Kontrowersje wokół planu pracy Komisji Rewizyjnej
32
Uchwalenie planu pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2010 wzbudziło na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej Jasła sporo emocji. Burmistrz Maria Kurowska i część radnych bardzo mocno protestowała szczególnie przeciwko kontroli Wydziału Gospodarki Mieniem, jaka została ujęta w tym planie. Padło więc pytanie: co burmistrz ma do ukrycia? W kontekście sprawozdania Komisji Rewizyjnej za ubiegły rok, zdaniem niektórych radnych podejrzenia mogły wydawać się zasadne.

Burmistrz miasta podejrzana o popełnienie przestępstwa
W raporcie, który przedstawił Leszek Znamirowski, były przewodniczący Komisji Rewizyjnej najwięcej wątpliwości pojawiło się w związku z kontrolą przeprowadzoną w Wydziale Gospodarki Mieniem. Członkowie Komisji w zaleceniach pokontrolnych domagają się sporządzenia opinii przez kancelarię prawną dotyczącej zgodności z prawem otrzymania zlecenia usługi przez spółką jawną, której współwłaścicielem jest radny RMJ. Do właściwego nadzoru budowlanego zgłoszono także zlecenie burmistrza Jasła dotyczące wykonania budowy instalacji elektrycznej na płycie rynku jako samowoli budowlanej. Komisja Rewizyjna zwróciła się do Regionalnej Izby Obrachunkowej z wnioskiem o sprawdzenie zleceń bez podpisania umów dotyczących: wykonania krawężników, wykonania kostki brukowej z materiału powierzonego, wykonania przebudowy kanalizacji sanitarnej i burzowej na południowej pierzei rynku, wykonania instalacji elektrycznej na południowej pierzei rynku. Natomiast do Prokuratury Rejonowej w Jaśle wpłynął wniosek o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez burmistrza Jasła, polegające na wykonaniu nakładki asfaltowej na fragmentach ulic na Górce Klasztornej, które nie są własnością gminy miejskiej Jasło.

- Myślę, że to znowu zajmowanie się jakimiś obocznymi, śmiesznymi temacikami. Nic tu nie zostało zdefraudowane. Te 33 metry kwadratowe, których nie można było w tym miejscu położyć, bo była skarpa, zostało położone gdzie indziej i gdzie tu przestępstwo? Myślę, że tu powinna być pochwała dla gospodarności burmistrza, że każdy metr kwadratowy jest wykorzystany. To kolejna bzdura, bo już kilka wniosków było złożonych przeciwko mnie do prokuratury i wszystkie zostały odrzucone. Uważam, że to jest śmieszne, że radni takie wnioski składają i że bardzo obniża to myślenie o nich i deprecjonuje osoby radnych – odpiera zarzuty Maria Kurowska, burmistrz Jasła.

Co ukrywają władze miasta?
Zdaniem radnego Krzysztofa Czeluśniaka ograniczenie kontroli w tym roku oznacza, że władze miasta mają coś do ukrycia. Ale co? - Ja nie wiem co władza ma do ukrycia, ale przewodniczący Klubu PiS (Henryk Rak – przyp. red.) z uporem maniaka chciał zrezygnować z kontroli Wydziału Gospodarki Mieniem. Jeśli urząd jest tak czysty, że aż przezroczysty to nie ma się czego bać. Komisja Rewizyjna podczas kontroli znalazła widocznie jakieś niedociągnięcia i jeśli ten urząd jest czysty – przezroczysty, to pani burmistrz nie powinna się niczego bać – mówi Czeluśniak.

