Jasielscy strażacy oddali krew dla kolegi z Przemyśla
22
Stan st. kapitana Daniela Dryniaka, który uratował wędkarza dryfującego po Sanie, samemu doznając przy tym poważnego urazu jest ciężki ale stabilny. Strażak przeszedł już dwie operacje. Jak dowiedzieliśmy się w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu rokowania są bardzo dobre.



Leczenie wymaga jednak dużej ilości krwi. Aby pomóc koledze, jasielscy strażacy oddawali dziś krew w terenowym oddziale Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Jaśle. To samo zrobili już między innymi strażacy z Przemyśla. Strażacy rezygnowali przy tym z możliwości skorzystania z dopuszczalnych w takich okolicznościach zwolnień.

- Niespełna tydzień temu wspólnie z Danielem byliśmy na szkoleniu dla ratowników płetwonurków na jeziorze solińskim. Jest to dobry i doświadczony płetwonurek. – mówi asp. Janusz Wnęk płetwonurek z PSP w Jaśle.

- Solidaryzujemy się z kolegą – mówił starszy aspirant Wojciech Walaszczyk – mamy nadzieję, że jak najszybciej wróci do zdrowia i będzie mógł dalej pełnić służbę.

- Oddawanie krwi jest w takich wypadkach bardzo potrzebne. Krew to niezastąpiony lek – zaznaczała lek. med. Maria Romanow-Gąsiorowska z jasielskiego szpitala.
Zobacz więcej:
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl



Leczenie wymaga jednak dużej ilości krwi. Aby pomóc koledze, jasielscy strażacy oddawali dziś krew w terenowym oddziale Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Jaśle. To samo zrobili już między innymi strażacy z Przemyśla. Strażacy rezygnowali przy tym z możliwości skorzystania z dopuszczalnych w takich okolicznościach zwolnień.

- Niespełna tydzień temu wspólnie z Danielem byliśmy na szkoleniu dla ratowników płetwonurków na jeziorze solińskim. Jest to dobry i doświadczony płetwonurek. – mówi asp. Janusz Wnęk płetwonurek z PSP w Jaśle.

- Solidaryzujemy się z kolegą – mówił starszy aspirant Wojciech Walaszczyk – mamy nadzieję, że jak najszybciej wróci do zdrowia i będzie mógł dalej pełnić służbę.

- Oddawanie krwi jest w takich wypadkach bardzo potrzebne. Krew to niezastąpiony lek – zaznaczała lek. med. Maria Romanow-Gąsiorowska z jasielskiego szpitala.
Zobacz więcej:
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
