Jaślanin Mistrzem Świata w Wędkarstwie
Ryby łowi od dziecka. Od 24 lat łowi tylko na muchę. W czerwcu w Finlandii wyprzedzając Francję, Czechy i Finlandię zdobył indywidualnie tytuł Mistrza Świata w wędkarstwie muchowym. Uroczyste spotkanie ze złotym medalistą świata w wędkarstwie muchowym, Markiem Walczykiem odbyło się w UM Jasła.
Pierwszą rzeką, na którą zabierała Marka Walczyka mama była Jasiołka. Mama czytała książki a on łowił ryby. Wędkarstwo muchowe zafascynowało go 24 lata temu. Łowi głównie pstrągi, lipienie i głowacice.
Do Finlandii pojechał cztery dni wcześniej, by poznać i oswoić się z łowiskiem. Na miejscu okazało się, że woda jest bardzo trudna, z dużą ilością głazów i mocnym prądem.
- Na takim łowisku nigdy jeszcze nie łowiłem. Woda była torfowa, herbaciana i wszędzie były ogromne kamienie. Po raz pierwszy łowiłem z podpórką, bez niej nie dało się łowić. Zwycięstwo dało mi złowienie 36 ryb w ciągu 3 dni. Dla mnie to ogromna radość - mówi Marek Walczyk.
Pan Marek jest członkiem Klubu Wędkarskiego w Krośnie. Od 9 lat jest w kadrze Polski. W swej karierze zdobył wiele medali na Mistrzostwach Europy, a zapytany o medale krajowe, odpowiedział - tych nie jestem w stanie zliczyć.
Władze miasta i powiatu nagrodziły mistrza świata pamiątkowymi dyplomami i upominkami.
- Jesteśmy dumni, że mogliśmy kibicować i cieszyć się z wygranej jaślanina, który wyprzedził w tym roku w Finlandii zawodników z Francji, Czech i Stanów Zjednoczonych. Tą wygraną udowodnił Pan, że cierpliwość, wytrwałość i ciężka praca są nagradzane i doceniane. Jest Pan Mistrzem Świata! - powiedziała składając życzenia Maria Kurowska, burmistrz Miasta Jasła.

UM Jasło
