Festiwal KRUSHFEST - mega relacja!
8
Z racji imprezy “Muzyka, Sport & Rock”n”roll” odbył się Festiwal KRUSHFEST. Na scenie, która została ulokowana na obiekcie MOSiR-u wystąpiło 5 kapel: Xilow, Walkiria, Steel Velvet, Mindfield i gospodarze wieczoru zespół Krusher.
Nie było wiadomo czy festiwal dojdzie do skutku. Jednak o godzinie 17.00 mogliśmy usłyszeć pierwsze mocne dźwięki serwowane przez zespół Xilow. Koncert młodej jasielskiej grupy można uznać za bardzo udany i trzeba dodać ,że cały czas rozwijają się i idą do przodu. Zaraz po nich wystąpiła Walkiria z Pilzna, która również został ciepło przyjęta. Kolejny zespół, Steel Velvet powoli rozruszał publikę, która coraz bardziej spontanicznie zaczęła reagować na to co dzieje się na scenie. Po nich zgasły światła i pod scena zaczęło robić się naprawdę tłoczno, gdyż następnym zespołem który miał wystąpić był jasielski zespół Mindfield. Muzycy odpowiednio dobrali set i ich występ spotkał się z ogromną akceptacją i reakcją publiki, która dwukrotnie domagała się bisa. Na końcu by uwiecznić ta miłą dla zespołu chwile muzycy zrobili sobie wspólne zdjęcie z publicznością.
Po koncercie członkowie wypowiadali się , iż był to najlepszy koncert w ich życiu i tak wspaniałej publiki nie doświadczyli jeszcze w żadnym miejscu. Po ich koncercie przyszedł czas na gospodarza imprezy – zespół Krusher. Ogromna dawka bezbłędnego, energetycznego i spontanicznego metalu w ich wykonaniu, zadowoliła wszystkich fanów Zaprezentowali żywiołowo reagującej jasielskiej publiczności nie tylko utwory znane z płyty „Forward”, ale także nowe kawałki, które znajdą się w na drugiej płycie zespołu.
Oczywiście, na drugi dzień reprezentacje kapel grających koncerty, stawiły się na boisku i rozegrały turniej piłki nożnej. Atmosfera była bardzo sympatyczna. Mecze stały na bardzo wysokim poziomie sportowym jak i humorystycznym. Pierwsze miejsce zajał zespół Jabolowe Ofiary. Drugie grupa Mindfield. Na trzecim miejscu uplasował się Krusher, na czwartym Steel Velvet a na piątym, po naprawdę lwiej walce, Xilow.
KRUSHFEST możemy uznać za duży sukces. Należy docenić i złożyć hołd organizatorom, że pomimo braku chęci współpracy takich organów jak Jasielski Dom Kultury, potrafili doprowadzić imprezę do końca. Przykre jest to, że gdy w dzisiejszych czasach , gdzie młodzież uznaje się za bez wzorcową ,nie kreatywną szarą masę, takie inicjatywy pozostają bez wsparcia ludzi i organów odpowiedzialnych za kulturę(Jasielski Dom Kultury). Organizatorzy apelują na przyszłość , że jeśli instytucje kulturalne nie chcą wspierać tego typu imprez, to niech przynajmniej nie przeszkadzają w ich organizacji. Mamy nadzieję, że następne tego typu koncerty odbędą się i zaistnieją bez większych przeszkód ze strony ludzi, którzy mają trzymać pieczę nad tym, żeby w tym małym mieście coś się działo i żebyśmy nie zawsze byli w tyle.
Tomasz
Nie było wiadomo czy festiwal dojdzie do skutku. Jednak o godzinie 17.00 mogliśmy usłyszeć pierwsze mocne dźwięki serwowane przez zespół Xilow. Koncert młodej jasielskiej grupy można uznać za bardzo udany i trzeba dodać ,że cały czas rozwijają się i idą do przodu. Zaraz po nich wystąpiła Walkiria z Pilzna, która również został ciepło przyjęta. Kolejny zespół, Steel Velvet powoli rozruszał publikę, która coraz bardziej spontanicznie zaczęła reagować na to co dzieje się na scenie. Po nich zgasły światła i pod scena zaczęło robić się naprawdę tłoczno, gdyż następnym zespołem który miał wystąpić był jasielski zespół Mindfield. Muzycy odpowiednio dobrali set i ich występ spotkał się z ogromną akceptacją i reakcją publiki, która dwukrotnie domagała się bisa. Na końcu by uwiecznić ta miłą dla zespołu chwile muzycy zrobili sobie wspólne zdjęcie z publicznością.
Po koncercie członkowie wypowiadali się , iż był to najlepszy koncert w ich życiu i tak wspaniałej publiki nie doświadczyli jeszcze w żadnym miejscu. Po ich koncercie przyszedł czas na gospodarza imprezy – zespół Krusher. Ogromna dawka bezbłędnego, energetycznego i spontanicznego metalu w ich wykonaniu, zadowoliła wszystkich fanów Zaprezentowali żywiołowo reagującej jasielskiej publiczności nie tylko utwory znane z płyty „Forward”, ale także nowe kawałki, które znajdą się w na drugiej płycie zespołu.
Oczywiście, na drugi dzień reprezentacje kapel grających koncerty, stawiły się na boisku i rozegrały turniej piłki nożnej. Atmosfera była bardzo sympatyczna. Mecze stały na bardzo wysokim poziomie sportowym jak i humorystycznym. Pierwsze miejsce zajał zespół Jabolowe Ofiary. Drugie grupa Mindfield. Na trzecim miejscu uplasował się Krusher, na czwartym Steel Velvet a na piątym, po naprawdę lwiej walce, Xilow.
KRUSHFEST możemy uznać za duży sukces. Należy docenić i złożyć hołd organizatorom, że pomimo braku chęci współpracy takich organów jak Jasielski Dom Kultury, potrafili doprowadzić imprezę do końca. Przykre jest to, że gdy w dzisiejszych czasach , gdzie młodzież uznaje się za bez wzorcową ,nie kreatywną szarą masę, takie inicjatywy pozostają bez wsparcia ludzi i organów odpowiedzialnych za kulturę(Jasielski Dom Kultury). Organizatorzy apelują na przyszłość , że jeśli instytucje kulturalne nie chcą wspierać tego typu imprez, to niech przynajmniej nie przeszkadzają w ich organizacji. Mamy nadzieję, że następne tego typu koncerty odbędą się i zaistnieją bez większych przeszkód ze strony ludzi, którzy mają trzymać pieczę nad tym, żeby w tym małym mieście coś się działo i żebyśmy nie zawsze byli w tyle.
Tomasz



