Kto zostanie dyrektorem jasielskiego Medyka?
Konkurs na dyrektora jasielskiego "Medyka" wciąż nierozstrzygnięty. Żadna z trzech kandydatek nie uzyskała wymaganej liczby głosów.
Posiedzenie komisji konkursowej odbyło się 16 marca br. Do konkursu przystąpiły ostatecznie trzy osoby, w tym dwie osoby pełniące swoje funkcje w Medyczno-Społecznym Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaśle.
Po zakończeniu konkursu, jego przewodnicząca poinformowała, że Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjmie wyniki, po czym powiadomi o tym fakcie kandydatów. Tymczasem zanim dowiedzieli się oni o rozstrzygnięciu konkursu, informacja o jego wynikach trafiła do przestrzeni publicznej.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy Urząd Marszałkowski.
- Konkurs na stanowisko dyrektora Medyczno-Społecznego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaśle nie został rozstrzygnięty, z uwagi na fakt, iż żadna z kandydatek nie uzyskała wymaganej ilości głosów – mówi rzecznik prasowy urzędu.
Jakie zatem kroki zostaną podjęte przez organ prowadzący, którym jest Urząd Marszałkowski?
- Jeżeli w wyniku konkursu nie wyłoniono kandydata na stanowisko dyrektora, Zarząd Województwa Podkarpackiego może powierzyć to stanowisko ustalonemu przez siebie kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej szkoły. Uprawnienie takie wynika wprost z art. 36a ust. 4 ustawy o systemie oświaty – wyjaśnia rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego.
Co o sprawie mówi dyrektor jasielskiego Medyka?
- Pismo z Urzędu Marszałkowskiego informujące mnie, że konkurs nie został rozstrzygnięty otrzymałam w dniu 21 kwietnia, a więc miesiąc po konkursie, ale także niemal miesiąc po podaniu do publicznej wiadomości informacji o konkursie przez rzecznika urzędu. Jest to dla mnie tym bardziej zastanawiające, iż do dnia dzisiejszego nie powołano dyrektora – mówi nam Alicja Dachowska.

Sprawa budzi wiele kontrowersji i niepokoi członków grona pedagogicznego. Stale otrzymywane są informacje o domniemanych anonimach, które wpływają do Urzędu Marszałkowskiego w tej sprawie, a mają stawiać w negatywnym świetle Alicję Dachowską. Na jednym z portali internetowych pojawiły się wpisy, które rzekomo zbierane są, jako dokumentacja przeciwko osobie obecnej dyrektor.
Kadencja Alicji Dachowskiej kończy się 30 czerwca. Funkcję swoją pełni od 11 lat. Jak mówi - Szkoła współpracuje z organem prowadzącym od wielu lat bardzo dobrze, nigdy nie było żadnych uwag, mamy najwyższą zdawalność egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe w województwie podkarpackim. Przez 11 lat przygotowywałam, prowadziłam i rozliczałam remonty zabytkowego pałacu. Poświęcałam swój czas przez 12-13 godzin dziennie, by prowadzić tę szkołę, remonty... Dodam, że zarówno budynek jak i teren z pewnością jest atrakcyjny dla wielu osób i zakładów, a szczególnie teraz gdy został wyremontowany. Moje pytanie brzmi – dlaczego wcześniej, gdy był on zawilgocony, a wilgoć lała się po ścianach, nikt nie kwapił się do remontów?
Co o swojej przyszłości mówi Alicja Dachowska?
- Czas oczekiwania na wyłonienie dyrektora jest stworzony chyba po to, by można było opierać się na anonimach i wpisach na portalu internetowym. Ja już decyzję podjęłam co do dalszej mojej roli. Nie mam jeszcze wieku emerytalnego, wobec tego zawsze pozostaję nauczycielem, więc mogę uczyć w tej szkole. Moje doświadczenie, wiedza i zaangażowanie w funkcjonowanie tej szkoły było, jest i będzie bardzo duże.
JP
