Jaślanie zapłacą wyższy podatek od nieruchomości. Podwyżka ma zrekompensować spodziewany wzrost opłat za śmieci
Rada Miejska Jasła podjęła dzisiaj uchwałę w sprawie wysokości podatku od nieruchomości. Stawka jaka obowiązywać będzie w przyszłym roku od budynków mieszkalnych wyniesie 0,88 zł za metr kw. To o 0,08 zł więcej, niż w roku bieżącym. Zdaniem władz miasta podwyżka stawek podatku od nieruchomości jest konieczna, aby pokryć część kosztów związanych z obsługą systemu gospodarowania odpadami. Tym samym mieszkańcy Jasła nie zapłacą wyższych stawek za odbiór śmieci w 2024 r.

Dyskusje na temat stawek podatków i opłat, jakie zobowiązani są uiszczać mieszkańcy Jasła, za każdym razem budzą olbrzymie emocje. Nie inaczej było podczas czwartkowej sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Jasła. Radni debatowali nad projektem uchwały dotyczącym podniesienia stawek podatku od nieruchomości.
W przyszłym roku stawka podatku od nieruchomości, w przypadku budynków mieszkalnych wzrośnie o 0,08 zł za 1 m kw. W stosunku do stawki obowiązującej w bieżącym roku. Decyzja władz miasta podyktowana jest koniecznością znalezienia środków, które pokryć mają część kosztów związanych z obsługą systemu gospodarowania odpadami. Urzędnicy szacują, że w przyszłym roku koszt gospodarowania odpadami wyniesie 12 983 520,80 zł. Do zbilansowania kosztów odbioru odpadów potrzebne jest jeszcze 2 016 520,80 zł. Różnicę tę pokryć mają właśnie środki z tytułu podwyżki podatku od nieruchomości.
„Polityka odpadów leży w gruzach”
Przeciwko podwyżkom opowiedziała część radnych, w tym Krzysztof Czeluśniak. - Panu burmistrzowi współczuję. Rozumiem, że polityka odpadów leży w gruzach. Nie widać alternatywy. Kowalski zapłaci te 0,50 zł czy 0,80 zł. Dla kogoś w skali roku może to jest dużo, jeśli ma 1000 m kw. i jakieś nieruchomości to są to ogromne pieniądze. Jeśli sobie ktoś z tego sprawy nie zdaje, to jak ma odwagę niech podniesie rękę. My, jako klub Jaślanie będziemy głosować przeciwko – oznajmił K. Czeluśniak.
„To wszystko obciąża mieszkańców, nas”
Krytycznie do projektu uchwały ustosunkował się również radny Jan Pierzchała. - Mamy problem, ale nie od dzisiaj ani od roku. Jak sobie przypominacie na tej sali grzmiałem, aby poczynić starania i wykorzystać środki unijne i wybudować sortownie oraz spalarnię na tym terenie. Takie działania ze strony pana burmistrza nie zostały podjęte. Nie może być tak, że co roku będziemy podnosić podatek od nieruchomości, aby wyrównać zaległości od śmieci – uważa radny Pierzchała. - Dwa dni temu mówiłem, że nie wyrażę zgody na to absolutnie, bo to wszystko obciąża mieszkańców, nas. Tyle programów było prorodzinnych. Widzimy jak dbamy o rodziny wielodzietne, że dzisiaj obciążamy najuboższe rodziny podwyżkami, aby pokryć koszty za śmieci, bo nie chciało się poczynić żadnych starań – dodał.
„Demagogię pan uprawia” - skwitował burmistrz Pabian
Włodarz miasta nie szczędził gorzkich słów w kierunku radnego Jana Pierzchały. - Wstyd mi za pana, że już kolejną kadencję jest pan radnym, a taką demagogię uprawia i głupoty opowiada. Powinien pan wiedzieć, jak w ogóle funkcjonuje budżet miasta po tylu latach bycia radnym. Taka jest prawda. Ja bym bardzo chciał, żeby mi pan powiedział, jakie to ogromne obciążenie gotujemy wielodzietnym rodzinom? Co ma wielodzietność wspólnego z tym tematem, proszę mi powiedzieć. Ja się odniosę wprost to pana wypowiedzi, do tych głupot, które usłyszałem, bo inaczej tego nie nazwę. Statystyczne mieszkanie ma 60 m kw. 60x 0,08 zł – daje 4,80 zł podwyżki. Mniej więcej, w zależności od tego w jakim budynku jest mieszkanie może to być 10 m kw., 40 m kw. razy 0,04 zł to 1,60 zł maksymalnie. Mamy 6,20 zł za cały rok podwyżki. Proszę podzielić to przez 12 miesięcy. Daje nam to 0,50 zł dla 1 lokalu mieszkalnego. O czym pan tu mówi? Dlaczego pan tutaj te bzdury tak głośno wygłasza? - dopytywał burmistrz Pabian.
Według radnego Bogdana Ziemby obecne proponowane stawki podatku od nieruchomości są najkorzystniejszym rozwiązaniem dla mieszkańców Jasła. - Chcielibyśmy, żeby w przyszłym roku powstały nowe drogi, remontowali je, śmieci na czas były usuwane z naszych domów, a dzieci chodziły do ładnych i nowoczesnych szkół, dlatego nie możemy nie dostrzegać i zakłamywać rzeczywistości, nie możemy zachowywać się jak przysłowiowy marzący chłopiec w wierszu Juliana Tuwima – podkreślał. - Kilka sesji temu pan rady Pierzchała zaproponował jak rozwiązać sprawę śmieci. Kupić malutką kopareczkę i działkę w okolicy Magurskiego Parku Narodowego w Krempnej – dodał.
Uchwała w sprawie przyjęcia stawki podatku od nieruchomości została przyjęta 8 głosami za, 5 przeciw, 2 radnych wstrzymało się od głosu, nie głosowało 6 radnych.
id
