Już dziś ulewne deszcze na Podkarpaciu. Czy Jasło znów jest zagrożone powodzią?
Południe Polski czekają ulewne deszcze. Łowcy Burz ostrzegają, że opady, które mają rozpocząć się jeszcze dzisiaj i według prognoz potrwają do końca tygodnia mogą doprowadzić do powodzi.

Z posiadanych przez nas informacji wynika, iż już w dniu dzisiejszym ma nastąpić opad deszczu w granicach 30-40 milimetrów. Mogą zostać przekroczone stany ostrzegawcze oraz alarmowe na głównych naszych rzekach. – mówi Tadeusz Walczyk, naczelnik Wydziału ds. Koordynacji Działań Powiatowych Służb, Inspekcji i Straży Starostwa Powiatowego w Jaśle.
Nasz rozmówca zapewnia, iż stan wody na jasielskich rzekach jest pod stałą kontrolą. Na dzień dzisiejszy Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego działa całodobowo. Przyjmujemy zgłoszenia, ludzie zostali poinformowani o tej sytuacji. Nie powinno dojść do podtopień budynków indywidualnych. Jak sytuacja się potoczy, zobaczymy dopiero później. Mam nadzieję, że nie dojdzie do powtórki z 2010 roku. Z tego co wiem, z racji, iż duże opady mają nastąpić w górnych granicach Ropy na zbiorniku w Klimkówce zrobiono dosyć dużą rezerwę i woda będzie tam przetrzymywana – twierdzi naczelnik.
Tadeusz Walczyk
W związku z zaistniałym zagrożeniem powodziowym jeszcze dziś ma odbyć się w Rzeszowie posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, zwołane przez Małgorzatę Chomycz-Śmigielską, wojewodę podkarpackiego. Będziemy w nim uczestniczyć. Całe województwo jest przygotowane do tej sytuacji – nie powinno być aż tak źle jak w 2010 roku. Wiadomo, że woda może wystąpić, ale trzeba pamiętać, że nawet przekroczenie stanów alarmowych nie spowoduje podtopień – uspokaja Tadeusz Walczyk.
O sytuacji na jasielskich rzekach informować będziemy na bieżąco.
Jakub Hap
