Kurator negatywnie o łączeniu!
Władze miasta chcą połączyć trzy placówki oświatowe i stworzyć zespół szkół miejskich. Nie zgadzają się na to rodzice, część nauczycieli oraz kurator oświaty. Co w tej sytuacji zrobią władze miasta? Czy odwołają się do ministra edukacji narodowej?
Wracamy do sprawy zamiaru połączenia Szkoły Podstawowej nr 2, Przedszkola Miejskiego nr 1 oraz Gimnazjum nr 1 z Oddziałami Dwujęzycznymi w jeden zespół szkół miejskich nr 7 w Jaśle. Temat ten przez blisko kilka tygodni elektryzował lokalną społeczność. Spośród trzech placówek przewidzianych do połączenia dwie wyraziły negatywną opinię w tej kwestii.
Warto przypomnieć, że rada miejska w Jaśle podczas pierwszego głosowania nad podjęciem uchwały intencyjnej w sprawie połączenia trzech placówek oświatowych nie wyraziła ostatecznego stanowiska, a Komisja Finansowo-Budżetowa i Komisja Spraw Społecznych negatywnie oceniły proponowane zmiany. Komisja Rozwoju Gospodarczego i Komunikacji nie podjęła decyzji. Pozytywnie natomiast opowiedziały się Komisja Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, a także Komisja Samorządowo-Statutowa. Mimo to radni powrócili jeszcze raz do tej samej uchwały, która ostatecznie została podjęta. Rada nie uzasadniła jednak, czym kierowała się wyrażając zgodę na tworzenie zespołu szkół, mimo wyraźnego sprzeciwu rad pedagogicznych i rodziców.

Kurator oświaty w Rzeszowie zaopiniował negatywnie zamiar połączenia w zespół szkoły podstawowej, przedszkola i gimnazjum. Przede wszystkim wątpliwości budzi fakt funkcjonowania szkół i przedszkola w budynkach oddalonych od siebie o kilkaset metrów, a tym samym, czy administrowanie i zarządzanie zespołem szkolno-przedszkolnym będzie „sprawne”. - Na dyrektorze zespołu spoczywałyby zadania związane ze sprawami finansowymi kadrowymi oraz administrowanie dwoma bardzo dużymi szkołami i przedszkolem. Ponadto w projekcie przewidywane jest zmniejszenie liczby stanowisk kierowniczych ( z 6 na 4), co dodatkowo pogorszy warunki sprawowania nadzoru pedagogicznego, a to może skutkować obniżeniem wyników nauczania i zwiększeniem problemów wychowawczych – czytamy w opinii Małgorzaty Rauch, kurator oświaty w Rzeszowie.
Jednym z argumentów miasta przemawiającym za połączeniem była poprawa dostępności uczniów do zaplecza dydaktycznego oraz jakości opieki świetlicowej. Okazało się jednak, że wszystkie placówki sukcesywnie są lub były remontowane. Zarówno szkoła podstawowa jak i gimnazjum mają bazę dydaktyczną na wysokim poziomie. Miasto we wniosku nie wskazało jednak na czym będzie polegać poprawa jakości opieki świetlicowej.
Łączna liczba dzieci i młodzieży w jednostkach przewidzianych do połączenia wynosi obecnie 1238. Liczna grupa uczniów uczęszcza do nich spoza obwodu szkoły. Trudno zatem dokonać precyzyjnej, jak podkreśla kurator prognozy demograficznej. Zwróciła także uwagę, że problem w sprawowaniu nadzoru nad pracą i bezpieczeństwem uczniów szkoły podstawowej może stanowić pobieranie nauki w dwóch różnych budynkach, ze względu na przejście ostatnich klas szkoły podstawowej do wygasającego gimnazjum. W 2019 r. planowane jest przeniesienie wszystkich klas podstawowych do budynku gimnazjum. Kurator zaznacza, że wówczas dwukrotnie wzrośnie liczba uczniów w placówce, co wpłynie na zmniejszenie ich bezpieczeństwa. Ponadto nie zgadza się z argumentem, że połączenie placówek wpłynie na łatwiejsze wdrażanie reformy oświaty, która de facto wskazuje różne możliwości przekształcania gimnazjum z oddziałami dwujęzycznymi, chociażby w ośmioletnią szkołę podstawową lub ośmioletnią szkołę podstawową ogólnodostępną z oddziałami dwujęzycznymi.

W związku z negatywną opinią kuratora oświaty klub radnych „Jaślan” wydał oświadczenie w tej sprawie. - Negatywna opinia podkarpackiego kuratora oświaty potwierdza słuszność poglądów prezentowanych przez radnych Jaślan. Dlaczego pani burmistrz była głucha na apele grupy radnych słuchając jedynie głosu większości? Brak merytorycznego uzasadnienia dla podjęcia tej uchwały potwierdza negatywną opinię Jaślan, rodziców uczniów i nauczycieli dla tego typu pomysłów nakierowanych jedynie na chęć doraźnych oszczędności. Na szczęście decyzja kuratora w porę zapobiegła edukacyjnej katastrofie w naszym mieście, dlatego nie sposób powstrzymać się od słów " a nie mówiliśmy?". Ponadto nowa ustawa daje możliwość utworzenia przez samorząd miasta Jasła np. szkoły średniej co z pewnością pomogłoby w dalszej edukacji absolwentom jasielskich szkół podstawowych – napisał Przewodniczący klubu „Jaślanie” Krzysztof Czeluśniak.

Władze miasta mogą złożyć zażalenie na opinię kuratora oświaty do minister edukacji. Burmistrz Elwira Musiałowicz-Czech podkreśla, że nie będą się odwoływać. - Opinia kuratora jest wiążąca. Nie mówimy natomiast, że nie będziemy podejmować inny działań. Mamy na to dwa lata. Na chwilę obecną nie komentujemy tej sprawy, opinia niedawno do nas wpłynęła. Teraz musimy się zastanowić i rozważyć jakie daje nam możliwości nowa ustawa – podkreśla.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