Kontrola – tak!... ale tam gdzie jeszcze jej nie było
Z kolei radni Henryk Rak i Zbigniew Balik złożyli wniosek o szczegółowe przeanalizowanie planu pracy na 2010 rok wskazując, na co Komisja Rewizyjna powinna zwrócić tym razem uwagę - Pokazujemy szczegółowo i nakreślamy punkty, które według nas Komisja Rewizyjna powinna kontrolować w 2010 roku tak, żeby ta kontrola była skuteczna. Mamy jeszcze osiem miesięcy swojej działalności i przy tak rozbudowanych kontrolach nie bylibyście w stanie się wywiązać do końca kadencji. Nie jesteśmy przeciwko kontrolom – mówi Henryk Rak, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Jasła.
W planie tegorocznej kontroli pod lupę zostaną wzięte także inne jednostki podległe Urzędowi Miasta: TBS-ABK, Stary Cmentarz przy ul. Zielonej, wspomniany już Wydział Gospodarki Mieniem (kontrola kompleksowa oraz problemowa), budowa strefy ekonomicznej w Warzycach, Wydział Kultury, Promocji, Sportu i Turystyki, Straż Miejska, Wydział Funduszy Europejskich i Rozwoju oraz MPGK w Jaśle.
Po długiej i burzliwej debacie radni przystąpili do głosowania nad projektem uchwały. Przyjęto go dwunastoma głosami „za”, czterema „przeciw” oraz czterema „wstrzymującymi się”.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl

Burmistrz miasta podejrzana o popełnienie przestępstwa
W raporcie, który przedstawił Leszek Znamirowski, były przewodniczący Komisji Rewizyjnej najwięcej wątpliwości pojawiło się w związku z kontrolą przeprowadzoną w Wydziale Gospodarki Mieniem. Członkowie Komisji w zaleceniach pokontrolnych domagają się sporządzenia opinii przez kancelarię prawną dotyczącej zgodności z prawem otrzymania zlecenia usługi przez spółką jawną, której współwłaścicielem jest radny RMJ. Do właściwego nadzoru budowlanego zgłoszono także zlecenie burmistrza Jasła dotyczące wykonania budowy instalacji elektrycznej na płycie rynku jako samowoli budowlanej. Komisja Rewizyjna zwróciła się do Regionalnej Izby Obrachunkowej z wnioskiem o sprawdzenie zleceń bez podpisania umów dotyczących: wykonania krawężników, wykonania kostki brukowej z materiału powierzonego, wykonania przebudowy kanalizacji sanitarnej i burzowej na południowej pierzei rynku, wykonania instalacji elektrycznej na południowej pierzei rynku. Natomiast do Prokuratury Rejonowej w Jaśle wpłynął wniosek o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez burmistrza Jasła, polegające na wykonaniu nakładki asfaltowej na fragmentach ulic na Górce Klasztornej, które nie są własnością gminy miejskiej Jasło.

- Myślę, że to znowu zajmowanie się jakimiś obocznymi, śmiesznymi temacikami. Nic tu nie zostało zdefraudowane. Te 33 metry kwadratowe, których nie można było w tym miejscu położyć, bo była skarpa, zostało położone gdzie indziej i gdzie tu przestępstwo? Myślę, że tu powinna być pochwała dla gospodarności burmistrza, że każdy metr kwadratowy jest wykorzystany. To kolejna bzdura, bo już kilka wniosków było złożonych przeciwko mnie do prokuratury i wszystkie zostały odrzucone. Uważam, że to jest śmieszne, że radni takie wnioski składają i że bardzo obniża to myślenie o nich i deprecjonuje osoby radnych – odpiera zarzuty Maria Kurowska, burmistrz Jasła.

