Dwie kolizje na drogach powiatu. Jedna mogła skończyć się tragicznie
O dużym szczęściu może mówić kierowca mazdy, który w zeszłosobotnie popołudnie, w miejscowości Bierówka, uderzył w drzewo. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, jednak mężczyzna nie doznał na jego skutek większych obrażeń ciała. Dzień wcześniej w Jaśle inna mazda zderzyła się z motocyklem. I w tym przypadku obyło się bez rannych.

Do zdarzenia w Bierówce, na drodze wojewódzkiej nr 988, doszło w sobotę o godzinie 15.20. Kierujący mazdą MX-5 20-letni mieszkaniec Krosna jechał od strony Lubli w kierunku Jasła. Przejeżdżając przez las warzycki, na przebiegającym przez niewielką skarpę łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w konsekwencji czego uderzył w przydrożne drzewo. Mimo, że zdarzenie wyglądało bardzo poważnie a mazda została doszczętnie rozbita, siedzącemu za jej kierownicą mężczyźnie na szczęście nic poważnego się nie stało. Trafił do szpitala, jednak po otrzymaniu pomocy medycznej mógł go opuścić. Za spowodowanie kolizji młody kierowca został ukarany przez funkcjonariuszy policji mandatem karnym.
W dniu poprzedzającym zdarzenie w Bierówce, tj. w piątek 31 października, o godzinie 13.40 doszło do kolizji drogowej na ulicy Mickiewicza w Jaśle. Kierujący mazdą 323 29-letni mieszkaniec gminy Dębowiec, skręcając w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka motocyklem marki Kawasaki 22-letniemu jaślaninowi. Obydwa pojazdy zderzyły się. Ich kierowcy nie doznali obrażeń, podobnie jak dwie osoby podróżujące mazdą jako pasażerowie.
jh
