Marek G. z Osobnicy skazany za kierowanie gróźb pozbawienia życia
W Sądzie Rejonowym w Jaśle zapadł wyrok wobec 60-letniego Marka G. mieszkańca Osobnicy, który w maju br. groził słownie oraz przedmiotem przypominającym broń dwóm pracownikom firmy odbierającej śmieci. Oskarżony dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.

Dzisiaj w Sądzie Rejonowym w Jaśle zapadł wyrok wobec 60-letniego Marka G. z Osobnicy, który 11 maja br., będąc pod wpływem alkoholu kierował groźby karalne słownie oraz poprzez celowanie przedmiotem przypominającym broń w kierunku dwóch pracowników odbierających śmieci. Oskarżony zdenerwował się na mężczyzn, gdyż odmówili mu odebrania wystawionych odpadów.
W momencie interwencji policjantów, w domu Marka G. funkcjonariusze zabezpieczyli replikę rewolweru oraz wiatrówkę. W lipcu br. w Sądzie Rejonowym zapadł wyrok nakazowy, jednak od niego odwołała się prokuratura uznając go za niewystarczający.
Dzisiaj w Sądzie Rejonowym w Jaśle oskarżony Marek G. przyznał się do kierowania gróźb kierowanych wobec pracowników odbierających odpady i poddał się dobrowolnie karze. Tłumaczył jednak, że to, co trzymał w dłoni oraz czym celował w przestraszonych mężczyzn było kijem od szczotki.
Sędzia Bożena Wilisowska -Gołąbek uznała oskarżonego Marka G. za winnego o to, że 11 maja br. w Osobnicy słownie oraz poprzez celowanie przedmiotem przypominającym broń kierował pod adresem pokrzywdzonych groźby pozbawienia życia, które wzbudziły wobec nich uzasadnione obawy, że zostaną spełnione i skazała go na karę łączną 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Ponadto zobowiązała 60-latka do przeproszenia na piśmie pokrzywdzonych w terminie jednego tygodnia od uprawomocnienia się wyroku oraz zasądziła koszty sądowe w wysokości 120 zł.
- Zebrany w aktach sprawy materiał dowodowy dał podstawę do poczynienia ustaleń, że oskarżony dopuścił się popełnienia tych przestępstw z art. 190 par. 1 kk, to znaczy groźby pozbawienia życia w stosunku do pokrzywdzonych – mówiła sędzia. - Sąd chciałby jeszcze dodać, że nie jest to żadna forma do załatwienia jakiejkolwiek sprawy w ten sposób. Tłumaczenie się, że ja wziąłem kij do szczotki, straszę kogoś, wypowiadam bardzo poważne groźby pozbawienia życia to są rzeczy, które nie zasługują na wytłumaczenie, na okoliczność łagodzącą. Nie wiem, co się dzieje w naszym życiu, że nie potrafimy z ludźmi normalnie rozmawiać, zwrócić uwagę, powiedzieć o co nam chodzi, wyegzekwować takie rzeczy. Myślę, że pana zachowanie wynikało z tego, że był pan pod wpływem alkoholu i nie panował pan nad swoimi emocjami. To nie jest okoliczność łagodząca, ale obciążająca – dodała.
Wyrok jest nieprawomocny.
Więcej na ten temat:
<Dwóch mężczyzn uciekało przed agresorem. Mężczyzna miał grozić bronią- AKTUALIZACJA>
id