Co ukrywają władze miasta?
Zdaniem radnego Krzysztofa Czeluśniaka ograniczenie kontroli w tym roku oznacza, że władze miasta mają coś do ukrycia. Ale co? - Ja nie wiem co władza ma do ukrycia, ale przewodniczący Klubu PiS (Henryk Rak – przyp. red.) z uporem maniaka chciał zrezygnować z kontroli Wydziału Gospodarki Mieniem. Jeśli urząd jest tak czysty, że aż przezroczysty to nie ma się czego bać. Komisja Rewizyjna podczas kontroli znalazła widocznie jakieś niedociągnięcia i jeśli ten urząd jest czysty – przezroczysty, to pani burmistrz nie powinna się niczego bać – mówi Czeluśniak.
Czy radni chcieli sparaliżować prace Wydziału?
Swoją niechęć do kolejnej kontroli tego Wydziału Maria Kurowska tłumaczy dezorganizacją pracy urzędników. - Obserwowałam kontrolę w poprzednim roku, kiedy Komisja Rewizyjna weszła w okresie największego nasilenia prac i dochodziło do dezorganizacji pracy Wydziału Gospodarki Mieniem. My prowadzimy bardzo poważne inwestycje, prowadzimy ich bardzo dużo, i pracownicy tego wydziału mają być zajęci tym, aby te inwestycje były przeprowadzone prawidłowo. Natomiast Komisja Rewizyjna angażowała pracowników do szukania różnego rodzaju dokumentów. Jestem przekonana, że temu kto układał plan pracy Komisji Rewizyjnej chodziło o to, aby sparaliżować prace Wydziału – sugeruje burmistrz.
Czeluśniak ripostuje - Plan pracy został przygotowany przez całą Komisję Rewizyjną bez głosu sprzeciwu. Został zapisany zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym i statutem miasta Jasła.
Swoją niechęć do kolejnej kontroli tego Wydziału Maria Kurowska tłumaczy dezorganizacją pracy urzędników. - Obserwowałam kontrolę w poprzednim roku, kiedy Komisja Rewizyjna weszła w okresie największego nasilenia prac i dochodziło do dezorganizacji pracy Wydziału Gospodarki Mieniem. My prowadzimy bardzo poważne inwestycje, prowadzimy ich bardzo dużo, i pracownicy tego wydziału mają być zajęci tym, aby te inwestycje były przeprowadzone prawidłowo. Natomiast Komisja Rewizyjna angażowała pracowników do szukania różnego rodzaju dokumentów. Jestem przekonana, że temu kto układał plan pracy Komisji Rewizyjnej chodziło o to, aby sparaliżować prace Wydziału – sugeruje burmistrz.
Czeluśniak ripostuje - Plan pracy został przygotowany przez całą Komisję Rewizyjną bez głosu sprzeciwu. Został zapisany zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym i statutem miasta Jasła.

Kontrola – tak!... ale tam gdzie jeszcze jej nie było
Z kolei radni Henryk Rak i Zbigniew Balik złożyli wniosek o szczegółowe przeanalizowanie planu pracy na 2010 rok wskazując, na co Komisja Rewizyjna powinna zwrócić tym razem uwagę - Pokazujemy szczegółowo i nakreślamy punkty, które według nas Komisja Rewizyjna powinna kontrolować w 2010 roku tak, żeby ta kontrola była skuteczna. Mamy jeszcze osiem miesięcy swojej działalności i przy tak rozbudowanych kontrolach nie bylibyście w stanie się wywiązać do końca kadencji. Nie jesteśmy przeciwko kontrolom – mówi Henryk Rak, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Jasła.
W planie tegorocznej kontroli pod lupę zostaną wzięte także inne jednostki podległe Urzędowi Miasta: TBS-ABK, Stary Cmentarz przy ul. Zielonej, wspomniany już Wydział Gospodarki Mieniem (kontrola kompleksowa oraz problemowa), budowa strefy ekonomicznej w Warzycach, Wydział Kultury, Promocji, Sportu i Turystyki, Straż Miejska, Wydział Funduszy Europejskich i Rozwoju oraz MPGK w Jaśle.
Po długiej i burzliwej debacie radni przystąpili do głosowania nad projektem uchwały. Przyjęto go dwunastoma głosami „za”, czterema „przeciw” oraz czterema „wstrzymującymi się”.
Katarzyna Pacwa-Wilk
k.pacwa@jaslo4u.pl
