Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

„Dzięki Solidarności możemy o tym głośno mówić”

3
Mszą  świętą w kościele ojców Franciszkanów rozpoczęły się  uroczystości upamiętniające atak sowiecki na Polskę 17 września 1939 roku. Po nabożeństwie uczestnicy przemaszerowali do Parku Miejskiego, gdzie przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożono wieńce i wiązanki kwiatów.












Nad ranem, 17 września 70 lat temu Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. Zgodnie z radziecko-niemieckim porozumieniem zawartym w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow, Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Ówczesny Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał obowiązywać do końca 1945 roku. - To właśnie wtedy rozegrały się tragiczne dzieje, kiedy inteligencja polska i polscy oficerowie stracili swoje życie. Pamięć o tamtych dniach była wyciszana na wszelki sposób, a wręcz zabraniano o tym mówić. Są wśród nas ludzie, Związek Sybiraków, którzy tamte dzieje pamiętają i są w stanie nam o nich przypominać. Dzięki działaniom wielu historyków m.in. IPN możemy poznawać historię tamtych dni. Dlatego też cieszmy się, że możemy głośno mówić o wydarzeniach tamtych dni – mówił Ryszard Pabian, wiceburmistrz.


Jednak do dziś między historykami toczy się spór o to, czy było to wkroczenie czy atak. Władysław Kuźmia, prezes Związku Sybiraków Polskich oddziału w Krośnie i prezes Koła Jasielskiego jednoznacznie określa działania sowieckie – To była inwazja przeprowadzona ze wszystkimi zasadami sztuki wojennej. Była to napaść w sposób zorganizowany. Wśród oficerów, którzy trafili do obozów jenieckich w Charkowie, Miednoje, Ostaszkowie, Starobielsku i Kozielsku był także ojciec pana Władysława, który został aresztowany w Ostaszkowie, rozstrzelany w Twerze, a jego ciało spoczywa na cmentarzu w Miednoje.


Mimo, że od tych wydarzeń minęło 70 lat, to dopiero od niedawna można o tym głośno mówić. - Te 45 lat to była zmowa milczenia. Dzisiaj o zbrodni katyńskiej możemy mówić dzięki „Solidarności”. Możemy głośno mówić o tym, kto nam zgotował taki los, kto rozgrabił i zubożył tą Polskę – mówi wzruszona Barbara Powroźnik, córka osadnika wojskowego.

O tym, że trzeba pamiętać i przekazywać prawdę następnym pokoleniom przekonuje także Władysław Kuźma - My musimy to przekazywać następnemu pokoleniu pałeczkę pamięci, żeby ta młodzież mogła te tradycje kontynuować i przekazywać kolejnym pokoleniom, bo pamięć musi trwać.   
 

Katarzyna Pacwa-Wilk
Reklama

Komentarze: 3

Dodaj komentarz Widok:
0
@ ciekawy
dnia 20.09.2009, 08:38 · Zgłoś
Co na tym zdjęciu w mundurze robi Robert W. ? Łańcut, Rzeszów, Jasło a potem Krempna - piękna kariera polityczna.
Odpowiedz
0
@ Wyborca
dnia 18.09.2009, 21:25 · Zgłoś
Burmistrz Pabian to dobry i normalny człowiek.Ani w Pisie, ani w PO.Takich ludzi potrzebuje MIASTO JASŁO!!!
Odpowiedz
0
@ darek
dnia 18.09.2009, 19:17 · Zgłoś
Trzeba pamiętać, ale i wnioski wyciągać z historii.A z tym krucho u nas,zwłaszcza dziś...
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.