Kiepski występ Michała Szpaka. Dziewczyny górą.
Co się stało z kapitalnymi występami Michała Szpaka? Pewnie niejeden z was sobie zadaje to pytanie. Piosenka zespołu Aerosmith w jego wykonaniu była nieudana - tak twierdzą jurorzy. Zespół Dziewczyny, w którym śpiewa Ania Karamon z Jasła według Kuby Wojewódzkiego obrasta w fajną legendę...

Michał Szpak zaśpiewał w 9 odcinku programu X-factor piosenkę I Don't Want To Miss A Thing". Czesław Mozil jako pierwszy wyraził niepochlebną opinię na temat występu Michała. - Michał ty dobrze wiesz, że był to twój najsłabszy występ w całym X-factorze. To nie było udane.
Pojawił się dylemat, czy aby widownia będzie chciała go posłuchać, czy jedynie oglądać. - Najgorsze jest to, że wybraliście podobny repertuar do ubiegłego tygodnia i teraz dla mnie to jest pójście na łatwiznę. Ty powinieneś podnosić sobie poprzeczkę dużo wyżej niż reszta uczestników. Boję się tego, że zaraz ludzie Cię będą chcieli tylko oglądać, a nie słuchać. A to by była twoja tragedia – powiedziała Sablewska.
Ciekawe, czy opinia Kuby Wojewódzkiego na temat Michała była szczera, czy może próbował ratować tę napiętą atmosferę i załagodzić niekorzystne komentarze skierowane w stronę swojego podopiecznego? Wojewódzki podkreślił, że jest prawdziwym artystą, bez względu na to jak śpiewa. - Jesteś bardzo młody, masz mnóstwo czasu na błędy – zakończył Wojewódzki.
A Dziewczyny ?

Zespół Dziewczyny zaśpiewał piosenkę "All That's Jazz". W odróżnieniu od Michała Szpaka spotkały się z lepszą aprobatą. Od Mai i Kuby posypały się komentarze typu: - obrastacie w fajną legendę, czy - nadałyście swój charakter tej piosence. Wykruszył się Czesław, który uważa, że Ania i Ola więcej koncentrują się na tańcu, niż na śpiewie.
Jedno jest pewne, że w kolejnym finałowym odcinku spotkamy się zarówno z Michałem, jak i Zespołem Dziewczyny. Może tym razem repertuar będzie lepiej dobrany, a jurorzy mile zaskoczeni.
(icz)

