Małgorzata Salacha startuje na posła do Sejmu
Burmistrz miasta Kołaczyce, kandydatka do Sejmu RP z listy PSL, przedstawiła na konwencji swój bogaty program wyborczy. Jak podkreślił marszałek województwa podkarpackiego, Mirosław Karapyta - Ludzie mają dosyć ekstremalnych wystąpień a Małgorzata Salacha to osoba bardzo skromna.
Tu nie ma bajek z mchu i paproci, tu są konkretni ludzie…

Działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego wspierają i popierają kandydaturę Małgorzaty Salachy. Wielokrotnie przypominano, że jest to kobieta z dużym bagażem doświadczeń, który zdobyła pełniąc funkcje kierownicze w oświacie, jak również w samorządzie. - Mam nadzieję, że ta kampania będzie przebiegać w elegancki wyważony sposób. Pani burmistrz ma doświadczenie oświatowe, ponieważ kierowała placówką a dzisiaj sprawdza się w samorządzie - powiedział Grzegorz Pers, kandydat na posła z listy PSL.

Małgorzata Salacha jako kobieta - polityk wie, w jaki sposób pozyskać pieniądze na różne inwestycje. Jest pomysłodawczynią utworzenia stowarzyszenia pod nazwą Lokalna Grupa Działania Nowa Galicja. Dzięki jej zaangażowaniu, udało się ściągnąć 7 mln zł na rozwój obszarów wiejskich. - Te pieniądze w ramach konkursów są rozdysponowane różnym beneficjentom. Praca w stowarzyszeniu jest moim hobby i wykonuję ją poza moimi obowiązkami służbowymi. Jest to dla mnie odskocznia od innych problemów samorządu – tłumaczy Małgorzata Salacha.

Kandydatka na konwencji mówiła m. in. o tym, aby w powiecie jasielskim powstały obwałowania wszystkich rzek, które chroniłyby mieszkańców przed powodzią, jest zdania, że urząd powinien być bliżej petenta. – Geodezja czy wydawanie prawa jazdy powinno wrócić do gminy. Myślę, że jest to możliwe. Trzeba pomóc ludziom a zwłaszcza rolnikom, którzy znajdują się na rozdrożu, by odważyli się i sięgnęli po środki unijne – dodaje Salacha.
Skromność atutem Małgorzaty Salachy?

- Małgorzata Salacha jest bardzo skromną osobą. Ludzie maja już dosyć ekstremalnych wystąpień, chcą pomocnych i skutecznych osób – powiedział marszałek Karapyta. A co myśli o sobie samej kandydatka do Sejmu? - Jeżeli będą ludzie z klasą umiejący się zachować, wtedy nie potrzebna będzie mocna i twarda skóra. Uważam, że mając za sobą tyle lat pracy na stanowisku dyrektora szkoły oraz pełniąc funkcję tak wysoką w samorządzie, mimo różnych problemów radzę sobie. Jeszcze nie przeżyłam załamania nerwowego.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
