Kucharz Pascal Brodnicki odwiedził Karpacką Troję
W piątek w Skansenie Archeologicznym Karpacka Troja w Trzcinicy gościł kucharz Pascal Brodnicki. Spotkanie z osobowością telewizyjną stacji TVN odbyło się w związku z projektem „Rozwój produktów i marek regionalnych na obszarze polsko-słowackiego pogranicza”, realizowanym przez powiat jasielski.
Celem przedsięwzięcia była promocja regionalnych marek – Zakładu Przetwórstwa Owoców i Warzyw „Vortumnus” z Lisowa, masarni Jasam z Zimnej Wody oraz winnic wchodzących w skład Jasielskiego Stowarzyszenia Winiarzy "Vinum pro cultura". Produkty lokalnych przedsiębiorstw zostały użyte przez pochodzącego z Francji kucharza do potraw zaprezentowanych uczestnikom spotkania. Wraz z Pascalem swoje kulinarne zdolności zaprezentowali pracownicy jasielskiej restauracji „U Schabińskiej”.
Cieszę się, że jest tu z nami polsko-francuska gwiazda kulinarna i że świeci ona pośród naszych perełek. Jesteśmy w jednej z najważniejszych spośród tych perełek – w skansenie Karpacka Troja – i przedstawiamy producentów, którzy nasze wyroby wynoszą w świat gdzie pokazują, że tutaj, w powiecie jasielskim, mogą powstawać produkty najwyższej marki. Mam nadzieję, że ten program przyczyni się do tego, że jeszcze szersza gama społeczności odbierze te nasze wyroby i będzie chciała tu przyjechać i zobaczyć, czy faktycznie tak jest w powiecie jasielskim jak pokazują to w telewizji. – powiedział w okolicznościowym przemówieniu na wstępie spotkania Adam Kmiecik, Starosta Jasielski.
Bardzo się cieszę, że jestem dzisiaj z wami. Uwielbiam promować produkty regionalne, uwielbiam rzemiosło i ludzi, którzy robią coś z pasją, miłością. – zwrócił się do uczestników wydarzenia Pascal Brodnicki. W specjalnej rozmowie z naszym portalem, którą w całości opublikujemy za kilka dni w osobnym artykule, znany kucharz przyznał, iż chociaż w najbliższych okolicach Jasła gości po raz pierwszy, dobrze zna Podkarpacie. Znam te okolice, mam tutaj znajomych. Dwa tygodnie temu byłem niedaleko stąd – w Kombornii, w Targowiskach i Krośnie. W zeszłym roku kręciłem też odcinek w Beskidzie Niskim. Lubię ten region – tutejszy krajobraz troszeczkę przypomina mi Toskanię, jest taki falisty. Nasz rozmówca wyraził swoją radość z faktu, iż coraz więcej Polaków wraca do tradycji kulinarnych. Zamiłowanie winiarzy, którzy są tu dziś obecni jest dla mnie piękną rzeczą. Będąc kucharzem tworzę potrawy dzięki producentom, którzy produkują swoje produkty z miłością, pasją – to dzięki tym osobom mam możliwość się wykazać, bez nich nic nie zrobiłbym. To jest oczywiste. Co Pascal sądzi o idei promocji miasta czy regionu poprzez wino, czy inne produkty regionalne? To świetna idea. To wino nie jest tutaj od dzisiaj, przed laty w pobliskim Krośnie istniała przecież istna „piwnica Polski”, całe wino było sprowadzone tutaj. Jestem więc jak najbardziej za tym, by promować ten region poprzez produkty regionalne.
Jakie potrawy zaprezentował uczestnikom piątkowego spotkania Pascal Brodnicki?
Ugotuję coś z produktów lokalnych – wykorzystam tutejszą jagnięcinę, wino, miód, sery. - zdradził podczas rozmowy z przedstawicielami lokalnych mediów przed rozpoczęciem części oficjalnej wydarzenia. W daniu tym nawiążę również do kuchni słowackiej. Przyrządzę zupę jarzynową z ziołami, które tutaj rosną – konkretnie dodam do niej tymianek, który wyrywaliśmy dziś rano. Do tego jagnięcina. Oczywiście teraz nie jest sezon na jagnięcinę i skorzystałem z mrożonki, którą odmroziłem i marynowałem dwa dni temu. Do środka dodałem czerwonego wina z Jasła, czosnek i cebulę – marynowało się to wszystko 24 godziny, następnie piekło w temperaturze 80 stopni przez 7 godzin (…) Później rozdzieliłem mięso od kości, gotowałem ponownie wino z kością i warzywami. Dziś będę to podnosił na maśle zrobionym ze śmietany z tego regionu. Podnosił, czyli zmieniał konsystencję sosu powodując emulsję, dodając tłuszcz do środka. Można używać zasmażki, co jest najbardziej praktykowane w Polsce, ale można też posłużyć się dobrym zimnym masłem. Do tego zrobię deser na bazie białego sera, również z tego regionu, który zmiksuję z jogurtem. Na wierzch dam polskie truskawki z pieprzem i miodem otrzymanym od starosty jasielskiego. Kucharz nie ukrywa, że jest pod wielkim wrażeniem pasji pszczelarskiej Adama Kmiecika i jego wiedzy na temat miodu. Bardzo mi miło, że człowiek, który zarządza powiatem jasielskim jest pasjonatem miodu. Za chwilę będziemy tu rozmawiać właśnie o miodzie i aż mi wstyd o nim mówić, jak poznałem dziś takiego profesjonalistę jak pan. - komplementował starostę wśród uczestników spotkania.
Oprócz Adama Kmiecika w niecodziennym wydarzeniu wzięli udział m.in. przewodniczący Rady Powiatu Jasielskiego Bogusław Kręcisz, wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska Dawid Lasek, wiceprezes Lokalnej Organizacji Turystycznej „Beskid Zielony” w Gorlicach Robert Łętowski, właściciel krośnieńskiej Telewizji Obiektyw Bogdan Adam Miszczak, przedstawiciel samorządu miasta Svidnik Miron Mikita, dyrektor Muzeum Regionalnego w Krośnie Jan Gancarski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jaśle Michał Burbelka oraz radni Rady Powiatu Jasielskiego – Zbigniew Dranka, Stanisław Mlicki, Tadeusz Gorgosz oraz Józef Kozioł. Obecny był również Wojciech Piękoś, p.o. naczelnika Wydziału Promocji i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Jaśle, który podczas spotkania pełnił rolę konferansjera.
W trakcie części głównej wydarzenia, czyli kulinarnego pokazu Pascala Brodnickiego, jego uczestnicy mieli okazję poczęstować się zakąskami serwowanymi przez panie z firmy Vortumnus – przyrządzonymi z użyciem produktów tej marki – oraz skosztować win z lokalnych winnic, wchodzących w skład Jasielskiego Stowarzyszenia Winiarzy "Vinum pro cultura". Mogli również spróbować wędlin z Masarni Jasam, ułożonych na specjalnie przygotowanym stoisku.
Jakub Hap
