Harfa kobiecej duszy – Urszula Wójcik i Krystyna Okarmus w bibliotece
Rzadko zdarza się okazja, aby w jednym miejscu i czasie spotkać dwie niebanalne osobowości twórcze. Jedna jest poetką, o sporym jak na młody wiek dorobku twórczym a druga znaną w środowisku malarką.
30 sierpnia br. w Klubie Powiększania Wyobraźni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaśle odbyło się spotkanie świata obrazu i słowa.
Urszula Wójcik, bo o niej mowa jest poetką, autorką tomików: „Zielona prowincja”, „Miłośnik”, „Tymczasem”. Kilka lat temu była gościem na spotkaniu autorskim, podczas którego zaskoczyła słuchaczy swoim poetyckim i sennym id.
Tym razem zaprezentowała najnowszy tomik poetycki „Ona”. Jej teksty nasycone są subtelną kobiecością, w których jak w tyglu miesza się sacrum i profanum. Tomik dedykowany jest trzem kobietom, Amelii, Jorinie i Annie. Każda z nich uosabia inną cząstkę kobiecej duszy. Amelia to subtelna, niepoprawna romantyczka. Jorina - żądna przygód i mocnego życia, zaś Anna, to przykładna żona i matka. Te trzy niewiasty prowadzą ze sobą nieustanne dialogi. Każda z nich ma swoje miejsce i swój czas do zaistnienia – wyjaśniła słuchaczom U. Wójcik.
To tercet etapów życia kobiety, którym poetka nie wystawia cenzurki, ale poddaje je analizie z właściwą sobie delikatnością. Dla U. Wójcik kobieta to zagadka. Nieprzewidywalna, czasem nielogiczna przez poetkę pojmowana w kontekście gender.
Krystyna Okarmus ukończyła Liceum Plastyczne w Jarosławiu. Własną wrażliwością i talentem stara się zatrzymać na blejtramie to, co według niej jest piękne i ważne. Na potrzeby spotkania stworzyła własną mini galerię, charakteryzującą jej twórczość. Były to pejzaże i kwiaty, które pani Krystyna kocha. Zapytana o malarskie autorytety wymienia Rembrandta van Rijn, którego ceni za budowanie nastroju i indywidualizm twórczy. Ze współczesnych zaś malarzy podziwia Z. Beksińskiego za odkrywanie mrocznego pierwiastka ludzkiej duszy.
Obie panie zgodnie podkreśliły, że „w każdej z nich drzemie jakaś ona”, która każe im pisać i malować.
Niech potwierdzeniem tej tezy będzie wiersz U. Wójcik z prezentowanego tomiku:
„Kto ci podaje pędzle
dziewczyno
że z nich skapują
kształtne plamy
i łączą się miękko
zdecydowaną rzucane ręką
jak wyszukujesz dla malowideł
styl
nikomu nie mów
moją paletę
nabrzmiewa
tryl”


Krystyna Ziemba
Miejska Biblioteka Publiczna w Jaśle