Jareniówka: Dwa zdarzenia drogowe z udziałem osobówek w przeciągu dwóch godzin
Siedem osób trafiło do szpitala na skutek dwóch zdarzeń drogowych, do których doszło wczoraj w godzinach wieczornych w miejscowości Jareniówka. Życiu żadnej z nich nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
Zgłoszenie o pierwszym ze zdarzeń dyżurny jasielskiej policji otrzymał o godzinie 20.20. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do czołowo-bocznego zderzenia się peugeota 206 z fiatem seicento odpowiada kierujący pierwszym z pojazdów, 29-letni mieszkaniec Jasła. Mężczyzna jechał od strony Opacia w kierunku Jasła. Na łuku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym nim z naprzeciwka fiatem, którym podróżowały dwie osoby.
Wszyscy uczestnicy wypadku - kierujący peugeotem, 24-letni kierowca fiata (mieszkaniec gminy Skołyszyn) jak i jego o rok młodsza pasażerka - trafili do szpitala. Sprawca zdarzenia decyzją lekarzy został hospitalizowany, pozostałe osoby po otrzymaniu pomocy medycznej opuściły lecznicę. Jak się okazało, doznały jedynie ogólnych potłuczeń ciała.
Obydwaj kierujący zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w organizmie - byli trzeźwi.
Do drugiego zdarzenia - zakwalifikowanego ostatecznie jako kolizję - doszło około godziny 22. Jego przebieg był niemal identyczny jak w przypadku wcześniejszego wypadku. Policjanci ustalili, że kierujący samochodem marki BMW 25-letni mieszkaniec Warszawy na łuku drogi zjechał na lewy pas jezdni, gdzie doprowadził do czołowego zderzenia z mazdą 626.
Do szpitala karetką pogotowia zostali przetransportowani wszyscy uczestnicy kolizji - oprócz kierowcy BMW byli to 43-letni mieszkaniec Trzcinicy, który kierował mazdą, oraz dwoje podróżujących z nim pasażerów. Wszyscy po otrzymaniu pomocy medycznej mogli opuścić szpital.
Obydwaj kierowcy zostali przebadani alkomatem - byli trzeźwi. Kierujący BMW za spowodowanie kolizji został ukarany grzywną w drodze mandatu karnego.
jh
