodnieniem, ogrodzenie i oświetlenie. Rzeczywisty koszt budowy określony zostanie po przeprowadzonym postępowaniu przetargowym i pod warunkiem, że projekt uzyska dofinansowanie.

- W czerwcu powinna się pojawić informacja, które projekty dostały dofinansowanie. Żeby środki mogły być rozliczone, musimy wykonać tę inwestycję w tym roku – mówi zastępca burmistrza.
Radny Krzysztof Czeluśniak jako jeden z trzech wstrzymał się od głosowania nad uchwałą dotyczącą wyrażenia zgody na dofinansowanie budowy tego boiska. Uważa, że te pieniądze lepiej przeznaczyć na rewitalizację naturalnej nawierzchni stadionu przy ulicy Śniadeckich.

- Jest tam stuletni klub, jedyny w mieście i naturalne jest to, aby to właśnie tam była naprawiona nawierzchnia i odnowiona. Zmieścilibyśmy się przy rewitalizacji stadionu przy ul. Śniadeckich w tej kwocie, którą teraz miasto wydatkuje na tę sztuczną nawierzchnię przy ul. Sportowej – tłumaczy Krzysztof Czeluśniak. - Wstrzymałem się od głosu, bo dopóki nie zobaczę projektu, którego burmistrz Pabian mi nie pokazał, także kosztorysu i planów, to ja nie będę głosował w ciemno. Ja nie jestem małpką, która pociągana za sznurki podnosi łapki – dodaje radny.
Wiceprezes Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie, radny Jerzy Węgrzyn podkreśla, że wybudowanie nowego boiska ma bardzo duże znaczenie dla samego klubu, bo kiedy taki obiekt powstanie w Jaśle nie będzie konieczności odwoływania zawodów ze względu na warunki pogodowe.

- W momencie, kiedy będziemy posiadać taki obiekt, w każdej chwili będzie można przenieść zawody ze stadionu Śniadeckich na ulicę Sportową. Pomoże to naszej młodzieży jasielskiej, która w normalnych warunkach będzie mogła przygotować się do sezonu. – uzasadnia konieczność takiego rozwiązania J. Węgrzyn.
Gdyby inwestycja doszła do skutku byłby to drugi obiekt na terenie województwa podkarpackiego spełniający wymogi pełnowymiarowego boiska do piłki nożnej. - Do tej pory trenowaliśmy, jak większość klubów z Podkarpacia, na obiektach w Dukli, gdzie jedyne pełnowymiarowe boisko zezwalało na rozgrywanie prawidłowych meczy i pozwalało na właściwe przygotowanie się do sezonu. – wyjaśnia Jerzy Węgrzyn
(kp)
Inwestycja planowana była już w ubiegłorocznym budżecie, ale nie udało się jej zrealizować. W tym roku został ogłoszony kolejny nabór do programu. - Już w ubiegłym roku planowaliśmy przebudowę tego boiska, niestety nie udało się nam. W tym roku ministerstwo ogłosiło nabór w programie, w którym można pozyskać środki do 1 mln zł, więc postanowiliśmy ponownie z tym projektem wystąpić do rady – mówi o planach Ryszard Pabian, zastępca burmistrza Jasła. W ramach tego projektu zostanie wybudowana nawierzchnia z pełnym odwodnieniem, ogrodzenie i oświetlenie. Rzeczywisty koszt budowy określony zostanie po przeprowadzonym postępowaniu przetargowym i pod warunkiem, że projekt uzyska dofinansowanie.
- W czerwcu powinna się pojawić informacja, które projekty dostały dofinansowanie. Żeby środki mogły być rozliczone, musimy wykonać tę inwestycję w tym roku – mówi zastępca burmistrza.
Radny Krzysztof Czeluśniak jako jeden z trzech wstrzymał się od głosowania nad uchwałą dotyczącą wyrażenia zgody na dofinansowanie budowy tego boiska. Uważa, że te pieniądze lepiej przeznaczyć na rewitalizację naturalnej nawierzchni stadionu przy ulicy Śniadeckich.
- Jest tam stuletni klub, jedyny w mieście i naturalne jest to, aby to właśnie tam była naprawiona nawierzchnia i odnowiona. Zmieścilibyśmy się przy rewitalizacji stadionu przy ul. Śniadeckich w tej kwocie, którą teraz miasto wydatkuje na tę sztuczną nawierzchnię przy ul. Sportowej – tłumaczy Krzysztof Czeluśniak. - Wstrzymałem się od głosu, bo dopóki nie zobaczę projektu, którego burmistrz Pabian mi nie pokazał, także kosztorysu i planów, to ja nie będę głosował w ciemno. Ja nie jestem małpką, która pociągana za sznurki podnosi łapki – dodaje radny.
Wiceprezes Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie, radny Jerzy Węgrzyn podkreśla, że wybudowanie nowego boiska ma bardzo duże znaczenie dla samego klubu, bo kiedy taki obiekt powstanie w Jaśle nie będzie konieczności odwoływania zawodów ze względu na warunki pogodowe.
- W momencie, kiedy będziemy posiadać taki obiekt, w każdej chwili będzie można przenieść zawody ze stadionu Śniadeckich na ulicę Sportową. Pomoże to naszej młodzieży jasielskiej, która w normalnych warunkach będzie mogła przygotować się do sezonu. – uzasadnia konieczność takiego rozwiązania J. Węgrzyn.
Gdyby inwestycja doszła do skutku byłby to drugi obiekt na terenie województwa podkarpackiego spełniający wymogi pełnowymiarowego boiska do piłki nożnej. - Do tej pory trenowaliśmy, jak większość klubów z Podkarpacia, na obiektach w Dukli, gdzie jedyne pełnowymiarowe boisko zezwalało na rozgrywanie prawidłowych meczy i pozwalało na właściwe przygotowanie się do sezonu. – wyjaśnia Jerzy Węgrzyn
(kp)
