Kościół przeciw in vitro
62
Dzisiaj Sejm RP ma zająć się projektem ustawy zakazującej przeprowadzania zabiegów in vitro. List w tej sprawie do parlamentarzystów wystosował biskup Kazimierz Górny, przewodniczący Rady ds. Rodziny Episkopatu Polski. Czytamy w nim m.in.: Każde dziecko ma prawo począć się z aktu miłosnego rodziców, każde dziecko ma prawo do tego, by jego rodzice byli rodzicami biologicznymi. Są już w Polsce ośrodki leczenia niepłodności, które wykazują się skuteczną pomocą małżeństwom (naprotechnologia). Ufamy, że jako Polacy, będziecie Szanowni Państwo Parlamentarzyści obrońcami życia człowieka od momentu poczęcia aż do jego naturalnej śmierci.

Według najnowszego projektu dotyczącego nowelizacji Kodeksu Karnego, przewiduje się karę do trzech lat więzienia za doprowadzenie do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki oraz za handel embrionami i do 25 lat więzienia za eksperymenty na embrionach.
Nad projektem w sprawie zapłodnienia in vitro, pracowali posłowie Platformy Obywatelskiej: Jarosław Gowin i Małgorzata Kidawa-Błońska. Według pomysłu Gowina, należy zapewnić prawną ochronę embiornów ludzkich, zakazu handlu i nieodpłatnego przekazywania innym osobom zarodków i gamet. Zapłodnienia in vitro miałyby być dostępne wyłącznie dla małżeństw oraz w szczególnych przypadkach dla samotnych kobiet. Gowin proponuje również, aby umożliwić utworzenie tylko dwóch zarodków, które muszą być implantowane matce. Wyklucza jednak pobieranie komórek rozrodczych od osób trzecich. Sąd może zgodzić się na implantację embrionu ludzkiego innej kobiecie w przypadku: śmierci genetycznej matki, wycofania zgody na implantację oraz upływu dwóch lat od daty utworzenia embrionu ludzkiego. Według tego projektu, do in vitro nie będą kwalifikowane kobiety, które ukończyły 40 lat. W uzasadnionych przypadkach będzie można odstąpić od tego warunku. Wyjątek stanowią także kobiety, które nie ukończyły 45. roku życia i nie sprzeciwia się to dobru dziecka.
Z kolei Małgorzata Kidawa-Błońska proponuje, aby dopuścić możliwość tworzenia zarodków nadliczbowych, ich zamrożenie i selekcję przed implantacją do organizmu kobiety. Zgodnie z jej propozycją, in vitro ma być dostępne także dla par żyjących w konkubinacie. Zespół, którym kieruje Kidawa-Błońska przygotował trzy projekty: ustawę bioetyczną, nowelę ustawy o pobieraniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów oraz nowelę kodeksu rodzinnego. To jej projekt spodobał się minister zdrowia Ewie Kopacz.
Do Sejmu w sprawie zapłodnienia metodą in vitro wpłynęło już wiele pomysłów. Jeden z nich, którego wnioskodawcą jest obecna europosłanka Joanna Senyszyn, przewidywał refundację zabiegów zapłodnienia wykonanych tą metodą.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Według najnowszego projektu dotyczącego nowelizacji Kodeksu Karnego, przewiduje się karę do trzech lat więzienia za doprowadzenie do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki oraz za handel embrionami i do 25 lat więzienia za eksperymenty na embrionach.
Nad projektem w sprawie zapłodnienia in vitro, pracowali posłowie Platformy Obywatelskiej: Jarosław Gowin i Małgorzata Kidawa-Błońska. Według pomysłu Gowina, należy zapewnić prawną ochronę embiornów ludzkich, zakazu handlu i nieodpłatnego przekazywania innym osobom zarodków i gamet. Zapłodnienia in vitro miałyby być dostępne wyłącznie dla małżeństw oraz w szczególnych przypadkach dla samotnych kobiet. Gowin proponuje również, aby umożliwić utworzenie tylko dwóch zarodków, które muszą być implantowane matce. Wyklucza jednak pobieranie komórek rozrodczych od osób trzecich. Sąd może zgodzić się na implantację embrionu ludzkiego innej kobiecie w przypadku: śmierci genetycznej matki, wycofania zgody na implantację oraz upływu dwóch lat od daty utworzenia embrionu ludzkiego. Według tego projektu, do in vitro nie będą kwalifikowane kobiety, które ukończyły 40 lat. W uzasadnionych przypadkach będzie można odstąpić od tego warunku. Wyjątek stanowią także kobiety, które nie ukończyły 45. roku życia i nie sprzeciwia się to dobru dziecka.
Z kolei Małgorzata Kidawa-Błońska proponuje, aby dopuścić możliwość tworzenia zarodków nadliczbowych, ich zamrożenie i selekcję przed implantacją do organizmu kobiety. Zgodnie z jej propozycją, in vitro ma być dostępne także dla par żyjących w konkubinacie. Zespół, którym kieruje Kidawa-Błońska przygotował trzy projekty: ustawę bioetyczną, nowelę ustawy o pobieraniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów oraz nowelę kodeksu rodzinnego. To jej projekt spodobał się minister zdrowia Ewie Kopacz.
Do Sejmu w sprawie zapłodnienia metodą in vitro wpłynęło już wiele pomysłów. Jeden z nich, którego wnioskodawcą jest obecna europosłanka Joanna Senyszyn, przewidywał refundację zabiegów zapłodnienia wykonanych tą metodą.
Katarzyna Pacwa-Wilk
