Kierowco, przygotuj samochód przed zimą!
Początek jesieni wiąże się często z pogorszeniem warunków drogowych. Jest to trudny okres dla wielu kierowców, ponieważ muszą częściej niż zwykle zachowywać szczególną ostrożność. Zmienne warunki atmosferyczne, opady deszczu, silny wiatr, mgła oraz wcześniej zapadający zmrok to typowe symptomy jesieni, które powinny zasugerować kierowcom, że już najwyższa pora, aby przygotować właściwie pojazdy do nadchodzącej zimy.

Za nami październik. To właśnie w tym miesiącu kierowcy najczęściej decydują się na wymianę opon letnich na zimowe. Kiedy temperatura spada poniżej 7 stopni Celsjusza wówczas otrzymujemy sygnał na przygotowanie pojazdu do zmieniających się warunków atmosferycznych. Nie czekajmy aż spadnie pierwszy śnieg. Opony zimowe zapewniają nasze bezpieczeństwo jazdy również na mokrych nawierzchniach przy niskich temperaturach.
- Zima jest najtrudniejszym okresem dla kierowców, dlatego powinni oni pamiętać o tym, że dobrze dobrana opona bardzo poprawi trakcję w ich samochodzie, ale nie zmieni praw fizyki. Należy zawsze zachować szczególną ostrożność, jak również odstęp od poprzedzającego go pojazdu i obserwować drogę. Samochód musi mieć sprawne zawieszenie, hamulce i prawidłowe ciśnienie w ogumieniu – przypomina Piotr Korzeń, kierownik Serwisu Opon w Jaśle.
Warto w porę reagować i nie zwlekać z wymianą opon w swoim samochodzie. Dlaczego to takie ważne? Przede wszystkim zagwarantuje nam spokojną i bezpieczną jazdę.
- Jesienią drogi z pozoru mogą wydawać się suche i bezpieczne. Jednak należy pamiętać, że temperatury nocą spadają blisko zera, a szosa staje się śliska szczególnie w rejonach mostów. Niebezpieczeństwem mogą być także zalegające na jezdni liście. Namawiamy także by nie czekać z wymianą opon do ostatniej chwili. Obecnie panujące zmienne warunki atmosferyczne w pełni uzasadniają użycie opon zimowych poprawiających zdecydowanie przyczepność na drodze – podkreśla st. asp. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy KPP w Jaśle.
Opona letnia i zimowa różnią się składem mieszanki oraz budową. Opona zimowa, jak wytłumaczył Piotr Korzeń posiada mieszankę zapewniającą elastyczność przy niskich temperaturach a rzeźba bieżnika jest kostkowa z licznymi lamelami i zacięciami. Co to oznacza? - Taka konstrukcja umożliwia dużo lepszą przyczepność koła do podłoża, a co za tym idzie pewniejsze hamowanie i ruszanie na śliskich nawierzchniach. Opona letnia w warunkach zimowych ma około 50% dłuższe hamowanie , a stwardnienie mieszanki poniżej 7 stopni powoduje pogorszenie się wszystkich walorów trakcyjnych - wyjaśnia P. Korzeń.
Na rynku można znaleźć również tzw. opony wielosezonowe, produkty będące kompromisem między oponą letnią a zimową. - Trzeba się liczyć z tym, że w skrajnych warunkach zimowych taka opona nie będzie się zachowywała jak typowa zimówka i nie nadaje się na wypad w góry. W lecie dużo jej będzie brakować do opony letniej. Kostkowa budowa opony wielosezonowej będzie głośna przy większych prędkościach autostradowych i nie da tak pewnego prowadzenia w łukach dróg. W mojej ocenie jest to opona uniwersalna dla użytkowników "jeżdżących wokół komina" z bardzo małymi przebiegami rocznymi – dodaje Korzeń.
Szykujesz pojazd przed zimą? Nie zapomnij o płynie zimowym do spryskiwacza, skrobaczce do szyb i odmrażaczach.
id.

