Jeszcze w tym roku odbędzie się proces oskarżonych o zabójstwo Bronisławy R.
Do Sądu Okręgowego w Krośnie wpłynął akt oskarżenia przeciwko sprawcom zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem Bronisławy R. Dwóm mężczyznom, 21-letniemu Tomasz N. i 23-letniemu Grzegorz S. grozi kara dożywocia. Na ławie oskarżonych zasiądą także dwaj 18-letni mężczyźni Paweł L. i Emil L., nieletni w chwili popełniania zarzucanych im czynów, czyli udzielania pomocy w ukryciu zwłok i niepowiadomienia o przestępstwie. W trakcie dochodzenia wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów.
Zanim jednak akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Krośnie, Tomasz N. i Grzegorz S. zostali poddani badaniom psychiatrycznym. Jak nas poinformował Kazimierz Łaba, zastępca prokuratora rejonowego Prokuratury Rejonowej w Jaśle, obserwacja psychiatryczna wykazała, że obydwaj oskarżeni w chwili popełniania zbrodni byli poczytalni.
Pierwsza rozprawa odbędzie się prawdopodobnie pod koniec grudnia tego roku.

Przypomnijmy, że do zbrodni doszło w nocy z 25 na 26 marca 2008 roku, kiedy Bronisława R. wyszła na spacer. Kiedy jednak z niego nie wróciła zaniepokojona rodzina zgłosiła jej zaginięcie jasielskiej policji. Ta natychmiast wszczęła poszukiwania, jednak bez rezultatu. Kilka miesięcy później, w listopadzie 2008 roku pracownicy Urzędu Gminy dokonali makabrycznego odkrycia na cmentarzu wojennym w Warzycach. Dzień po tym odkryciu prokurator rejonowy wszczyna śledztwo w sprawie zabójstwa, bo okazuje się, że zamordowana to poszukiwania od wielu miesięcy Bronisława R.
Do Jasła przyjeżdża ekipa programu 997, która próbuje odtworzyć przebieg wydarzeń z 25 marca 2008 roku. Po jego emisji napływają kolejne informacje, które zostały wykorzystane w procesie wykrywczym. Dzięki temu policji udaje się w końcu namierzyć oskarżonych. W lutym tego roku zostają aresztowani, a społeczność lokalna przeżywa szok, kiedy okazuje się, że są zwyczajni młodzi chłopcy, którzy żyli obok nas. Po kilku miesiącach śledztwa wszyscy przyznali się do popełnienia przestępstwa. Teraz czeka ich proces.
(kp)
Zbrodnia prawie doskonała. Chuligański wybryk przerodził się w makabryczny finał.
Biegli psychiatrzy nie wydali opinii. Podejrzani o morderstwo trafią na obserwację.
Zabójcy Bronisławy R. trafią na obserwacją psychiatryczną

