Gamrat Wykładziny w rękach Francuzów. Tadeusz Baniak: coś tu nie gra
Przed kilkunastoma dniami francuski Tarkett wykupił od firmy Lentex Zakład Wykładzin, będący częścią spółki Gamrat SA. Kwota transakcji wyniosła 92 mln 400 tys. zł. Coś tu nie gra, ta suma pokrywa się praktycznie z kosztami zakupu całej spółki przez Lentex – twierdzi Tadeusz Baniak, który o możliwości popełnienia przestępstwa korupcji przy prywatyzacji Gamratu powiadomił już prokuraturę i CBA.

O planach sprzedaży Zakładu Wykładzin przez Gamrat, którego akcje od 2011 roku w ponad 85 procentach należą do firmy Lentex SA, mówiło się już od kilkunastu miesięcy. Przejęciem wydzielonej części spółki mocno zainteresowany był Gerflor – będący trzecim największym na święcie producentem wykładzin – który od maja zeszłego roku prowadził z jej właścicielem pertraktacje na temat warunków transakcji. W październiku Gerflor nieoczekiwanie porzucił plany zakupu Zakładu Wykładzin.
Negocjacje Lentexu z Tarkettem – innym francuskim potentatem w branży – rozpoczęły się u początku roku 2014. 22 stycznia przedstawiciele obydwu firm podpisali dokument określający warunki prawne realizacji transakcji nabycia przez przedsiębiorstwo znad Sekwany wszystkich udziałów w spółce Gamrat Wykładziny. 29 kwietnia, na mocy umowy sprzedaży, została ona przejęta przez Tarkett.
Zdaniem Tadeusza Baniaka – który od początku prywatyzacji Gamratu bacznie interesuje się losami zlokalizowanej na terenie naszego miasta spółki – sprzedaż Zakładu Wykładzin za ponad 92 miliony złotych wzbudza duże kontrowersje.
Zestawiając tę kwotę z sumą 112 mln złotych, za jaką według doniesień medialnych – m.in. danych opublikowanych na łamach prasy lokalnej, ogólnopolskiej czy czasopism biznesowych – Lentex miał nabyć przed trzema laty cały Gamrat nie trudno zauważyć, iż obydwie w zasadzie się pokrywają – mówi w rozmowie z naszym portalem dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jaśle. Uważa on, że stanowiący majątek Skarbu Państwa ZTS Gamrat został sprywatyzowany za rażąco niską cenę – czego dowodem ma być niedawna transakcja między Lenteksem a Tarkettem.
Nasz rozmówca swoimi spostrzeżeniami postanowił podzielić się z prokuraturą oraz Centralnym Biurem Antykorupcyjnym. Z moich obserwacji wynika, iż w tej całej sprawie coś nie gra i wydaje mi się, że gdzieś zostały naruszone przepisy prawa. W zgłoszeniu do prokuratury i CBA przedstawiłem mój punkt widzenia i podzieliłem się swoimi podejrzeniami na temat tego, iż mogło dojść do przestępstwa korupcji popełnionego przez byłego ministra skarbu Aleksandra Grada i oszustwa właściciela Gamratu – polegającego na wyłudzeniu od miasta Jasła umorzenia podatku od nieruchomości w wysokości 433 tysięcy złotych i niezrealizowania deklaracji motywującej wniosek o owe umorzenie, czyli zwiększenia nakładów finansowych na unowocześnienie linii produkcyjnej spółki. Mając takie informacje i wiedzę poczułem się zobligowany do tego, by zgodnie z polskim prawem zgłosić możliwość popełnienia takich czynów bezprawnych – tłumaczy Tadeusz Baniak.
Czy działania podjęte przez byłego radnego Rady Miejskiej Jasła w celu wyjaśnienia nurtujących go kwestii odniosą skutek? O sprawie będziemy informować na bieżąco.
Jakub Hap
