Fałszywy alarm postawił na nogi wszystkie służby ratownicze
W niedzielę około godziny 22.00 dyżurny komendy powiatowej PSP w Jaśle odebrał zgłoszenie, że w miejscowości Kłopotnica na drodze Nowy Żmigród – Gorlice, miał miejsce poważny wypadek drogowy. Z informacji uzyskanych od zgłaszającego wynikało że doszło do zderzenia samochodu ciężarowego z samochodem osobowym.

Zgłaszający twierdził, że w pojeździe znajdują się trzy uwięzione osoby niedające oznak życia. Jak dowiedziała się nasza redakcja, podobne zgłoszenie trafiło również do pogotowia ratunkowego oraz na policję.

- Na miejsce natychmiast skierowany został patrol z Posterunku Policji w Dębowcu, jak też dwa zastępy straży pożarnej i trzy karetki pogotowia ratunkowego z Jasła. Policjanci sprawdzili drogę na podanej trasie. Okazało się, że nie doszło tam do żadnego wypadku, a zgłoszenie było fałszywym alarmem. Policjanci pracują nad ustaleniem sprawcy fałszywego alarmu, w tej sprawie zostanie przeprowadzone postępowanie o wykroczenie - powiedział Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej w Jaśle.
Przybyłe służby po sprawdzeniu okolicy zostały odwołane i powróciły z powrotem do swoich jednostek. Informacji udzielił Jasłu4u na temat podobnego alarmu jeden ze strażaków biorący udział w akcji: - Kilka miesięcy temu mieliśmy podobną sytuację. Wówczas ze zgłoszenia wynikało, że doszło do zderzenia samochodu ciężarowego z osobowym pojazdem, a w samochodzie znajdują się cztery osoby poszkodowane – mówi aspirant Janusz Wnęk z KP PSP w Jaśle. - Mam nadzieję że tym razem uda się odnaleźć i przykładnie ukarać sprawcę tego głupiego żartu – dodaje.
Sprawcy alarmu grozi ograniczenie wolności lub grzywny do 1.500 zł. - Za spowodowanie niepotrzebnej czynności jaką był wyjazd karetek pogotowia, jednostek straży pożarnej i patrolu policji, grozi mu dodatkowo nawiązka w wysokości do 1.000 złotych. - oznajmił Gliwa.
Z rozmowy z biorącymi udział w akcji dowiedzieliśmy się że tego typu sytuacje są bardzo stresujące zarówno dla ratowników medycznych, strażaków , jak również policjantów. Przez takie niepoważne zachowanie, osoba naprawdę potrzebująca pomocy, może jej nie otrzymać na czas.
Ilona Czarnecka
