Krempna: Kolejne rygory utrudnią nam życie!
Magurski Park Narodowy opracował plan ochrony przyrody, który ma obowiązywać kolejne 20 lat. Mieszkańcy gminy Krempna nie zgadzają się na kolejne obostrzenia m. in. obawiają się skutków powstania strefy buforowej, którą mają zostać objęte ich prywatne działki.

Projekt ochrony Magurskiego Parku Narodowego został udostępniony w ostatnich dniach do publicznej wiadomości. Według mieszkańców dokument ten zawiera niekorzystne zapisy, które będą mieć istotny wpływ na jakość ich życia. Przede wszystkim mają obawy i wątpliwości co do zasadności powstania strefy buforowej, którą objętą mają być również prywatne posesje do 200 metrów od granicy parku.

- Został opracowany plan ochrony parku, który ma obowiązywać kolejne 20 lat. Jest w nim wiele zapisów dla nas absolutnie nie do przyjęcia. Przede wszystkim będą tworzone strefy buforowe na gruntach prywatnych rolników. W tym dokumencie istnieje zapis, że rolnik nie może nic wybudować. Poza tym, będą tworzone korytarze migracyjne – wyjaśnia Jolanta Miklar, prezes Stowarzyszenia Gospodarstw Ekologicznych Eko Wisłoka. - Z jednej strony zachęca się nas się do korzystania z alternatywnych źródeł energii, ale jak możemy je wykorzystywać jak słyszymy, że wiatraki nie, bo szkodzą, elektrownia wodna nie, bo na rzekach czy potokach nie wolno tego robić. Pozyskiwanie drewna jest coraz mniejsze, a węglem nam w zasadzie nie wolno palić. Gazu, ropy tutaj nie ma. Można sobie kupić, ale kogo na to stać? Jakie są w gminie zakłady pracy poza Urzędem Gminy, szkołą, czy parkiem? Nie ma. My żyjemy z rolnictwa, z turystyki, jednak obie te gałęzie są coraz bardziej spychane – dodaje.

Adam Ciastoń z gminy Krempna apelował, aby respektowane były prawa mieszkańców. To nie tylko przyroda, ale żyjący w niej ludzie. - Nie może być ograniczeń takich jak strefa buforowa. Powstaną również nowe szlaki migracyjne, a to spowoduje, że nie będzie możliwości rozwoju. Ponadto należy rozwiązać kwestie związane z pozyskiwaniem drewna na opał.

Projekt planu ochrony MPN jest praktycznie skończony, gotowy do przedstawienia ministrowi ochrony środowiska. Obecnie pracownicy parku prowadzą konsultacje społeczne. Do tej pory wszystkie wnioski, które wpłynęły od mieszkańców zostały przeanalizowane, a te zasadne uwzględnione w planie. Jak podkreśla dyrektor MPN Andrzej Czaderna plan ochrony nie ingeruje w plany inwestycyjne gminy. Odniósł się również do tych zmian, które mają bezpośredni wpływ na życie mieszkańców.

- Jakichkolwiek obaw co do upraw rolnych nie ma, nam nawet na tym zależy, aby te tereny były użytkowane w sposób rolniczy. Odnośnie strefy do 200 metrów, która jest proponowana to strefa wolna od zabudowy mieszkaniowej. My nie wtrącamy się w obszary zawarte w studium uwarunkowań. Strefa buforowa będzie głównie obejmowała tereny w tym momencie użytkowane rolniczo do 200 metrów. Należy podkreślić, że nie we wszystkich tych miejscach ta strefa istnieje – podkreśla dyrektor Magurskiego Parku Narodowego.
Problemem dla mieszkańców są również nieczytelne mapy. O tym wspominał również wójt gminy Krempna Kazimierz Miśkowicz, który wnioskował do władz parku o wyróżnienie strefy buforowej, czy wytyczenie szlaków migracyjnych zwierząt. Jest to ważna kwestia, gdyż każdy z mieszkańców chce wiedzieć, w jakiej sytuacji się znajduje. Czy są objęci tą strefą, czy też nie.

- Ważne jest, aby ludzie w spokoju, ale dokładnie i precyzyjnie odnaleźli wszystkie zapisy dotyczące ich działek, miejscowości oraz majątku. Pewnie nie wszyscy znają się na tego typu dokumentach, więc warto skorzystać z pomocy pracowników lasów państwowych, Magurskiego Parku Narodowego, czy też urzędników z poszczególnych gmin, by objaśniali ludziom całą kwestię urządzania parku – zaznacza poseł Bogdan Rzońca.
Gminy takie jak Osiek Jasielski, Nowy Żmigród, Krempna będą podejmować uchwały w tej sprawie wystawiając opinię pozytywną lub negatywną dla planu ochrony MPN. Dokumenty te nie będą jednak wiążące. Należy traktować je jedynie jako opinię rad w tej sprawie. Ostateczną decyzję o obowiązywaniu planu podejmie minister ochrony środowiska.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
