Kołaczyce znowu miastem
104
- Dla Kołaczyc nadszedł historyczny moment. Doczekaliśmy się praw miejskich i czy tego chcemy czy nie, musimy je teraz przyjąć i szanować – powiedziała tuż po północy Małgorzata Salacha, świeżo upieczona burmistrz miasta Kołaczyce. W sylwestrową noc 2009/2010, po 77 latach wieś znowu stała się miastem, a dotychczasowa pani wójt pierwszym powojennym burmistrzem.
Dzisiejsze Kołaczyce, jak podają źródła, powstały na przełomie XIII wieku. W 1339 roku otrzymały prawa miejskie, które zostały utracone w 1933 roku. Na przestrzeni wieków miejscowa ludność doświadczała wielu trudnych, niejednokrotnie tragicznych momentów: najazdów (Węgrów, Szwedów, a podczas I rozbioru Polski miejscowość trafiła pod panowanie cesarstwa austriackiego) pożarów czy innych aktów wandalizmu. Zawsze jednak mieszkańcy przezwyciężali te trudności. Dziś cieszą się, że miejsce, w którym się urodzili, wychowali i nadal mieszkają znowu stało się miastem.
– Rdzenni mieszkańcy są szczęśliwi, że Kołaczyce są znowu miastem. To są względy emocjonalne, historyczne, przywiązanie do tradycji i do przeszłości. Cieszy się także młodzież, która wyjechała na studia i czasem ciężko było się przyznać, że pochodzi ze wsi – mówi M. Salacha.



Tę wyjątkową noc władze nowego miasta postanowiły uczcić w sposób szczególny. Impreza na Rynku, która rozpoczęła się o 20.00 przyciągnęła tłumy nie tylko samych kołaczycan, ale także wielu mieszkańców ościennych miejscowości. Publiczność doskonale bawiła się przy muzyce Leszczy – gwiazdy sylwestrowej imprezy. O północy w niebo wystrzeliły fajerwerki i korki od szampana, a życzeniom nie było końca.
- Dziś nie czas na przemówienia – dziś czas na życzenia. Niech ten sylwestrowy wieczór będzie tym pięknym dniem i niech towarzyszy każdemu z was w następne dni nowego, rozpoczynającego się roku. Niech mieszkańcy Kołaczyc przeżywają piękne chwile w swoich rodzinach, domach, wszędzie tam gdzie będą spędzać czas. Szczęśliwych chwil w Nowym Roku – życzył senator Stanisław Zając.
Moc serdeczności i ciepłych słów do publiczności skierował także Bogdan Rzońca. - Jak pod znakomitym przewodnictwem pani burmistrz i pana przewodniczącego tak Kołaczyce się będą rozwijać, to za rok przyjeżdżam tu z petycją, żeby przenieść stolicę województwa do Kolaczyc.
Katarzyna Pacwa-Wilk

Dzisiejsze Kołaczyce, jak podają źródła, powstały na przełomie XIII wieku. W 1339 roku otrzymały prawa miejskie, które zostały utracone w 1933 roku. Na przestrzeni wieków miejscowa ludność doświadczała wielu trudnych, niejednokrotnie tragicznych momentów: najazdów (Węgrów, Szwedów, a podczas I rozbioru Polski miejscowość trafiła pod panowanie cesarstwa austriackiego) pożarów czy innych aktów wandalizmu. Zawsze jednak mieszkańcy przezwyciężali te trudności. Dziś cieszą się, że miejsce, w którym się urodzili, wychowali i nadal mieszkają znowu stało się miastem.

– Rdzenni mieszkańcy są szczęśliwi, że Kołaczyce są znowu miastem. To są względy emocjonalne, historyczne, przywiązanie do tradycji i do przeszłości. Cieszy się także młodzież, która wyjechała na studia i czasem ciężko było się przyznać, że pochodzi ze wsi – mówi M. Salacha.




Tę wyjątkową noc władze nowego miasta postanowiły uczcić w sposób szczególny. Impreza na Rynku, która rozpoczęła się o 20.00 przyciągnęła tłumy nie tylko samych kołaczycan, ale także wielu mieszkańców ościennych miejscowości. Publiczność doskonale bawiła się przy muzyce Leszczy – gwiazdy sylwestrowej imprezy. O północy w niebo wystrzeliły fajerwerki i korki od szampana, a życzeniom nie było końca.

- Dziś nie czas na przemówienia – dziś czas na życzenia. Niech ten sylwestrowy wieczór będzie tym pięknym dniem i niech towarzyszy każdemu z was w następne dni nowego, rozpoczynającego się roku. Niech mieszkańcy Kołaczyc przeżywają piękne chwile w swoich rodzinach, domach, wszędzie tam gdzie będą spędzać czas. Szczęśliwych chwil w Nowym Roku – życzył senator Stanisław Zając.

Moc serdeczności i ciepłych słów do publiczności skierował także Bogdan Rzońca. - Jak pod znakomitym przewodnictwem pani burmistrz i pana przewodniczącego tak Kołaczyce się będą rozwijać, to za rok przyjeżdżam tu z petycją, żeby przenieść stolicę województwa do Kolaczyc.
Katarzyna Pacwa-Wilk
