Mamy dobrą młodzież, a to był jednorazowy incydent!
Tydzień temu opublikowaliśmy materiał o młodzieży z Lublicy, która początkiem listopada br. korzystała z altany przy Domu Strażaka i pozostawiła po sobie mnóstwo różnych śmieci, w tym butelki po alkoholu. O sprawie poinformowała nas zbulwersowana mieszkanka. Sołtys Lublicy broni młodzież podkreślając, że był to jednorazowy incydent. Co więcej uczestnicy zabawy posprzątali po sobie następnego dnia wieczorem.
Wracamy do sprawy sprzed tygodnia i tego, czy faktycznie pod altaną w Lublicy nie ma możliwości spożywania alkoholu. Jak wiadomo w marcu br. weszła w życie nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Wedle nowych przepisów jest kategoryczny zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, chyba, że samorządy wskazały wyjątki od tej reguły. O to, czy jest możliwość spożywania alkoholu w altanie w Lublicy pytaliśmy dotychczasowe władze gminy Kołaczyce. Jak zapewnił nas wówczas wiceburmistrz Jerzy Sypień, w tym miejscu nie obowiązują żadne inne przepisy oprócz tych ogólnie obowiązujących.
Okazało się jednak, że prawda jest zupełnie inna, a my zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Otóż 28 czerwca br. Rada Miejska w Kołaczycach podjęła uchwałę w sprawie odstępstwa od zakazu spożywania napojów alkoholowych na terenie gminy Kołaczyce w miejscach publicznych m.in. w altanie przy Domu Strażaka w Lublicy. O tej sytuacji, która miała miejsce początkiem listopada br. porozmawiał z nami sołtys Wiesław Tutro. Wyjaśnił, że faktycznie młodzież korzystająca z altany z sobotę na niedzielę 3 na 4 listopada nie posprzątała po sobie od razu całego bałaganu. Niemniej jednak w niedzielę wieczorem sytuacja poprawiła się a po śmieciach nie było już śladu. - Młodzież posprzątała to miejsce. Pojechałem osobiście, aby to sprawdzić. Nie ukrywam, że był to pojedynczy incydent. Należy jednak podkreślić, że z młodzieżą nie mamy większych problemów, jakby się niektórym wydawało. Chciałbym również dodać, że od około miesiąca teren ten jest pod stałym monitoringiem, o czym wszyscy dobrze wiedzą. Są również worki na śmieci, które znajdują się w pobliskim Domu Strażaka w Lublicy. Wcześniej młodzież nie miała miejsca do spotkań, dlatego też siedzieli na schodach przy kościele. Altana powstała z myślą o zapewnieniu im miejsca do spędzania wolnego czasu – wyjaśnia sołtys Lublicy.
Uchwała Rady Miejskiej w Kołaczycach podjęta w czerwcu br. pozwala na korzystanie z altany w Lublicy i spożywania w niej napojów alkoholowych. W tej sytuacji policjanci nie będą wyciągać konsekwencji wobec osób korzystających z tego miejsca. Dotyczyć to będzie jedynie takich wykroczeń, które odnoszą się do dewastacji mienia publicznego, zakłócania porządku bądź zaśmiecania miejsc ogólnodostępnych.
id

