Koalicja PO-PiS nigdy nie istniała
27
- Koalicji PO-PiS w mieście już nie ma, a w powiecie nigdy formalnie jej nie było – tak podsumował Piotr Tomański, poseł Platformy Obywatelskiej współpracę na rzecz Jasła i jego mieszkańców podczas konferencji prasowej PO w Jaśle.
Na spotkaniu z dziennikarzami mówił także o najbliższych planach dotyczących m.in. inwestycji drogowych na terenie naszego powiatu. Jednak tematem dominującym były wybory w strukturach Platformy Obywatelskiej i „zagadkowa” koalicja PO–PiS.

Będą pieniądze na drogi
Poseł Tomański zdradził, że udało się pozyskać pieniądze na remonty dróg. Ile? – tego nie powiedział. - Zabiegamy o środki przeciwpowodziowe, zarówno w gminach, powiecie i mieście pojawiły się w znacznych kwotach. Wiemy, że są już przyznane, ale jeszcze nie są ogłoszone. Nie chcemy mówić o kwotach, ale na pewno będą do dyspozycji i uda nam się wyremontować trochę więcej dróg.
Kontrakty z NFZ muszą zostać podpisane
Poseł nawiązał także do trudnej sytuacji, w jakiej znalazły się podkarpackie szpitale. Jego zdaniem nie protesty, ale merytoryczne rozmowy z ministerstwem zdrowia oraz Narodowym Funduszem Zdrowia są właściwym sposobem na rozwiązanie problemu. Deklaruje, że będzie namawiał dyrektorów placówek medycznych na Podkarpaciu do podpisywania kontraktów. - My będziemy apelować do wszystkich szpitali, aby takie kontrakty zawierały, ponieważ prawie 95% szpitali w kraju ma podpisane kontrakty. My mamy zapewnienie, że w ciągu roku pieniądze na te podkarpackie szpitale będą w jakiejś części zwiększone. Udało nam się już trochę zmienić pewne wskaźniki, ponieważ o ponad 30% wzrastał nam wskaźnik migracyjny w planie NFZ, czy na refundację leków, czy 30% na POZ. Pracujemy, aby otrzymać pieniądze za te nadwykonania, ale mogę zapewnić, po tym co powiedziała pani minister, że wszystkie nadwykonania za zabiegi ratujące życie zostały zapłacone i będą w przyszłości płacone – wyjaśnia Tomański.
Koalicji PO-PiS nie ma i nie było
- Z punktu widzenia województwa i posłów takiej koalicji nie było i nie ma – mówi poseł. Dodaje, że teraz głównym celem w Jaśle są wybory nowych władz do zarządu, jego przewodniczącego i delegatów na zjazd wojewódzki. - Dla nas liczy się przyszłość i będziemy walczyć o to, żeby wygrać wybory w powiecie i mieście, ale nie po to, żeby zdobyć władzę, tylko po to, by służyć ludziom i wykorzystać te możliwości, które w tej chwili daje koalicja rządowa – dodaje Piotr Tomański. Podkreśla równocześnie, że w mieście koalicji już nie ma, a w powiecie nigdy formalnie jej nie było.
Nowe nadzieje, nowe szanse
Już w połowie lutego odbędą się wybory w strukturach Platformy Obywatelskiej, na szczeblu lokalnym odbędą się 14 lutego br., a miesiąc później na terenie powiatu. - Rozstrzygną się wówczas losy i decyzje dotyczące przyszłości, a te podejmować będą już nowi członkowie i nowy przewodniczący – mówi poseł Tomański.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Na spotkaniu z dziennikarzami mówił także o najbliższych planach dotyczących m.in. inwestycji drogowych na terenie naszego powiatu. Jednak tematem dominującym były wybory w strukturach Platformy Obywatelskiej i „zagadkowa” koalicja PO–PiS.

Będą pieniądze na drogi
Poseł Tomański zdradził, że udało się pozyskać pieniądze na remonty dróg. Ile? – tego nie powiedział. - Zabiegamy o środki przeciwpowodziowe, zarówno w gminach, powiecie i mieście pojawiły się w znacznych kwotach. Wiemy, że są już przyznane, ale jeszcze nie są ogłoszone. Nie chcemy mówić o kwotach, ale na pewno będą do dyspozycji i uda nam się wyremontować trochę więcej dróg.
Kontrakty z NFZ muszą zostać podpisane
Poseł nawiązał także do trudnej sytuacji, w jakiej znalazły się podkarpackie szpitale. Jego zdaniem nie protesty, ale merytoryczne rozmowy z ministerstwem zdrowia oraz Narodowym Funduszem Zdrowia są właściwym sposobem na rozwiązanie problemu. Deklaruje, że będzie namawiał dyrektorów placówek medycznych na Podkarpaciu do podpisywania kontraktów. - My będziemy apelować do wszystkich szpitali, aby takie kontrakty zawierały, ponieważ prawie 95% szpitali w kraju ma podpisane kontrakty. My mamy zapewnienie, że w ciągu roku pieniądze na te podkarpackie szpitale będą w jakiejś części zwiększone. Udało nam się już trochę zmienić pewne wskaźniki, ponieważ o ponad 30% wzrastał nam wskaźnik migracyjny w planie NFZ, czy na refundację leków, czy 30% na POZ. Pracujemy, aby otrzymać pieniądze za te nadwykonania, ale mogę zapewnić, po tym co powiedziała pani minister, że wszystkie nadwykonania za zabiegi ratujące życie zostały zapłacone i będą w przyszłości płacone – wyjaśnia Tomański.
Koalicji PO-PiS nie ma i nie było
- Z punktu widzenia województwa i posłów takiej koalicji nie było i nie ma – mówi poseł. Dodaje, że teraz głównym celem w Jaśle są wybory nowych władz do zarządu, jego przewodniczącego i delegatów na zjazd wojewódzki. - Dla nas liczy się przyszłość i będziemy walczyć o to, żeby wygrać wybory w powiecie i mieście, ale nie po to, żeby zdobyć władzę, tylko po to, by służyć ludziom i wykorzystać te możliwości, które w tej chwili daje koalicja rządowa – dodaje Piotr Tomański. Podkreśla równocześnie, że w mieście koalicji już nie ma, a w powiecie nigdy formalnie jej nie było.
Nowe nadzieje, nowe szanse
Już w połowie lutego odbędą się wybory w strukturach Platformy Obywatelskiej, na szczeblu lokalnym odbędą się 14 lutego br., a miesiąc później na terenie powiatu. - Rozstrzygną się wówczas losy i decyzje dotyczące przyszłości, a te podejmować będą już nowi członkowie i nowy przewodniczący – mówi poseł Tomański.
Katarzyna Pacwa-Wilk
