Ewelina Wójcik: Są pieniądze. Operacja już wkrótce.
25
Ponad 300 tys. zł w ciągu 5 miesięcy udało się zebrać na operację i rehabilitację dla 27-letniej Eweliny Wójcik, jaślanki, studentki Akademii Ekonomicznej w Katowicach i ratowniczki GOPR, która w 2007 roku uległa wypadkowi podczas ćwiczeń ratowniczych. Na 2 czerwca br. wyznaczono konsultację medyczną i kolejne badania w szwajcarskiej klinice Kantonspital Liestal. Wtedy też zapadnie decyzja o terminie operacji i zostanie ponownie wyceniona.

W maju 2007 roku, podczas ćwiczeń ratowniczych Ewelina Wójcik uległa poważnemu wypadkowi. W czasie skoku z pokładu śmigłowca złamała obie nogi. Od tego czasu walczy o swoje zdrowie. Leczenie w Krośnie, Krakowie, Warszawie i Piekarach Śląskich niestety nie przyniosło spodziewanych rezultatów, a zdaniem polskich ortopedów resztę życia może spędzić na wózku inwalidzkim. Pojawiła się jednak szansa na powrót do zdrowia – operacja w szwajcarskim Kantonspital Liestal, która koszt szacowano na ok. 120 tys. zł. To niestety przekraczało możliwości finansowe Eweliny. Z pomocą ruszyli więc bliscy dziewczyny, mieszkańcy Jasła, Fundacja Świętego Mikołaja, która udostępniła jej konto oraz kilkanaście miast w Polsce. Dzięki tej akcji w bardzo krótkim czasie udało się zebrać potrzebną kwotę.
Ewelina liczy na to, że te pieniądze w całości pokryją nie tylko koszt operacji, ale także rehabilitacji, koszty przejazdów i tłumaczeń. Po operacji wróci do Polski, gdzie kolejne 8 tygodni spędzi w ortezach. - Po tym czasie ponownie zostanie zrobione zdjęcie i wysłane do Szwajcarii. Dopiero wtedy zapadnie decyzja odnośnie rehabilitacji, która zostanie przeprowadzona już w Polsce, bo nie stać mnie na Szwajcarię (rehabilitacja nie wymaga tego aby być przeprowadzona w Szwajcarii) . Ćwiczenia i zabiegi będę miała w domu, pod okiem rehabilitanta – wyjaśnia Ewelina.
Szanse na całkowite odzyskanie sprawności lekarze oceniają na 99%. - Zapewniają jednocześnie, że przez najbliższe 20 lat nie powinnam odczuwać tego co się stało – dodaje 27-latka.
Za naszym pośrednictwem Ewelina składa podziękowania tym, którzy jej pomogli.
Jest to nasz wspólny sukces. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Bez Was nie zaszłabym tak daleko. Mam nadzieję, że w końcu przyjdzie nam się spotkać w schronisku, bądź na szlaku i wtedy będę miała okazję podziękować Wam osobiście – napisała w liście do redakcji jaslo4u.pl.
Trzymamy kciuki za Ewelinę i życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Oświadczenie
Szanowni Państwo,
w związku z zgromadzeniem przeze mnie wymaganych środków finansowych na operację i późniejszą rehabilitację, oraz wyznaczeniem terminu konsultacji medycznej w Szwajcarii na 2 czerwca 2010 roku, postanowiłam zakończyć akcje \'\'chce chodzić\'\'. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się w tak ekspresowym tempie do zebrania przeze mnie kwoty, która w zupełności wystarcza na operację i dalsze leczenie. Jednocześnie informuję, iż cały potencjał akcji \'\'chce chodzić\'\' zbudowany dzięki Państwa uprzejmości i pomocy finansowej nie zostanie zmarnowany. Postanowiłam przekazać całe swoje doświadczenie innym osobom, które są w podobnej do mojej sytuacji, pierwszą z nich jest Kasia. Strona internetowa www.chcechodzic.pl zostanie przebudowana, tak aby mogła służyć innym potrzebującym. Wszystkich zainteresowanych dalszym rozwojem serwisu internetowego zapraszam do odwiedzania naszej strony.
