Lepiej późno niż wcale
Władze powiatu jasielskiego zdecydowały się stanowczo zaprotestować przeciwko planowanej budowie łącznicy kolejowej pomiędzy liniami 106 i 108. Czy jednak nie jest już za późno na tego typu zabiegi?
Podczas piątkowej sesji Rady Powiatu jasielskiego radni przyjęli stanowisko w sprawie projektu budowy łącznicy kolejowej pomiędzy liniami nr 106 i 108. Przypomnijmy, że końcem stycznia Zarząd PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zdecydował o wyborze wariantu W2 przebiegu owej łącznicy, która w zamierzeniu inwestora ma diametralnie skrócić czas przejazdu pociągiem z Krosna do stolicy województwa podkarpackiego.
Robert Snoch, przewodniczący Rady Powiatu Jasielskiego
Pomysł krytykują jasielskie władze samorządowe, zdaniem, których łącznica przyczyni się do stopniowego wykluczenia komunikacyjnego miasta i powiatu jasielskiego. W ubiegłym tygodniu stanowisko władz powiatu w rozmowie z portalem nakreślił starosta jasielski, Adam Pawluś. Moim zdaniem łącznica w planowanym wariancie nie stanowi elementu, który znacząco mógłby skrócić czas podróży pociągiem z Rzeszowa do Jedlicza i Krosna i odwrotnie. Istniejącą w Jaśle łącznicę Sobniów-Hankówka można z powodzeniem wykorzystać do skrócenia czasu przejazdu dokonując jej remontu. – mówił Adam Pawluś, starosta jasielski.
Adam Pawluś
Pierwszym z przedstawionych w przyjętym w piątek przez radnych stanowisku argumentem było wskazanie właśnie na możliwość przeprowadzenia remontu łącznicy nr 618 Sobniów-Hankówka, jako realnej alternatywy dla inwestycji projektowanej przez PKP PLK S.A. Zdaniem autorów pisma remont w ramach już istniejącej infrastruktury pozwoliłby na znaczące skrócenie czasu przejazdu pociągów z Krosna do Rzeszowa bez konieczności budowy łącznicy w wariancie W2, której koszt budowy przekracza 80 mln złotych. Zdaniem władz powiatowych dzięki inwestycji w łącznicę nr 618 możliwe będzie utrzymanie zatrudnienia w zakładach PKP Cargo (Jasło, ul. Towarowa). Budowa wariantu W2 łącznicy spowoduje z kolei, iż ruch towarowy skierowany zostanie bezpośrednio do stacji Jedlicze z pominięciem Jasła.
Argument mówiący o zwiększeniu nakładów na już istniejącą infrastrukturę kolejową popiera Wiesław Kiełbasa, zastępca dyrektora PKP Cargo S.A. Zakład Południowy. Z naszego punktu widzenia bardziej opłacalne byłoby doprowadzenie do prawidłowego stanu technicznego odcinka między Jasłem a Zagórzem, przy już wyremontowanym odcinku z Jasła do Rzeszowa. Warto byłoby zainwestować w stan techniczny tego toru oraz otworzyć się z tym odcinkiem na przejścia graniczne w Łupkowie i Krościenku. Widzimy możliwość wykorzystania łącznicy 618, również dla pociągów pasażerskich do jazdy w kierunku Krosna. Zyskamy bądź stracimy zaledwie 5 lub 10 minut, ale nie wydamy na nowy odcinek blisko 100 milionów. Wydajmy te pieniądze na już istniejącą infrastrukturę. – mówił Wiesław Kiełbasa.
Wiesław Kiełbasa
Krytycznie projekt budowy łącznicy kolejowej Jedlicze-Szebnie ocenia również Adam Filar z kampanii społecznej kochamkolej.pl. Budowa łącznicy spowoduje nie tylko wyeliminowanie ruchu towarowego w Jaśle, przez co stracić mogą ludzie zatrudnieni w zakładzie Cargo. Poza tym, może okazać się, że odcinek Jasło – Biecz nie będzie remontowany przez brak środków, które pójdą na budowę łącznicy. Dodajmy, że park szynobusów, którym dysponuje województwo, a więc 11 sztuk, nie pozwoli na obsługę dodatkowych połączeń. Koniecznym byłoby dokonanie zakupu nowych szynobusów. Jeden kosztuje kilkanaście milionów złotych. Obecnie istnieją takie szlaki kolejowe, po których nie jeździ żaden pociąg. Dzieje się tak dlatego, że brakuje pieniędzy na realizację takich przewozów. Po co budować łącznik, który może świecić pustkami – wyjaśniał Adam Filar.

Adam Filar
Wybór wariantu W2 przebiegu łącznicy może sugerować, że realizacja inwestycji jest w zasadzie przesądzona. Pojawiają się jednak głosy, że na przeszkodzie w jej realizacji może stanąć ograniczoność środków finansowych. Ma być ona, bowiem uzależniona w pewnej mierze od uzyskanych oszczędności przy wykonaniu innych inwestycji kolejowych. Można zadać sobie jednak pytanie, dlaczego władze samorządowe tak późno zdecydowały się na reakcję w stosunku do budowy kontrowersyjnej w opinii jaślan łącznicy? Wreszcie, dlaczego znacznie wcześniej nie zdecydowano się na przedstawienie alternatywnych rozwiązań, również tego dotyczącego remontu łącznicy 618 Sobniów-Hankówka, który pozwoliłby podróżnym szybciej dotrzeć z Rzeszowa do Krosna, niż ma to miejsce obecnie? Dziś nie sposób udzielić na nie jednoznacznej odpowiedzi.
Zdaniem radnego Mariusza Sepioła, brak było właściwego zaangażowania części lokalnych polityków, głównie na etapie konsultacji społecznych. Jedno ze spotkań konsultacyjnych odbyło się w ubiegłym roku w Krośnie. Oprócz Mariusza Sepioła, ówczesnego starosty jasielskiego wzięli w nim udział: radny rady miasta Jasła Krzystof Pec, radny rady powiatu jasielskiego Mateusz Lechwar oraz Antoni Pikul, zastępca burmistrza Jasła. Pamiętam spotkanie konsultacyjne, które odbyło się w Krośnie w tamtym roku. Niepokojące było to, że starano się przeforsować najdroższy wariant W3, nie oglądając się na żadne inne fakty. Spotkanie to nie miało najmniejszych podstaw naukowych i badawczych. Chodziło tylko o to aby wydać, jak najwięcej pieniędzy, nie ważne czy byłoby to zasadne czy nie. Dodam, że na tym spotkaniu nie pojawili się ci politycy, którzy mieli okręg wyborczy obejmujący zarówno Jasło jak też Krosno. – mówił podczas sesji Mariusz Sepioł.
O tym, że sprawy budowy łącznicy Jednicze-Szebnie nie należy traktować, jako całkowicie przesądzonej mówił Wojciech Zając, radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Można zadać sobie pytanie czy w obliczu podjętej decyzji nie jest już za późno na reakcję. Sądzę, że nie. Pamiętajmy, że w tej kwestii wiele do powiedzenia może mieć ministerstwo infrastruktury i budownictwa. Minister Andrzej Adamczyk i minister Jerzy Szmit powinni poznać stanowisko rady powiatu jasielskiego, która reprezentuje blisko 114 tysięcy jego mieszkańców. – mówił Wojciech Zając.

Termin opracowania studium wykonalności dla wariantu W2 łącznicy planowane jest na koniec 2017 r. Realizacja prac, związanych z budową łącznicy kolejowej Jedlicze – Szebnie, planowana jest w latach 2019 - 2021.
MD

