Jakie były dalsze losy małych jaślan? Tropem starych fotografii…
W okresie międzywojennym w kilku poczytnych polskich czasopismach organizowano konkursy na najpiękniejszą kobietę i dziewczynę oraz na najpiękniejsze dziecko. M.in. tygodnik ilustrowany „Na szerokim świecie” od wiosny 1935 roku do wiosny 1936 roku prowadził konkurs „Polskie dziecko – typy urody dziecięcej w Polsce”.
W numerze 13 z 31 marca 1935 roku czytamy (zachowuję ówczesną oryginalną pisownię - W.H.): „…Nasza galerja typów urody dziecięcej, szczęśliwie zapoczątkowana, pomnaża się szybko. Ze wszystkich stron Polski napływają miłe dziecięce twarzyczki i całe figurki – a jakie piękne i jakie rozmaite w swojej niewinnej piękności! (…) Konkurs trwa do 1-go marca 1936 roku. Głosuje się załączonemi kuponami. Z pośród tych dzieci, które otrzymają największą ilość głosów oddanych na nie przez czytelników jako na troje najpiękniejszych (1,2,3) – dziesięcioro dzieci stojących na pierwszych miejscach otrzyma nagrody: jedną 200 zł, dwie po 150 zł, siedem po 100 zł – w formie premjowych książeczek P.K.O.”

W tym bardzo popularnym ogólnopolskim konkursie uczestniczyli także mali jaślanie. W numerze 13 z 31 marca 1935 r. zaprezentowana była fotografia Hani Lewandowskiej, ur. w 1931 r.,


a w numerze 26 z 30 czerwca tego samego roku widzimy zdjęcia: Hugo Wistreicha - lat 4 i Bubusia Bryka - lat 3.


W numerze 29 z 21 lipca 1935 r. pojawiły się fotografie: Rysia Niwelta - lat 7 i Władeczka Września ur. w 1930 roku. Autorem tych wszystkich zdjęć był znany jasielski fotograf A. Kukulski.


Z kolei w numerze 39 z 29 września 1935 r. można dostrzec zdjęcia kolejnych sympatycznych małych mieszkańców Jasła: Krzysi Deisenberg, ur. w 1930 r. (fot. J. Fenichel – Jasło) i Bolusia Deisenberga, ur. w 1929 r. (brak inf. o autorze fot.).
Od tamtego czasu upłynęło już blisko 75 lat. Nasuwa się kilka pytań: Czy któreś z tych miłych osóbek znalazło się w gronie laureatów tego konkursu? Jak potoczyły się ich późniejsze losy życia? Czy wszystkie przeżyły wojnę? Czy jeszcze żyją i gdzie mieszkają?
Zwracam się do Czytelników (zwłaszcza starszych jaślan) z propozycją wspólnego znalezienia odpowiedzi na te pytania. Lokalne dzieje tworzą też indywidualne życiorysy mieszkańców, przeto interesujące nas późniejsze losy ówczesnych maluchów to również maleńka cząstka historii Jasła. Wszystkich mogących pomóc w odnalezieniu poszukiwanych informacji proszę o kontakt na adres mailowy: wiehap@wp.pl
Wiesław Hap
