Marek Rząsa: "Jestem przekonany, że my te wybory wygramy"
Na konferencji prasowej zorganizowanej w nowym biurze Platformy Obywatelskiej w Jaśle, szef Regionalnego Sztabu Wyborczego Marek Rząsa przedstawił oficjalnie kandydatów startujących w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Podkarpacia. - Jestem przekonany, że my te wybory wygramy. Nie jesteśmy eurosceptykami. Idziemy do Europy bez żadnych kompleksów, z podniesioną głową, flagą i hymnem narodowym – podkreśla poseł Marek Rząsa.
Platforma Obywatelska ogłosiła oficjalnie, że rozpoczyna kampanię do Parlamentu Europejskiego. Podkarpacie reprezentuje dziesięciu kandydatów, w tym samorządowców, parlamentarzystów, a także zdaniem szefa sztabu Marka Rząsy osoby doświadczone, znane i cenione.
Listę rozpoczyna Elżbieta Łukacijewska i Krystyna Skowrońska, następnie jest Piotr Tomański, Zygmunt Cholewiński, Jolanta Kaźmierczak, Joanna Frydrych, Marek Ordyczyński, Adam Kmiecik, Roman Ciszek i Mirosław Pluta.
- Kandydatem powiatu jasielskiego i po części brzozowskiego jest Adam Kmiecik, starosta jasielski. Doświadczony samorządowiec, organizator zarządzający nie tylko w moim odczuciu bardzo dobrze powiatem jasielskim, który się rozwija. Doskonale współpracujący z poszczególnymi gminami oraz miastem, czego dowodem jest poparcie listy PO przez burmistrza Jasła. Idziemy do tych wyborów z bardzo jasnym i czytelnym przesłaniem: odpowiedzialne, rozsądne rządy europejskie na trudne czasy – zaznaczył poseł Marek Rząsa, szef Regionalnego Sztabu Wyborczego do Parlamentu Europejskiego.
Parlamentarzysta wspominał również o trudnej sytuacji na Ukrainie. Uważa, że Polska prowadzi rozsądną, spokojną i odpowiedzialną politykę wobec tego kraju oraz Rosji. Ostatnie wydarzenia za wschodnią granicą nie są jedynymi, na którymi trzeba się pochylić. To również trudna sytuacja gospodarcza Grecji, Portugalii, czy Hiszpanii. - Udało się wspólnie przełamać ten kryzys. To jest dla Polski wyzwanie na dzisiaj. W tej kadencji PO była w największej koalicji Europejskiej Partii Ludowej. Chcemy odtworzyć tę koalicję. Ona składa się z największych graczy na rynku politycznym. W tej grupie są Niemcy, Polacy, Francuzi, są Włosi – dodaje.
Pytaliśmy Adama Kmiecika, kandydata do Parlamentu Europejskiego z pozycji nr 8 o znajomość języka angielskiego. Uznał, że nie jest to najważniejsze, aczkolwiek więcej mógłby porozmawiać w języku rosyjskich, czy greckim. Start w wyborach do PE jest również próbą zmierzenia się z dużym wyzwaniem.
Podkarpacie walczy o 3 mandaty. Dlatego apelują do mieszkańców, by podchodzili do wyborów, gdyż frekwencja odgrywa w tym wypadku bardzo duże znaczenie. Partia PO zabiega, by choć z tej zaprezentowanej 10 choć jeden kandydat z Podkarpacia miał szansę wejścia do Parlamentu Europejskiego.
Czy będzie to kampania merytoryczna, czy walka na spoty, billboardy i briefingi? Jak podkreślił poseł Rząsa będzie to kampania merytoryczna. Są przygotowani, mają swój program i wiedzą z kim idą do parlamentu. Zaznaczył jednak, że w przypadku kłamstw i ataków z całą stanowczość będą na nie odpowiadać.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