Z wyrazami szacunku,
Ewelina Wójcik

W maju 2007 roku, podczas ćwiczeń ratowniczych Ewelina Wójcik uległa poważnemu wypadkowi. W czasie skoku z pokładu śmigłowca złamała obie nogi. Od tego czasu walczy o swoje zdrowie. Leczenie w Krośnie, Krakowie, Warszawie i Piekarach Śląskich niestety nie przyniosło spodziewanych rezultatów, a zdaniem polskich ortopedów resztę życia może spędzić na wózku inwalidzkim. Pojawiła się jednak szansa na powrót do zdrowia – operacja w szwajcarskim Kantonspital Liestal, która koszt szacowano na ok. 120 tys. zł. To niestety przekraczało możliwości finansowe Eweliny. Z pomocą ruszyli więc bliscy dziewczyny, mieszkańcy Jasła, Fundacja Świętego Mikołaja, która udostępniła jej konto oraz kilkanaście miast w Polsce. Dzięki tej akcji w bardzo krótkim czasie udało się zebrać potrzebną kwotę.
Ewelina liczy na to, że te pieniądze w całości pokryją nie tylko koszt operacji, ale także rehabilitacji, koszty przejazdów i tłumaczeń. Po operacji wróci do Polski, gdzie kolejne 8 tygodni spędzi w ortezach. - Po tym czasie ponownie zostanie zrobione zdjęcie i wysłane do Szwajcarii. Dopiero wtedy zapadnie decyzja odnośnie rehabilitacji, która zostanie przeprowadzona już w Polsce, bo nie stać mnie na Szwajcarię (rehabilitacja nie wymaga tego aby być przeprowadzona w Szwajcarii) . Ćwiczenia i zabiegi będę miała w domu, pod okiem rehabilitanta – wyjaśnia Ewelina.
Szanse na całkowite odzyskanie sprawności lekarze oceniają na 99%. - Zapewniają jednocześnie, że przez najbliższe 20 lat nie powinnam odczuwać tego co się stało – dodaje 27-latka.
Za naszym pośrednictwem Ewelina składa podziękowania tym, którzy jej pomogli.
Jest to nasz wspólny sukces. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Bez Was nie zaszłabym tak daleko. Mam nadzieję, że w końcu przyjdzie nam się spotkać w schronisku, bądź na szlaku i wtedy będę miała okazję podziękować Wam osobiście – napisała w liście do redakcji jaslo4u.pl.
Trzymamy kciuki za Ewelinę i życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Oświadczenie
Szanowni Państwo,
w związku z zgromadzeniem przeze mnie wymaganych środków finansowych na operację i późniejszą rehabilitację, oraz wyznaczeniem terminu konsultacji medycznej w Szwajcarii na 2 czerwca 2010 roku, postanowiłam zakończyć akcje \'\'chce chodzić\'\'. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się w tak ekspresowym tempie do zebrania przeze mnie kwoty, która w zupełności wystarcza na operację i dalsze leczenie. Jednocześnie informuję, iż cały potencjał akcji \'\'chce chodzić\'\' zbudowany dzięki Państwa uprzejmości i pomocy finansowej nie zostanie zmarnowany. Postanowiłam przekazać całe swoje doświadczenie innym osobom, które są w podobnej do mojej sytuacji, pierwszą z nich jest Kasia. Strona internetowa www.chcechodzic.pl zostanie przebudowana, tak aby mogła służyć innym potrzebującym. Wszystkich zainteresowanych dalszym rozwojem serwisu internetowego zapraszam do odwiedzania naszej strony.
Z wyrazami szacunku,
Ewelina Wójcik
