Jesteśmy przygotowani do prowadzenia szkoły!
Liceum Ogólnokształcące w Nowym Żmigrodzie od września br. przejmie stowarzyszenie „Kopernik”. Taką decyzję podjęli radni powiatu na wczorajszej sesji. Piotr Kudłaty prezes stowarzyszenia zapewnia, że są do tego przygotowani i dołożą wszelkich starań, aby szkoła mogła się rozwijać.

Szkoła w rękach "Kopernika"
Od 1 września liceum w Nowym Żmigrodzie, w którym obecnie uczy się 82 uczniów będzie prowadzone przez stowarzyszenie „Kopernik”. Jak podkreślał starosta Mariusz Sepioł to ostatnia szansa dla funkcjonowania tej szkoły. Dodał również, że samorząd powiatu nie jest w stanie w dalszym ciągu wspierać finansowo placówki. Do tej pory starosta rok w rok dopłacał do utrzymania szkoły blisko 500 tys. zł, przy jednocześnie zmniejszającej się liczbie uczniów.

- Cieszę się, że przekonaliśmy dostateczną liczbę radnych, aby podjąć decyzję o przekazaniu szkoły stowarzyszeniu. Apelujemy do rodziców, żeby ich dzieci wybierały ten kierunek kształcenia, który będzie oferować stowarzyszenie – mówił starosta Mariusz Sepioł. - To był konieczny krok. Sytuacja zmusiła nas do podjęcia takiej decyzji, ale mamy nadzieję, że za kilka lat powiemy, że szkoła dobrze funkcjonuje, okrzepła i jest w niej dostateczna liczba uczniów. Niż demograficzny nie będzie nam groził, a w przyszłości idea 500+ doprowadzi do tego, że młodzieży będzie więcej – dodał.
Gmina wesprze szkołę
Władze gminy Nowy Żmigród zadeklarowały pomoc przy prowadzeniu szkoły. Grzegorz Bara jest absolwentem tej szkoły i zawsze leżało mu na sercu jej dobro. - Deklaruje chęć pomocy tej szkole. Pochodzę z Nowego Żmigrodu, a mój dom rodziny jest około 100 metrów od szkoły. Do niej uczęszczałem i spędziłem w niej najpiękniejsze dni - zaznaczył wójt Nowego Żmigrodu.

Potrzebne są klasy zawodowe
Andrzej Stachurski z klubu PiS rady powiatu w Jaśle popierał pomysł zarządu powiatu o przekazaniu prowadzenia szkoły lokalnemu stowarzyszeniu. Jego zdaniem w miejscowościach ościennych jest wiele młodzieży, która chętnie skorzysta z oferty liceum. Dla wielu rodziców dojazd do innych placówek oświatowych byłby ogromnym obciążeniem finansowym. Proponował, aby w najbliższych latach rozszerzyć ofertę szkoły o klasy zawodowe. - Jestem za tym, aby ta szkoła istniała, po to aby dzieci z ościennych miejscowości takich jak Krempna, Osiek Jasielski, czy Łysa Góra miały do niej łatwiejszy dojazd i dostęp. To, że w tej chwili mamy w powiecie inne szkoły,a niż demograficzny nie pozwala na jej prowadzenie – to mnie nie przekonuje. Likwidacja liceum byłaby czymś najgorszym. Chciałbym, aby w szkole w przyszłości powstały również klasy zawodowe. Obecnie nie ma zaplecza do nauki zawodu, ale w przyszłości można byłoby to stworzyć. Nie każdy chce iść do liceum, a na rynku pracy brakuje nam fachowców – wyjaśnił radny Stachurski.

Głos sprzeciwu
Odmienne zdanie w tej kwestii miał radny z klubu PO Adam Kmiecik, który jako jedyny głosował przeciw przekazaniu szkoły stowarzyszeniu „Kopernik”. Wyraził on swoje obawy, co do podjętych decyzji przez większość radnych i zarząd powiatu. - Wszyscy mówili, że będą wspierać „Kopernik”, ale nikt nie przedstawił konkretnych rozwiązań. Wiemy, że prawo ogranicza możliwość przezywania środków do stowarzyszeń, dlatego byłem przeciw. Nikt nie przekonał mnie, że to będzie lepsze dla tej szkoły. Dzisiaj mamy 80 uczniów, a w przyszłym roku będzie ich ponad 30. Trzeba zadać pytanie, czy będzie nabór do pierwszej klasy. Kto zrobił jakieś ankiety? Ile jest tak naprawdę urodzeń i młodzieży, która będzie się kwalifikowała do liceum. Ile osób wyraża zainteresowanie tą szkołą, nikt tego nie zrobił – tłumaczył radny Kmiecik. - Można było zastosować inne rozwiązania, my zastanawialiśmy się jak ma funkcjonować ta szkoła. Była propozycja taka, żeby połączyć ją z drugim liceum. Prawdzie trzeba zaglądnąć w oczy. Liczba młodzieży spada. Jak popatrzymy na prognozy demograficzne one przez kilka lat nie będą korzystne, ale o tym trzeba mówić – dodał.

"Kopernik" obdarzony kredytem zaufania
Prezes stowarzyszenia „Kopernik” podkreślał, że stojąc przed trudną sytuacją szkoły, która mogłaby przestać istnieć postanowili wciąć sprawy w swoje ręce i przejąć jej prowadzenie. Zapewniał, że dołożą wszelkich starań, aby placówce pomóc i ją rozwijać. - Stowarzyszenie otrzyma subwencję oświatową. Możemy aplikować o środki zewnętrzne, prowadzić działalność, planujemy otworzyć schronisko w internacie. Będziemy także rozmawiać o przekazaniu gruntów, z których również można czerpać korzyści. Ponadto mamy deklarację ze strony władz powiatu, ze powstanie strzelnica - wymieniał Piotr Kudłaty prezes stowarzyszenia.
Dla uczniów, którzy uczęszczają do tej szkoły nic się nie zmieni. Duże zmiany dotkną jednak nauczycieli. Przede wszystkim nie będzie ich obowiązywać Karta Nauczyciela. Otrzymają umowę o pracę, a z tym się wiąże niższe wynagrodzenie. - Niestety zmiany najwięcej dotkną nauczycieli. Ci którzy zadeklarowali pracę w stowarzyszeniu będą nadal uczyć w szkole, nie wszyscy jednak chcą zostać. Jeśli zaistnieje potrzeba będziemy zatrudniać – wyjaśnił Tadeusz George, wiceprezes stowarzyszenia „Kopernik”. - Od 1 września po odejściu dwóch klas trzecich w szkole zostanie 40 uczniów. Liczmy, że będzie nabór do pierwszej klasy w liczbie 20 osób. Zwracam się do rodziców i młodzieży klas gimnazjalnych, o to żeby przyszli do naszej szkoły. Liceum będzie szkołą publiczną – dodał.
Stowarzyszenie „Kopernik” już w marcu rozpocznie akcję promocyjną Liceum Ogólnokształcącego w Nowym Żmigrodzie. Zostaną zorganizowane również targi edukacyjne, których celem będzie przekonanie młodzieży, że szkoła ma ciekawą ofertę kształcenia i warto do niej uczęszczać.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
