„Gromadzimy się w miejscach pamięci, aby cieszyć się wolną Polską”
11 listopada 1918 r. w Compiegne został podpisany rozejm kończący I wojnę światową, a tym samym ogłoszono kapitulację Niemiec. Polaków ogarnęła niesamowita radość z odzyskania niepodległości po 123 latach niewoli. – Dziś po 97 latach, które minęły od tamtych wydarzeń, tak jak nasi przodkowie - gromadzimy się w miejscach pamięci aby cieszyć się wolną Polską – mówił podczas dzisiejszych uroczystości starosta Franciszek Miśkowicz.<<GALERIA>>

10 listopada 1918 r. do Warszawy wrócił z Magdeburga Józef Piłsudski, któremu Rada Regencyjna przekazała władzę nad wojskiem. Polacy uświadomili sobie wówczas, że od tej chwili żyją w wolnej Polsce. Ciesząc się wiwatowali na ulicach i rynkach miast. Ogromny entuzjazm ogarnął ich, gdy na budynkach widzieli orła białego.

Władze w kraju Józef Piłsudski przejął 22 listopada 1918 r. jako Tymczasowy Naczelnik Państwa Polskiego. Podczas otwarcia Sejmu Ustawodawczego w lutym 1919 r. powiedział: „Półtora wieku walk krwawych nieraz i ofiarnych, znalazło swój triumf w dniu dzisiejszym. Półtora wieku marzeń o wolnej Polsce czekało swego ziszczenia w obecnej chwili. Dzisiaj mamy wielkie święto narodu, święto radości po długiej ciężkiej nocy cierpień”.

Jaślanie jak co roku uroczyście obchodzili Narodowe Święto Niepodległości. Przy Grobie Nieznanego Żołnierza zgromadziły się liczne poczty sztandarowe na czele z przedstawicielami szkół, instytucji, stowarzyszeń. Nie mogło rzecz jasna zabraknąć harcerzy, uczniów klas mundurowych ze szkół ponadgimnazjalnych, parlamentarzystów, samorządowców oraz mieszkańców Jasła.

Podczas obchodów odczytano apel poległych oraz składano wiązanki kwiatów. Piękne patriotyczne pieśni odgrywała Miejsko-Kolejowa Orkiestra Dęta pod batutą Ireneusza Fatygi.

Jak podkreślał w swoim przemówieniu starosta Franciszek Miśkowicz, jako Polacy powinniśmy podkreślać naszą narodowość nie zapominając o wywieszaniu flagi.- Marszałek Piłsudski mówił: „ Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”. Dlatego też, tak ważne jest abyśmy my, mieszkańcy Ziemi Jasielskiej czynili starania, by pamięć i wdzięczność, za krew oddaną za wolność i niepodległość naszej Ojczyzny nigdy w naszej świadomości nie umarła – mówił starosta F. Miśkowicz.
id
