Giną bociany!
Nieuchronnie zbliża się jesień, wiele ptaków już rozpoczęło wędrówkę na zimowiska. Wśród nich jedne z najbardziej popularnych i ulubionych przez Polaków – bociany białe. Specyfika Polski z bocianem w krajobrazie znana jest w całej Europie, co wynika z faktu gniazdowania w naszym kraju czwartej części światowej populacji tego pięknego ptaka. Niestety mimo, że bociany w Polsce podlegają prawnej ochronie to na niewiele się to zdaje w obliczu zagrożeń ze strony trakcji elektrycznej. Za dnia bociany lecą wykorzystując prądy wstępujące ciepłego powietrza, które przy niewielkim nakładzie siły ptaków pozwalają im wznieść się na duże wysokości. Wieczorami zlatują na nocleg, siadają wtedy na suchych samotnych drzewach albo na słupach energetycznych. Dla wielu jest to końcowa stacja podróży. Porażenie prądem zdarza się nagminnie. Tak było również wieczorem 8 sierpnia bieżącego roku w otulinie wewnętrznej Magurskiego Parku Narodowego. Z dwóch stad liczących ok. 30 i 50 osobników, które zatrzymały się na nocleg na słupach energetycznych w Świątkowej, Rostajnym i Grabiu co najmniej 11 zginęło! Nie trudno sobie wyobrazić ile bocianów wróciło by do nas wiosną, gdyby każdej nocy w trakcie jesiennej migracji do Afryki ginęło prawie 14% ptaków jak miało to miejsce w gminie Krempna. W związku z zaistniałym wypadkiem Magurski Park Narodowy niezwłocznie wystosował pismo do zakładu energetycznego w Jaśle z propozycją rozwiązania problemu. Liczymy, że energetyka stanie na wysokości zadania, nie pozwoli psuć własnego wizerunku i we współpracy z Magurskim Parkiem Narodowym przystąpi do działań zmierzających do właściwego zabezpieczenia słupów energetycznych.
Martwy bocian biały pod słupem energetycznym (fot. Agnieszka i Damian Nowak)

Martwy bocian (fot. Agnieszka i Damian Nowak)

Trzy martwe bociany, które zostały porażone prądem na jednym słupie (fot. Agnieszka i Damian Nowak)
Sejmik bociani na łące w Świątkowej Małej (fot. Agnieszka i Damian Nowak)
Damian Nowak/Magurski Park Narodowy
