Jasło jest miastem bezpiecznym, ale Policja będzie bardziej represyjna?
39
Powiat jasielski jest jednym z najbezpieczniejszych, stąd decyzja Komendy Wojewódzkiej o redukcji etatów w policji. Jednocześnie jednak Komenda zaleca zwiększenie represji.
Komendant Powiatowy Policji w Jaśle Robert Woźnik składał na dzisiejszej sesji Rady Miasta raport o stanie bezpieczeństwa i porządku publicznego w Jaśle w 2009 roku.
Radni poprosili komendanta o podanie uzasadnienia dla odebrania jasielskiej policji 12 etatów.

- Powodem jest to - mówił komendant - że powiat jasielski jest jednym z najbezpieczniejszych. Tymczasem Rzeszów generuje około 40 % przestępczości w województwie podkarpackim.

- Nie jest to dla Państwa demotywujące? - pytał radny Tadeusz Stachaczyński - Poprawa bezpieczeństwa wynika między innymi z pracy Pańskiej i Pana podwładnych a w konsekwencji zabiera się wam etaty.
Inni zastanawiali się, czy zmniejszenie liczby etatów nie obniży bezpieczeństwa mieszkańców.
- Nie ma takiej możliwości - mówił Woźniak - Będzie mniej policjantów, ale służb będzie tyle samo i odbędzie się to kosztem innych wydziałów. Patrole będą działać na takiej zasadzie jak dotychczas.

Jasielska policja należy przy tym, zdaniem komendanta, do najmniej represyjnych. - Udzieliliśmy w zeszłym roku aż około 27 000 pouczeń. Widać, że nie jesteśmy zbyt represyjni i nie sięgamy po kary zbyt często.

- To bardzo dobrze - stwierdził, odnosząc się do wykroczeń drogowych radny Zdzisław Dziedzic - nie powinno się nakładać kar, jeśli komuś zdarzy się jechać 60 albo 61 przy ograniczeniu do 50. To zazwyczaj są kierowcy, którzy uważają podczas jazdy, ale każdemu się takie coś czasem zdarzy.
Mała represyjność policji być może będzie już niebawem należeć do przeszłości. - Jest dyrektywa z Komendy Wojewódzkiej, iż mamy to zmienić. - mówił komendant.
- Czy to nie absurd? - pyta jeden z mieszkańców Jasła, którego poprosiliśmy o komentarz. - Jeśli wysokie bezpieczeństwo idzie w parze z łagodnością policji, po co zaostrzać kurs?
Inni nie podzielają tego spostrzeżenia. Pan Adam obawia się, że na efekty niskiej represyjności dopiero dadzą o sobie znać - Lepiej nie popuszczać, bo nie wiadomo jak to się skończy. I tak za dużo drobnych chuliganów pozwala sobie na co chce, bo nie mają żadnego respektu dla prawa. A jak mają mieć, skoro mogą spodziewać się co najwyżej pouczenia?
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
Komendant Powiatowy Policji w Jaśle Robert Woźnik składał na dzisiejszej sesji Rady Miasta raport o stanie bezpieczeństwa i porządku publicznego w Jaśle w 2009 roku.
Radni poprosili komendanta o podanie uzasadnienia dla odebrania jasielskiej policji 12 etatów.

- Powodem jest to - mówił komendant - że powiat jasielski jest jednym z najbezpieczniejszych. Tymczasem Rzeszów generuje około 40 % przestępczości w województwie podkarpackim.

- Nie jest to dla Państwa demotywujące? - pytał radny Tadeusz Stachaczyński - Poprawa bezpieczeństwa wynika między innymi z pracy Pańskiej i Pana podwładnych a w konsekwencji zabiera się wam etaty.
Inni zastanawiali się, czy zmniejszenie liczby etatów nie obniży bezpieczeństwa mieszkańców.
- Nie ma takiej możliwości - mówił Woźniak - Będzie mniej policjantów, ale służb będzie tyle samo i odbędzie się to kosztem innych wydziałów. Patrole będą działać na takiej zasadzie jak dotychczas.

Jasielska policja należy przy tym, zdaniem komendanta, do najmniej represyjnych. - Udzieliliśmy w zeszłym roku aż około 27 000 pouczeń. Widać, że nie jesteśmy zbyt represyjni i nie sięgamy po kary zbyt często.

- To bardzo dobrze - stwierdził, odnosząc się do wykroczeń drogowych radny Zdzisław Dziedzic - nie powinno się nakładać kar, jeśli komuś zdarzy się jechać 60 albo 61 przy ograniczeniu do 50. To zazwyczaj są kierowcy, którzy uważają podczas jazdy, ale każdemu się takie coś czasem zdarzy.
Mała represyjność policji być może będzie już niebawem należeć do przeszłości. - Jest dyrektywa z Komendy Wojewódzkiej, iż mamy to zmienić. - mówił komendant.
- Czy to nie absurd? - pyta jeden z mieszkańców Jasła, którego poprosiliśmy o komentarz. - Jeśli wysokie bezpieczeństwo idzie w parze z łagodnością policji, po co zaostrzać kurs?
Inni nie podzielają tego spostrzeżenia. Pan Adam obawia się, że na efekty niskiej represyjności dopiero dadzą o sobie znać - Lepiej nie popuszczać, bo nie wiadomo jak to się skończy. I tak za dużo drobnych chuliganów pozwala sobie na co chce, bo nie mają żadnego respektu dla prawa. A jak mają mieć, skoro mogą spodziewać się co najwyżej pouczenia?
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
