Festiwal “Pod Prąd” – zwyciężył zespół Neonovi
Pierwsza edycja „Pod Prąd” – festiwalu rozmaitości scenicznych odbyła się 3. lipca we Frysztaku. W przeglądzie wzięło udział pięć zespołów: Tesserakt, Wały Kardana, Noise Addicted, Neonovi i Alterego.
Otwierający koncert zespół Tesserakt zaprezentował muzykę wyraźnie inspirowaną ambitnym metalem i rockiem, zwłaszcza zaś efektami jakie w ramach tych rodzajów muzyki uzyskano w latach ’90 XX wieku oraz w wieku XXI. Dług wobec Dream Theater był zatem dużo lepiej słyszalny niż ten zaciągnięty u Yes czy King Crimson, choć w bardziej lirycznych momentach brzmienie skrzypiec przywodziło na myśl współpracę ostatniego z zespołów z Davidem Crossem. Usłyszeliśmy wszystko czego należałoby się spodziewać po występie „progresywnym” w tym nieparzyste, często zmieniające się metrum i dość ciężkie riffy.
Wały Kardana przedstawiły z kolei kilkadziesiąt minut solidnie wykonanych bluesa i rocka. Począwszy od warstwy muzycznej, poprzez tekstową, aż po wizerunkową, grupa twardo stała na bluesrockowych pozycjach, jednoznacznie przywołując skojarzenia z Dżemem, co bez watpienia spodobało się publiczności.
Repertuar Noise Addicted był zdecydowanie najbardziej agresywny. O ile muzyczny ciężar Tesseratku był pod ścisłą kontrolą wykonawców, o tyle noise czyniony przez Noise Addicted miał charakter nieskrępowany i wściekły. Grupa pokusiła się przy tym o (skądinąd typową dla tego typu muzyki) przewrotną interpretację piosenki Cheri Cheri Lady zespołu Modern Talking.
Neonovi, zwycięzca przeglądu, wykonali muzykę określaną niekiedy jako rock alternatywny. O charakterze zespołu zadecydowało przede wszystkim udane połączenie wyrazistego, oryginalnego głosu wokalisty z przesterowanymi gitarami. Warto zaznaczyć, że we Frysztaku zespół po raz pierwszy wystąpił w poszerzonym składzie; brzmienie Neonowych zostało wzbogacone o instrumenty klawiszowe.
Ostatni zespół, Alterego, grający muzykę z pogranicza raegge, ska i rocka doświadczył szczególnych trudności technicznych – podczas występu dwukrotnie nastąpiła awaria zasilania, w wyniku której zapadły cisza oraz ciemności. W drugim wypadku nie przeszkodziło to zespołowi w kontynuowaniu („akustycznie”) swojej wersji „Mój jest ten kawałek podłogi”, przy udziale publiczności. Alterego stawiło się na scenie w najliczniejszych składzie; częścią zespołu jest bowiem trzyosobowa sekcja dęta.
Szczególną uwagę podczas trwającego ponad 5 godzin koncertu zwrócili basista zespołu Tesserakt, Tomasz Kowal, wychodzący poza podstawowe techniki gitary basowej oraz perkusista Alterego, Piotr Glazar, najlepiej ze wszystkich występujących perkusistów kontrolujący dynamikę i dysponujący największą swobodą gry.
Poziom muzyczny festiwalu był stosunkowo wysoki. Przejawiało się to zarówno w bogatych aranżacjach (Alterego), urozmaiconym metrum (Tesserakt), smaczkach artykulacyjnych (np. oburęczny tapping, Tesserakt), jak też w rozumieniu reguł stylu (Wały), umiejętnym wykorzystywaniu charakterystycznej barwy głosu (Neonovi), czy pełnym zaangażowaniu w muzykowanie (Noise Addicted). Niestety trzeba odnotować, że przynajmniej jednemu zespołowi należałoby w ramach nagrody pocieszenia wręczyć metronom, który pomógłby muzykom lepiej zapanować nad żywiołem jakim jest tempo.
Jury w składzie Joanna Seremak, Magdalena Wiśniowska, Maciej Płoucha, Kamil Sokołowski (przewodniczący), biorąc pod uwagę poziom muzyczny, interakcję z publicznością, profesjonalizm sceniczny i charyzmę zespołów wyłoniło zwycięzcę festiwalu i zdobywcę głównej nagrody w wysokości 4000 złotych. Jeden głos (punktowany podwójnie głos przewodniczącego) otrzymał zespół Alterego, pozostałe trzy zebrali Neonovi, wygrywając tym samym przegląd.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
